Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teneryfa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teneryfa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 listopada 2024

WASP-49b i jego piekielny egzoksiężyc lawowy

Nowe badania przeprowadzone w Laboratorium Napędów Odrzutowych NASA sugerują potencjalne oznaki istnienia skalistego, wulkanicznego egzoksiężyca krążącego wokół egzoplanety oddalonej o 635 lat świetlnych od Ziemi. Największą wskazówką jest chmura (warstwa) sodu, która według odkryć znajduje się blisko egzoplanety, gazowego olbrzyma wielkości Saturna o nazwie WASP-49b.

Wspomniana warstwa sodu wokół WASP-49b może być spowodowana obecnością podgrzewanego pływowo egzoksiężyca podonego do Io Jowisza. W październiku 2024 roku opublikowano pięcioletnie badanie wskazujące, że otoczka sodowa najprawdopodobniej pochodzi z odrębnego ciała krążącego wokół WASP-49b, a nie gwiazdy czy planety.

W naszym Układzie Słonecznym podobne zjawisko powodują emisje gazów z wulkanicznego księżyca Jowisza, czyli Io. Oczywiście takie potencjalne odkrycie pobudza moją wyobraźnię. Jak wygląda wulkanizm na takim egzoksiężycu? Morze lawy? Potężne erupcje oraz gigantyczne jeziora i wylewy lawy? 

https://www.livescience.com/space/exoplanets/nasa-finds-signs-of-hellish-lava-covered-exomoon-circling-an-alien-world-and-it-could-meet-a-destructive-end

Rankiem 14 listopada br. miał miejsce rój mikrotrzęsień ziemi na południowy zachód od wulkanu Pico Viejo (masyw wulkaniczny Pico del Teide, Teneryfa). Do ostatniej erupcji Pico del Teide ze stożka El Chinyero doszło w 1909 roku. Czyżby w ciągu najbliższej dekady możemy spodziewać się kolejnej? Odsyłam do moich zapisków z wyprawy na Teneryfę w br.

https://wulkanyswiata.blogspot.com/2024/06/teneryfa-2024-el-chinyero-garachico-i.html

czwartek, 6 czerwca 2024

Teneryfa 2024: El Chinyero, Garachico i Pico del Teide

                                                        














































Tegoroczna wyprawa na Teneryfę była pierwszą moją wyprawą wulkaniczną od czasu erupcji Fagradalsfjall na Islandii w lipcu 2021 roku. W zasadzie był to powrót na Teneryfę po wielu latach. Tym razem zrezygnowałem ze wspinaczki na krater centralny Pico del Teide (zdobyłem go w grudniu 2011 roku), ale nie udało mi się też wejść na Pico Viejo z powodu ograniczeń czasowych. Inna sprawa, że Hiszpanie stają się coraz bardziej restrykcyjni, jeśli chodzi o dostępność partii szczytowych Pico del Teide, choć nadal jest możliwość nocnej wspinaczki na ten majestatyczny wulkan. I w sumie nic w tym dziwnego, gdyż z Teide zrobił się po prostu wulkan turystyczny. 

Natomiast udało mi się zobaczyć przepiękne pole lawowe wyemitowane przez najmłodszy wulkan Teneryfy, El Chinyero w 1909 roku. Była to ostatnia jak dotąd i pierwsza udokumentowana fotograficznie erupcja wulkaniczna na Teneryfie. Średnio wymagający szlak z Santiago del Teide (15 km w obie strony), bardzo malowniczy, przez pola lawowe (eksplorowałem je mimo zakazów) i cudowny las sosen kanaryjskich. Widoki doprawdy niezapomniane. Na sam stożek El Chinyero nie wspiąłem się, gdyż jest to teren rezerwatu. Na jednym ze zdjęć żmijowiec rubinowy, endemiczna roślina Teneryfy.

Odwiedziłem też po latach Garachico, miasteczko częściowo zniszczone w 1706 roku przez wylew lawy ze stożka Montana Negra. Lawa utworzyła w Garachico (koło zameczku San Miguel) wspaniałe nadmorskie laguny (baseny). W wyniku katastrofalnej erupcji nikt jednak nie zginął, ale miasteczko w zasadzie utraciło na wieki swoje znaczenie portowe.

Wspinaczka na Pico Viejo (boczna erupcja efuzywna w 1798 roku) nie udała się, ale eksplorowałem wylewy lawy z Pico del Teide oraz punkty widokowe, do których mało kto dociera. Wymagało to też sporej dawki wspinaczki. Dość powiedzieć, że wyprawę mimo pewnych zgrzytów uważam za udaną. Odwiedziłem też m.in. miasteczka Icod de los Vinos, La Laguna, Puerto de la Cruz czy La Orotava. 

Wyselekcjonowane zdjęcia Wulkanów Świata, maj 2024. Szczególne podziękowania dla Tomasza, obecnie czołowego eksploratora wulkanów w Polsce, który dał mi wiele wspaniałych okruchów lawy i obsydianu (m.in. z Etiopii, Indonezji, Salwadoru, Nikaragui czy Vanuatu), które staną się perełkami w mojej kolekcji. 

I jeszcze wniosek końcowy: do ostatnich erupcji lawowych na Teneryfie doszło w latach 1706, 1798 i 1909. Myślę, że do kolejnej erupcji na Wyspach Kanaryjskich dojdzie właśnie na niniejszej wyspie.

Rozważcie proszę jednorazowe bądź trwałe wsparcie finansowe Wulkanów Świata, jeśli czujecie, że warto to zrobić. Z góry dziękuję.

https://buycoffee.to/wulkanyswiata

https://patronite.pl/wulkanyswiata 

Na Patronite obecnie mam 18 Patronów, a w maju wpłynęły mi 24 kawy. Dziękuję!