Trochę zaniedbałem tego bloga, choć prowadzę go od lat. Skupiłem się na moim fanpejdżu WŚ (ponad 116 000 obserwujących) oraz bardziej prywatnym profilu na IG, gdyż doszedłem do wniosku, że mało kto czyta już blogi. Miałem też w czerwcu trochę kłopotów osobistych i głębszych przemyśleń co do jakości relacji międzyludzkich oraz co do ludzkiej śmiertelności. Eksplodowało moje zainteresowanie japońskimi horror mangami Junji Ito i innych mangaków. Wróćmy jednak do clou wpisu.
21 czerwca br. o godzinie 15.30 miałem na poznańskim Pyrkonie 2026 prelekcję "Ogień pod stopami: Mroczna strona japońskich wulkanów". Przede wszystkim zaskoczyła mnie i nawet nieco onieśmieliła wysoka frekwencja, gdyż sala wykładowa (Aula Duża w PCC) była prawie pełna. To postrzegam jako sukces - zwłaszcza w gorące niedzielne popołudnie, kiedy ludzie są już skrajnie zmęczeni i powoli zbierają się do domów.
Nie udało mi się zmieścić w ramach czasowych 45 minut i opowiedzieć trzech wulkanicznych historii (o wulkanach Ontake, Sakurajima i Asahi), z drugiej strony zostawiłem publiczność z potężnym niedosytem. W świecie prelekcji nie ma nic lepszego niż sytuacja, w której czas się kończy, a ludzie chcą słuchać dalej.
Po prelekcji nastał czas na autografy, wspólne zdjęcia, rozmowy i dwie nowe znajomości. Dla prelegenta nie większego i bardziej namacalnego dowodu uznania niż sytuacja, w której publiczność po prelekcji nie ucieka do wyjścia, tylko ktoś podchodzi, chce rozmawiać, uścisnąć dłoń i zachować pamiątkę. Tym bardziej że prelekcje to wciąż dla mnie pewne wyzwanie (lekki lęk przed wystąpieniami publicznymi).
Przejdźmy jednak do wulkanów:
Dzisiaj rozpoczęły się intensywne emisje popiołu z krateru Voragine wulkanu Etna. W chwili pisania tego wpisu erupcja trwa nadal. Erupcję Etny poprzedziła trwająca od 2 lipca br. aktywność strombolijska w kraterze Voragine oraz mały wyciek lawy z otworu erupcyjnego na wysokości 3030 metrów w kierunku Valle del Leone. Krater Voragine słynie z paroksyzmów erupcyjnych, które miały miejsce m.in. w grudniu 2015 roku, maju 2016 roku oraz w lipcu i sierpniu 2024 roku. Zdj. Asia Pióro (Trails of Sicily).
https://www.facebook.com/trailsofsicily
Możliwy opad popiołu w Zafferana Etnea, Fieri, Acireale, Pedara oraz częściowo w Katanii. Na lotnisku w Katanii występują ograniczenia (zamknięcie sektora B2 oraz redukcja przylotów do 5 do godziny 21).
Na początku lica uaktywnił się indonezyjski wulkan Anak Krakatau. Jego erupcje są póki co niewielkie. Emisje popiołu czasem sięgają wysokości 1 km, najczęściej wynoszą kilkaset metrów. Wulkan jest obecnie objęty III stopniem alarmu.
4 lipca br. indonezyjski wulkan Lewotobi Lakilaki (Flores) wyemitował popiół na wysokość 500 metrów. Z kolei 1 lipca br. inny indonezyjski wulkan, Lewotolo (Lembata) wyemitował popiół na wysokość 300 metrów.
Tego samego dnia o godzinie 08.05 doszło do paroksyzmu erupcyjnego kamczackiego wulkanu Szywiełucz, który wyemitował obłok erupcyjny sięgający wysokości 10.7 km. Wulkan został objęty czerwonym kodem awiacji.
2 lipca br. inny kamczacki wulkan, a mianowicie Mutnowski wyemitował obłok popiołu na wysokość 3.5 km. Do ostatniej erupcji tego często wizytowanego przez turystów wulkanu doszło w 2013 roku.
30 czerwca br. doszło do erupcji freatycznej z jeziora kraterowego filipińskiego wulkanu Taal, która wyemitowała popiół i parę na wysokość 1.2 km.
























































