niedziela, 13 listopada 2011

Moda i wulkany plus Katla






Kolejne trzęsienia ziemi pod lodowcem Mýrdalsjökull, który przykrywa wulkan Katla. Ich siła 3.0 w skali Richtera. Katla jest aktywna sejsmicznie od kwietnia 2011 roku - może już nadchodzi czas na erupcję!

Dziś niczym Freud zacząłem rozmyślać o erotycznym aspekcie wulkanów. Gorąca magma wkracza do komory magmowej, napięcie wzrasta do momentu szczytowania: parkosyzmu erupcyjnego. Wcześniej miał miejsce wzrost (ekstruzja) kopuły lawowej. Swoją drogą ostatnio czytałem artykuł o Solfatara w pobliżu Neapolu. W miasteczku Pozzuoli w pobliżu Solfatara rocznie rodzi się około 1000 dzieci i wciąż zawieranie są nowe śluby. W 2009 roku naukowcy odkryli dwa enzymy w tkance męskiego organu reprodukcyjnego odpowiedzialne za produkcję siarkowodoru H2S, przyczynę wzwodu i rozszerzenia naczyń krwionośnych członka. Nic tylko wdychać zapach aktywnych fumarol siarkowych i mieszkać blisko Campi Flegrei, bo to działa niczym naturalna Viagra.

A tak w ogóle bardzo lubię modę i rozmyślałem kiedyś sobie, że gdybym był cenionym fotografem kobiecego stylu to zrobiłbym moim modelkom sesję fotograficzną pośród wulkanicznego krajobrazu. Hawaje, Sycylia, Wezuwiusz, Campi Flegrei, Wyspy Kanaryjskie itd. - miejsc na taki pokaz jest bez liku. Taka sesja wyglądała by mniej więcej tak, jak zaprezentowała się szwedzka modelka Carolina Engman (rocznik 1987) na Etnie, obecna twarz japońskiej marki MURUA. Engman przetarła w pewnym sensie szlaki, mam nadzieję, że inne modelki pójdą w jej ślady i zaczną się fotografować na wulkanach.

Na koniec motyw 'wulkaniczny' z kolekcji australijskich projektantów Luke'a Salesa i Anny Plunkett zaprezentowany na Australian Fashion Week 2010.

Całość sesji Caroliny na blogu:

http://www.fashionsquad.com/volcano/

2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy wywod! :)
    xoxo
    dolceedamara.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra sesja modowa :) ciekawie to wygląda :)
    http://www.rafalboruch.com/fotografia-modowa/

    OdpowiedzUsuń