Podróżnik i wielbiciel wulkanów Claudio Jung strasznie zaimponował mi swoją pasją wspinaczkową na trudno dostępne wulkany Papui Nowej Gwinei, zatem wrzucam na blogu także kilka zdjęć z jego wspinaczki na czynny i groźny wulkan Manam, którego paroksyzmy erupcyjne zawsze przykuwają moją uwagę. Claudio wspiął się na Manam wraz z dziewczyną i przewodnikami z wioski Baliau. Co ciekawe, przewodnicy towarzyszyli mu do wysokości 1400 metrów, dalej nie chcieli iść. Tak czy owak aktywny południowy krater Manam (na zdjęciach Claudio) jest w ogóle niedostępny.
Manam to potencjalnie groźny wulkan - co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Przykładowo spływ piroklastyczny z Manam w dniu 3 grudnia 1996 roku zabił 13 osób w wiosce Budua. Jego paroksyzmy erupcyjne generują czasem obłoki erupcyjne sięgające wysokości powyżej 20 km oraz spływy piroklastyczne. Tym bardziej imponują mi ludzie, którzy wspinają się na tak niedostępne i niebezpieczne wulkany. Jest w tym coś fantastycznego.
Zdj. Caludio Jung, październik 2019.
Słabe bądź umiarkowane emisje popiołu i pary mają miejsce z krateru Nakadake wulkanu Aso (Japonia, Kiusiu). Wskutek trzęsienia ziemi 27 października blisko krateru Shindake podwyższono stopień alarmu na trzeci dla wulkanu Kuchinoerabujima - w jego przypadku zagrożeniem są spływy piroklastyczne.
Zniknął staw lawy obecny w jednym z głównych otworów erupcyjnych wulkanu Yasur (Vanuatu). Został przysypany osuwiskiem ze wschodniej krawędzi stożka.
Anomalia termiczna wskazuje na aktywność erupcyjną wulkanu Barren Island (Andamany).
W północnym sektorze krateru wulkanu Sabancaya w Peru uformowała się kopuła lawowa. Umiarkowana aktywność eksplozywna w toku. Emisje popiołu mają także miejsce z wulkanu Copahue w Chile.
Przy okazji gorąco zachęcam do zapoznania się z tym tekstem:
https://curioza.blogspot.com/2019/10/dlaczego-wulkan-wybucha.html
Blog poświęcony wspaniałym wulkanom, ich erupcjom, wyprawom na nie oraz geomorfologii. Popularyzujący wulkanologię i podróżniczy. Zapraszam do ewentualnej współpracy media, osoby prywatne, ewentualnych sponsorów czy marki, których mógłbym zostać ambasadorem. Kontakt do mnie: krawczykbart(at)yahoo.com
poniedziałek, 28 października 2019
niedziela, 27 października 2019
Kadovar: prawdopodobnie pierwsze naziemne zdjęcia tego wulkanu
Kadovar (Papua Nowa Gwinea) to dla mnie wulkan wyjątkowy. Kiedy przebudził się po raz pierwszy w czasach historycznych 6 stycznia 2018 roku jego erupcję śledziłem z zapartym tchem. Nie będę ukrywał że najbardziej fascynują mnie wulkany praktycznie nieznane, które nagle się budzą i stają się obiektem zainteresowania naukowców czy żądnych przygód podróżników-wielbicieli wulkanów.
Uwielbiam nawiązywać kontakty z ludźmi, którzy wspinają się na aktywne wulkany. Na świecie istnieje wiele wulkanów dotąd nie zdobytych, które ogromnie mnie fascynują. Jak wygląda ich wierzchołek? Jakie tajemnice kryją? W dobie dronów i obserwacji satelitarnych tych niezbadanych wulkanów jest coraz mniej, ale i tak niezmiernie mnie ciekawią. Wulkan Kadovar (Papua Nowa Gwinea) przebudził się nagle 6 stycznia 2018 roku i po dziś dzień jest aktywny. 24 października obieżyświat Claudio Jung wspiął się na niego z dziewczyną i lokalnym przewodnikiem. Co ciekawe, Kadovar nie jest absolutnie dostępny dla turystów. Wejście na niego, choć nietrudne wymaga odpowiednich znajomości i zezwolenia. Jego aktywność monitorują wulkanolodzy z sąsiedniej wyspy wulkanicznej Blup Blup. Przed Wami jeden z moich ulubionych wulkanów, czyli Kadovar i prawdopodobnie pierwsze zdjęcia jego wierzchołka nie zrobione z powietrza, jakie ujrzycie w sieci. Są rewelacyjne. Dzięki nim mogę sobie wyobrazić jak jest na tej wyspie. Martwy las wygląda niesamowicie. Na jednym zdjęciu widzę prawdopodobnie nową (?) kopułę lawową wulkanu. Wszystkie zdjęcia Claudio Jung, któremu niniejszym dziękuję za ich udostępnienie. Dla przypomnienia:
https://wulkanyswiata.blogspot.com/2018/01/erupcja-wulkanu-kadovar-w-papui-nowej.html
Claudio napisał mi w wiadomości że wyspa jest wciąż niezamieszkana, buszują po niej jedynie dzikie psy kręcące się przy opuszczonych chatkach. Dla przypomnienia wszystkich mieszkańców Kadovar w liczbie 591 ewakuowano w styczniu 2018 roku do Wewak. Prawdopodobnie nigdy nie stanę na tej wysepce wulkanicznej z przyczyn logistycznych i finansowych (choć ogromnie chciałbym), ale warto Kadovar (Wyspy Schoutena, Papua Nowa Gwinea) przybliżyć moim Czytelnikom i miłośnikom wulkanów.
Wszystkie zdjęcia Claudio Jung, 24.10.2019.
https://www.instagram.com/jung.claudio/
Uwielbiam nawiązywać kontakty z ludźmi, którzy wspinają się na aktywne wulkany. Na świecie istnieje wiele wulkanów dotąd nie zdobytych, które ogromnie mnie fascynują. Jak wygląda ich wierzchołek? Jakie tajemnice kryją? W dobie dronów i obserwacji satelitarnych tych niezbadanych wulkanów jest coraz mniej, ale i tak niezmiernie mnie ciekawią. Wulkan Kadovar (Papua Nowa Gwinea) przebudził się nagle 6 stycznia 2018 roku i po dziś dzień jest aktywny. 24 października obieżyświat Claudio Jung wspiął się na niego z dziewczyną i lokalnym przewodnikiem. Co ciekawe, Kadovar nie jest absolutnie dostępny dla turystów. Wejście na niego, choć nietrudne wymaga odpowiednich znajomości i zezwolenia. Jego aktywność monitorują wulkanolodzy z sąsiedniej wyspy wulkanicznej Blup Blup. Przed Wami jeden z moich ulubionych wulkanów, czyli Kadovar i prawdopodobnie pierwsze zdjęcia jego wierzchołka nie zrobione z powietrza, jakie ujrzycie w sieci. Są rewelacyjne. Dzięki nim mogę sobie wyobrazić jak jest na tej wyspie. Martwy las wygląda niesamowicie. Na jednym zdjęciu widzę prawdopodobnie nową (?) kopułę lawową wulkanu. Wszystkie zdjęcia Claudio Jung, któremu niniejszym dziękuję za ich udostępnienie. Dla przypomnienia:
https://wulkanyswiata.blogspot.com/2018/01/erupcja-wulkanu-kadovar-w-papui-nowej.html
Claudio napisał mi w wiadomości że wyspa jest wciąż niezamieszkana, buszują po niej jedynie dzikie psy kręcące się przy opuszczonych chatkach. Dla przypomnienia wszystkich mieszkańców Kadovar w liczbie 591 ewakuowano w styczniu 2018 roku do Wewak. Prawdopodobnie nigdy nie stanę na tej wysepce wulkanicznej z przyczyn logistycznych i finansowych (choć ogromnie chciałbym), ale warto Kadovar (Wyspy Schoutena, Papua Nowa Gwinea) przybliżyć moim Czytelnikom i miłośnikom wulkanów.
Wszystkie zdjęcia Claudio Jung, 24.10.2019.
https://www.instagram.com/jung.claudio/
piątek, 25 października 2019
Piąta erupcja wulkanu Piton de la Fournaise w 2019 roku
Na ten wulkan co roku można liczyć. Wpierw miał miejsce kryzys sejsmiczny, a o godzinie 14.40 lokalnego czasu na obszarze Grandes Pentes rozpoczęła się erupcja lawowa wulkanu Piton de la Fournaise (Reunion, Francja). 1 km na północ od Piton Tremblet na wysokości 1400 metrów otworzyły się dwie aktywne szczeliny erupcyjne. O godzinie 17.00 jeden z dwóch wylewów lawy dotarł do podstawy Piton Tremblet powodując pożary buszu. Być może lawa z tej erupcji przetnie nadmorską drogę i dotrze do morza, ale wcale nie musi to nastąpić. Zdj. Imaz Press Reunion.
22 października 2019 roku o godzinie 05.11 rano mogło dojść do eksplozji gazu na południowym zboczu meksykańskiego wulkanu Iztaccíhuatl. Prawdopodobna przyczyna: akumulacja (nagromadzenie) gazu. Iztaccíhuatl uchodzi za nieaktywny wulkan i sąsiaduje z czynnym wulkanem Popocatepetl, który jest od wielu lat aktywny. Na zdj. owa zagadkowa eksplozja (?)
EDIT: Według poniższego artykułu eksplozja wulkanu Iztaccihuatl to nic innego jak iluzja optyczna - nic nie wskazuje że wulkan obudził się ze swojej drzemki.
https://www.gaceta.unam.mx/la-mujer-dormida-no-ha-despertado/
22 października 2019 roku o godzinie 05.11 rano mogło dojść do eksplozji gazu na południowym zboczu meksykańskiego wulkanu Iztaccíhuatl. Prawdopodobna przyczyna: akumulacja (nagromadzenie) gazu. Iztaccíhuatl uchodzi za nieaktywny wulkan i sąsiaduje z czynnym wulkanem Popocatepetl, który jest od wielu lat aktywny. Na zdj. owa zagadkowa eksplozja (?)
EDIT: Według poniższego artykułu eksplozja wulkanu Iztaccihuatl to nic innego jak iluzja optyczna - nic nie wskazuje że wulkan obudził się ze swojej drzemki.
https://www.gaceta.unam.mx/la-mujer-dormida-no-ha-despertado/
czwartek, 24 października 2019
Największa kaldera na świecie odkryta w głębinach Morza Filipińskiego
Nazwana została Apolaki - jej średnica to 150 km, czyli dwukrotność rozmiaru kaldery Yellowstone w USA. Znajduje się w aktywnym sejsmicznie obszarze podmorskim Behnam Rise. Kalderę odkryła filipińska geofizyczka morska Jenny Anne Barretto w 2019 roku i nazwana została imieniem mitycznego boga wojny i słońca. Aktywność wulkaniczna miała miejsce w przedziale czasowym 47.9 do 26 milionów lat temu gdy powstał podmorski masyw Benham Rise.
19 października 2019 roku trzęsienie ziemi o magnitudzie 5.7 spowodowało liczne osuwiska z wulkanu Nabukelevu (Mount Washington) na wyspie Kadavu, Fidżi (populacja 10 000 mieszkańców), które wzniecając obłoki pyłu dotarły aż do morza. Pojawiły się raporty o podmorskich eksplozjach, ale nie udało mi się ich zweryfikować. Warto jednak sytuację monitorować.
23 października trwa aktywność strombolijska w kraterze wulkanu Shishaldin (Alaska, Aleuty).
19 października 2019 roku trzęsienie ziemi o magnitudzie 5.7 spowodowało liczne osuwiska z wulkanu Nabukelevu (Mount Washington) na wyspie Kadavu, Fidżi (populacja 10 000 mieszkańców), które wzniecając obłoki pyłu dotarły aż do morza. Pojawiły się raporty o podmorskich eksplozjach, ale nie udało mi się ich zweryfikować. Warto jednak sytuację monitorować.
23 października trwa aktywność strombolijska w kraterze wulkanu Shishaldin (Alaska, Aleuty).
wtorek, 15 października 2019
Merapi i podmorska erupcja wulkanu Metis Shoal w Tonga
14 października 2019 roku o godzinie 16.31 czasu WiB doszło do umiarkowanej erupcji jawajskiego wulkanu Merapi. Oszacowana wysokość kolumny erupcyjnej wyniosła 5 km. Z wulkanu zszedł spływ piroklastyczny.
Także od 14 października powrót emisji popiołu z krateru Nakadake wulkanu Aso (Japonia).
11 października kopuła lawowa wulkanu Szywiełucz wygenerowała obłok erupcyjny o wysokości 8 km.
10 października emisje popiołu z indonezyjskiego wulkanu Dukono doprowadziły do krótkotrwałego zamknięcia lotniska Bandara Bandar Pitu.
Według obrazów satelitarnych ze zbocza wulkanu Tinakula (Wyspy Salomona) schodzi wylew lawy. 10 października 2019 roku wulkan Michael na wyspie Saunders, Sandwich Południowy wyemitował duży obłok gazu. Od maja bieżącego roku trwa erupcja lawowa wulkanu Sangay w Ekwadorze.
13 października rozpoczęła się erupcja podmorskiego wulkanu Metis Shoal (Late Iki) zlokalizowanego pomiędzy wyspami wulkanicznymi Kao i Late. Obłok erupcyjny o oszacowanej wysokości 4-5 km sfotografowano z pokładu samolotu. Metis Shoal jest zdolny do formowania efemerycznych wysepek oraz pumeksowych tratw, jeśli erupcja nabierze eksplozywnego charakteru (wulkan obecnie emituje parę i gaz). Będę monitorował ten wulkan. Jego ostatnia odnotowana w 1995 roku erupcja doprowadziła do uformowania kopuły lawowej o wysokości 43 metrów ponad poziom morza. Zdj. Qustav Wolfgram, Real Tonga Airlines.
Także od 14 października powrót emisji popiołu z krateru Nakadake wulkanu Aso (Japonia).
11 października kopuła lawowa wulkanu Szywiełucz wygenerowała obłok erupcyjny o wysokości 8 km.
10 października emisje popiołu z indonezyjskiego wulkanu Dukono doprowadziły do krótkotrwałego zamknięcia lotniska Bandara Bandar Pitu.
Według obrazów satelitarnych ze zbocza wulkanu Tinakula (Wyspy Salomona) schodzi wylew lawy. 10 października 2019 roku wulkan Michael na wyspie Saunders, Sandwich Południowy wyemitował duży obłok gazu. Od maja bieżącego roku trwa erupcja lawowa wulkanu Sangay w Ekwadorze.
13 października rozpoczęła się erupcja podmorskiego wulkanu Metis Shoal (Late Iki) zlokalizowanego pomiędzy wyspami wulkanicznymi Kao i Late. Obłok erupcyjny o oszacowanej wysokości 4-5 km sfotografowano z pokładu samolotu. Metis Shoal jest zdolny do formowania efemerycznych wysepek oraz pumeksowych tratw, jeśli erupcja nabierze eksplozywnego charakteru (wulkan obecnie emituje parę i gaz). Będę monitorował ten wulkan. Jego ostatnia odnotowana w 1995 roku erupcja doprowadziła do uformowania kopuły lawowej o wysokości 43 metrów ponad poziom morza. Zdj. Qustav Wolfgram, Real Tonga Airlines.
środa, 2 października 2019
Ulawun i Szywiełucz
Mamy nowy miesiąc (październik 2019) i dwie silne eksplozje. 1 października 2019 roku doszło do silnej erupcji wulkanu Ulawun w Papui Nowej Gwinei - trzeciej w tym roku. Obłok erupcyjny sięgnął wysokości 6 km. To była boczna erupcja z fontannami i wylewami lawy. Potężna erupcja tego wulkanu 26 czerwca 2019 roku doprowadziła do ewakuacji 7000-13 000 mieszkańców jego okolic. Zdj. Alfred Jules.
http://wulkanyswiata.blogspot.com/2019/06/potezna-erupcja-wulkanu-ulawun.html
2 października kamczacki wulkan Szywiełucz wygenerował obłok erupcyjny o wysokości 10 km oraz spływ piroklastyczny na zachodniej stronie kopuły lawowej. Kopuła lawowa tego wulkanu jest stale aktywna.
30 września doszło do trwającej 5 minut erupcji freatycznej wulkanu Poas w Kostaryce. Obłok erupcyjny sięgnął wysokości 2 km ponad krater. Park Narodowy Poas został zamknięty.
http://wulkanyswiata.blogspot.com/2019/06/potezna-erupcja-wulkanu-ulawun.html
2 października kamczacki wulkan Szywiełucz wygenerował obłok erupcyjny o wysokości 10 km oraz spływ piroklastyczny na zachodniej stronie kopuły lawowej. Kopuła lawowa tego wulkanu jest stale aktywna.
30 września doszło do trwającej 5 minut erupcji freatycznej wulkanu Poas w Kostaryce. Obłok erupcyjny sięgnął wysokości 2 km ponad krater. Park Narodowy Poas został zamknięty.
środa, 25 września 2019
Île Saint-Paul: tragiczna historia siódemki strażników
Francuska wyspa wulkaniczna Île Saint-Paul stanowi wierzchołek podmorskiego wulkanu. Do ostatniej erupcji na wyspie doszło w 1793 roku z południowo-zachodniego zbocza. Wschodnia strona wyspy charakteryzuje się stromymi klifami. Wejście do krateru Île Saint-Paul zwanego Bassin du Cratere o szerokości 1 km i głębokości 50 metrów jest bardzo wąskie (szerokość mniej niż 100 metrów) - mieszczą się w nim jedynie najmniejsze statki czy łodzie. Wewnętrzne ściany krateru sięgają wysokości 270 metrów
W XVIII i XIX wieku Saint Paul odwiedzali sporadycznie odkrywcy, rybacy i poławiacze fok. Czasami jakiś statek rozbijał się o brzeg Île Saint-Paul, a rybacy pozostawiali napisy na jej skałach. Na wyspie można odnaleźć ślady wioski rybaków z Reunion z 1843 roku. W 1874 roku na wyspę trafiła grupa astronomów, która miała na celu obserwacje tranzytu Wenus przed Słońcem. To wówczas młody geolog Charles Velain po raz pierwszy dokładnie zbadał wyspę pod kątem geologicznym.
Z Wyspą Świętego Pawła wiąże się kilka ciekawych historii. Warto przytoczyć chociażby jedną z nich:
W 1928 roku Compagnie Générale des Íles Kerguelen zatrudniła siedmiu obywateli Francji, by na owym skalistym skrawku lądu o długości 5.5 km i szerokości 4 km pilnowali wytwórni homarów "La Langouste Française". Siódemka nieszczęśników: Julien Le Huludut, małżeństwo Victor i Louise Brunou (kobieta była w ciąży), Pierre Quillivic, Louis Herlédan, Emmanuel Puloch i François Ramamongi. Mieli na St.Paul przezimować, szef Compagnie Générale Alfred Caillé obiecywał im, że w ciągu 2-3 miesięcy od odpłynięcia statku "Austral" na którym przybyli pojawi się inny statek z zaopatrzeniem. Alfred nie zrobił jednak nic. W marcu 1930 roku Louise Brunou powiła na wyspie dziewczynkę. Lecz dziecko przeżyło zaledwie dwa miesiące. Potem z głodu i chorób zaczęli umierać dorośli - najpierw 30 lipca Emmanuel Puloch, a następnie w jego ślady poszli Victor Brunou i François Ramamongi. Zdesperowany Pierre Quillivic wsiadł do łódki i odpłynął z Wyspy Świętego Pawła. Nigdy go już nie widziano. W końcu w grudniu 1930 roku do brzegów St.Paul dobił statek "St.Paul" i członkowie jego załogi zeszli na ląd. Ocalały trzy osoby: Julien Le Huludut, Louise Brunou i Louis Herlédan. Historia owa nazwana została Les Oubliés de Saint-Paul ("zapomniani z St.Paul"). Ruiny fundamentów fabryczki po dziś dzień przypominają tragiczną historię siódemki strażników.
Na wyspie rozmnażają się uchatki antarktyczne, gniazdują także liczne ptaki morskie: pingwiny skalne, petrele antarktyczne, rybitwy popielate, wydrzyki wielkie, nawałniki burzowe, albatrosy żółtodziobe i brunatne.
Zdj. TiragesPro/ Bruno Marie.
W XVIII i XIX wieku Saint Paul odwiedzali sporadycznie odkrywcy, rybacy i poławiacze fok. Czasami jakiś statek rozbijał się o brzeg Île Saint-Paul, a rybacy pozostawiali napisy na jej skałach. Na wyspie można odnaleźć ślady wioski rybaków z Reunion z 1843 roku. W 1874 roku na wyspę trafiła grupa astronomów, która miała na celu obserwacje tranzytu Wenus przed Słońcem. To wówczas młody geolog Charles Velain po raz pierwszy dokładnie zbadał wyspę pod kątem geologicznym.
Z Wyspą Świętego Pawła wiąże się kilka ciekawych historii. Warto przytoczyć chociażby jedną z nich:
W 1928 roku Compagnie Générale des Íles Kerguelen zatrudniła siedmiu obywateli Francji, by na owym skalistym skrawku lądu o długości 5.5 km i szerokości 4 km pilnowali wytwórni homarów "La Langouste Française". Siódemka nieszczęśników: Julien Le Huludut, małżeństwo Victor i Louise Brunou (kobieta była w ciąży), Pierre Quillivic, Louis Herlédan, Emmanuel Puloch i François Ramamongi. Mieli na St.Paul przezimować, szef Compagnie Générale Alfred Caillé obiecywał im, że w ciągu 2-3 miesięcy od odpłynięcia statku "Austral" na którym przybyli pojawi się inny statek z zaopatrzeniem. Alfred nie zrobił jednak nic. W marcu 1930 roku Louise Brunou powiła na wyspie dziewczynkę. Lecz dziecko przeżyło zaledwie dwa miesiące. Potem z głodu i chorób zaczęli umierać dorośli - najpierw 30 lipca Emmanuel Puloch, a następnie w jego ślady poszli Victor Brunou i François Ramamongi. Zdesperowany Pierre Quillivic wsiadł do łódki i odpłynął z Wyspy Świętego Pawła. Nigdy go już nie widziano. W końcu w grudniu 1930 roku do brzegów St.Paul dobił statek "St.Paul" i członkowie jego załogi zeszli na ląd. Ocalały trzy osoby: Julien Le Huludut, Louise Brunou i Louis Herlédan. Historia owa nazwana została Les Oubliés de Saint-Paul ("zapomniani z St.Paul"). Ruiny fundamentów fabryczki po dziś dzień przypominają tragiczną historię siódemki strażników.
Na wyspie rozmnażają się uchatki antarktyczne, gniazdują także liczne ptaki morskie: pingwiny skalne, petrele antarktyczne, rybitwy popielate, wydrzyki wielkie, nawałniki burzowe, albatrosy żółtodziobe i brunatne.
Zdj. TiragesPro/ Bruno Marie.
sobota, 21 września 2019
Topnieją lodowce na wulkanach Gór Kaskadowych
Liczne wulkany Gór Kaskadowych takie jak Shasta, Baker, Rainier czy Hood posiadają lodowce na wierzchołkach i zboczach. Te lodowce topnieją (cofają się) wskutek antropogenicznego globalnego ocieplenia. Ich stan jest monitorowany przez glacjologów w ramach North Cascade Glacier Climate Project od 1983 roku. W 2019 roku w ciągu 16 dni naukowcy szczegółowo zbadali 10 lodowców na amerykańskich wulkanach. Okazuje się że w ciągu 36 lat lodowce te utraciły łącznie 30 procent objętości. Zdjęcia z tych badań glacjologicznych możecie obejrzeć pod tym linkiem:
https://glacierhub.org/2019/09/10/annual-assessment-of-north-cascades-glaciers-finds-shocking-loss-of-volume/?fbclid=IwAR0mWp8JeeMH-IbdEZ9ncH_SXoA4LxoHwcLB4vNO_XvULC4xll-vNso6_SA
Kontynuacja aktywności erupcyjnej wulkanu Popocatepetl w Meksyku obejmującej emisje pary i popiołu często na wysokość kilku kilometrów. Obejrzałem ostatnio nagranie samotnego alpinisty, który mimo zakazu dotarł na skraj krateru Popo. Do 1994 roku na meksykański wulkan można było się swobodnie wspinać, obecnie istnieje śmiertelne zagrożenie związane z wyrzutem odłamków balistycznych.
W ramach ciekawostki udało mi się ostatnio natknąć na bardzo rzadkie zdjęcie jeziorka kraterowego wulkanu Acamarachi w Chile, które znajduje się na wysokości 5950 metrów. Jest to jedno z najwyżej położonych jezior na Ziemi. Zdj. z czerwca 2014 Espiritu Nomade.
https://glacierhub.org/2019/09/10/annual-assessment-of-north-cascades-glaciers-finds-shocking-loss-of-volume/?fbclid=IwAR0mWp8JeeMH-IbdEZ9ncH_SXoA4LxoHwcLB4vNO_XvULC4xll-vNso6_SA
Kontynuacja aktywności erupcyjnej wulkanu Popocatepetl w Meksyku obejmującej emisje pary i popiołu często na wysokość kilku kilometrów. Obejrzałem ostatnio nagranie samotnego alpinisty, który mimo zakazu dotarł na skraj krateru Popo. Do 1994 roku na meksykański wulkan można było się swobodnie wspinać, obecnie istnieje śmiertelne zagrożenie związane z wyrzutem odłamków balistycznych.
W ramach ciekawostki udało mi się ostatnio natknąć na bardzo rzadkie zdjęcie jeziorka kraterowego wulkanu Acamarachi w Chile, które znajduje się na wysokości 5950 metrów. Jest to jedno z najwyżej położonych jezior na Ziemi. Zdj. z czerwca 2014 Espiritu Nomade.
czwartek, 19 września 2019
Simushir: wyspa sześciu wulkanów i tajnej bazy okrętów podwodnych
Znowu Kuryle. Te wyspy wulkaniczne fascynują mnie ogromnie. Mam nadzieję zrobić z Tomaszem długą relację z jego wyprawy na Kamczatkę i Kuryle w lipcu 2019 roku. Tym razem pokrótce opiszę wyspę wulkaniczną Simushir znaną ongiś jako Marikan. W jezyku Ainów Simushir znaczy tyle co Wielka Wyspa. Powierzchnia 227 km kwadratowych, długość około 60 km, wyspa jest obecnie niezamieszkana, choć Sowieci w latach 1978-1991 utworzyli na niej tajną bazę okrętów podwodnych Kraternyy i osiedle, które zamieszkiwało 2000-3000 ludzi (żołnierze i ich rodziny).
Na Simushir składa się 6 odrębnych wulkanów: 1) częściowo zatopiona kaldera Brouton Bay 2) częściowo wypełniający kalderę somma wulkan Urataman (północny kraniec Simushir) 3) stratowulkan z niewielkim centralnym jeziorem kraterowym Prevo Peak 4) potrójna zagnieżdżona kaldera Zavaritzky (blisko centrum wyspy) 5) najwyższy punkt wyspy - stratowulkan Milna oraz 6) kopuła lawowa Goriaschaia Sopka na północnym stoku Milna.
Tak jak wspomniałem wcześniej na północnym krańcu Simushir znajduje się zatopiony krater Urataman o szerokości 7.5 km. Przesmyk Diane Strait o szerokości 33 metrów i głębokości 9 metrów prowadzi do zatoki Brouton, gdzie mieściła się tajna baza okrętów podwodnych Kraternyy obejmująca doki, opuszczone bloki z betonu, baraki żołnierzy, budynek szkoły oraz szpitala. W Brouton Bay rdzewieją baterie dział nadbrzeżnych, stare karabiny maszynowe, zbiorniki na paliwo oraz pojazdy wojskowe. Co ciekawe, Sowieci w 1978 roku poszerzyli wejście do kaldery Brouton Bay za pomocą ładunków wybuchowych (na zdjęciu Sergeya Nogovitsyna), aby do zatoki mogły wpływać konwencjonalne okręty podwodne. Nie wiem jak wiele z tej opuszczonej infrastruktury zachowało się w Kraternyy obecnie, ale tutaj możecie przejrzeć zdjęcia z lat 2011 i 2014.
http://global-citizen-01.blogspot.com/2011/07/russian-far-east-cold-war-kurils.html
http://www.caroline-and-stephen.com/2014/09/simushir-island/
Stratowulkan Urataman o wysokości 678 metrów znajduje się w południowo-wschodniej części kaldery. Do ostatniej erupcji Urataman mogło dojść około 500 lat temu.
Symetryczny stratowulkan Prevo Peak z małym stożkiem i jeziorem kraterowym znajdującymi się w kraterze mierzy 1360 metrów. Do jego ostatnich erupcji doszło w latach 1765 (erupcja wygenerowała spływy piroklastyczne) i 1825.
Na całość kaldery Zavaritzky składają się trzy zagnieżdżone kaldery o średnicach 10, 8 i 3 km. W najmniejszej i najmłodszej kalderze znajduje się jezioro Biryuzovoe. W trakcie erupcji w latach pomiędzy 1916 a 1931 oraz 1957 uformowały się kopuły lawowe i doszło do emisji lawy. W północnej części kaldery ma miejsce aktywność fumaroliczna.
Wulkan typu somma Milna z centralną kalderą o szerokości 3 km wznosi się na wysokość 1500 metrów. Andezytowa kopuła lawowa Goriaschaia Sopka (płonące wzgórze) znajduje się na północno-zachodnim zboczu Milna. Być może to odrębny wulkan. Ostatni raz wybuchła w 1914 roku.
Warto zapoznać się z tym znacznie dokładniejszym artykułem:
https://volcanohotspot.wordpress.com/2019/06/28/simushir-island-nested-calderas-and-secret-sub-bases-central-kuril-islands/
Na zdjęciach m.in. Jewgienija Kasperskiego i archiwalnych tajna baza Kraternyy (obecnie opuszczona) w Brouton Bay, poszerzenie przesmyku przez Sowietów w 1978 roku oraz wulkany Goriaschaia Sopka i Prevo Peak.
https://pikabu.ru/story/ostrov_simushir_5220468
Na Simushir składa się 6 odrębnych wulkanów: 1) częściowo zatopiona kaldera Brouton Bay 2) częściowo wypełniający kalderę somma wulkan Urataman (północny kraniec Simushir) 3) stratowulkan z niewielkim centralnym jeziorem kraterowym Prevo Peak 4) potrójna zagnieżdżona kaldera Zavaritzky (blisko centrum wyspy) 5) najwyższy punkt wyspy - stratowulkan Milna oraz 6) kopuła lawowa Goriaschaia Sopka na północnym stoku Milna.
Tak jak wspomniałem wcześniej na północnym krańcu Simushir znajduje się zatopiony krater Urataman o szerokości 7.5 km. Przesmyk Diane Strait o szerokości 33 metrów i głębokości 9 metrów prowadzi do zatoki Brouton, gdzie mieściła się tajna baza okrętów podwodnych Kraternyy obejmująca doki, opuszczone bloki z betonu, baraki żołnierzy, budynek szkoły oraz szpitala. W Brouton Bay rdzewieją baterie dział nadbrzeżnych, stare karabiny maszynowe, zbiorniki na paliwo oraz pojazdy wojskowe. Co ciekawe, Sowieci w 1978 roku poszerzyli wejście do kaldery Brouton Bay za pomocą ładunków wybuchowych (na zdjęciu Sergeya Nogovitsyna), aby do zatoki mogły wpływać konwencjonalne okręty podwodne. Nie wiem jak wiele z tej opuszczonej infrastruktury zachowało się w Kraternyy obecnie, ale tutaj możecie przejrzeć zdjęcia z lat 2011 i 2014.
http://global-citizen-01.blogspot.com/2011/07/russian-far-east-cold-war-kurils.html
http://www.caroline-and-stephen.com/2014/09/simushir-island/
Stratowulkan Urataman o wysokości 678 metrów znajduje się w południowo-wschodniej części kaldery. Do ostatniej erupcji Urataman mogło dojść około 500 lat temu.
Symetryczny stratowulkan Prevo Peak z małym stożkiem i jeziorem kraterowym znajdującymi się w kraterze mierzy 1360 metrów. Do jego ostatnich erupcji doszło w latach 1765 (erupcja wygenerowała spływy piroklastyczne) i 1825.
Na całość kaldery Zavaritzky składają się trzy zagnieżdżone kaldery o średnicach 10, 8 i 3 km. W najmniejszej i najmłodszej kalderze znajduje się jezioro Biryuzovoe. W trakcie erupcji w latach pomiędzy 1916 a 1931 oraz 1957 uformowały się kopuły lawowe i doszło do emisji lawy. W północnej części kaldery ma miejsce aktywność fumaroliczna.
Wulkan typu somma Milna z centralną kalderą o szerokości 3 km wznosi się na wysokość 1500 metrów. Andezytowa kopuła lawowa Goriaschaia Sopka (płonące wzgórze) znajduje się na północno-zachodnim zboczu Milna. Być może to odrębny wulkan. Ostatni raz wybuchła w 1914 roku.
Warto zapoznać się z tym znacznie dokładniejszym artykułem:
https://volcanohotspot.wordpress.com/2019/06/28/simushir-island-nested-calderas-and-secret-sub-bases-central-kuril-islands/
Na zdjęciach m.in. Jewgienija Kasperskiego i archiwalnych tajna baza Kraternyy (obecnie opuszczona) w Brouton Bay, poszerzenie przesmyku przez Sowietów w 1978 roku oraz wulkany Goriaschaia Sopka i Prevo Peak.
https://pikabu.ru/story/ostrov_simushir_5220468
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































