niedziela, 26 lutego 2017

Kasatochi i Fuego

Przedstawiam moim Czytelnikom kolejny tekst napisany dla portalu crazynauka.pl. Tym razem dotyczy on niespodziewanej erupcji aleuckiego wulkanu Kasatochi z dnia 7 sierpnia 2008 roku, która doprowadziła do zagłady nieomal cały ekosystem wyspy. Stwierdziłem że po opisach raczej znanych erupcji wulkanów Mount Saint Helens w 1980 roku, Tambora w 1815 roku oraz Pinatubo w 1991 roku może warto przybliżyć mniej przywoływaną, acz niewątpliwie fascynującą historię wybuchu Kasatochi.

http://www.crazynauka.pl/wyspa-kasatochi-na-alasce-gwaltowna-zaglada-i-trudne-odrodzenie/

Od 25 lutego zintensyfikowała się aktywność erupcyjna wulkanu Fuego w Gwatemali. Obłoki erupcyjne nad wulkanem sięgają wysokości 4.5-5 km, rozżarzony materiał jest wyrzucany na wysokość 300 metrów i odległość 500 metrów. Trzy wylewy lawy płyną w kierunku kanionów Santa Teresa, Ceniza i Las Lajas.

Czytelnik mojego bloga Tomasz Lepich wysłał mi zdjęcia wulkanu Piton de la Fournaise oraz trwającej w tej chwili jego erupcji, które zostały zrobione 15-17 lutego 2017 roku. Widać na nich aktywny stożek erupcyjny (widok z Piton de Bert) oraz krater Dolomieu. Zamieszczam te obrazujące erupcję.

czwartek, 23 lutego 2017

Zdobycie wulkanu Erebus w 1908 roku

W styczniu 1841 roku statki "Erebus" i "Terror" kapitana Jamesa Clarka Rossa przepływały przez obecne południowe Morze Rossa. 28 stycznia 1841 roku kapitan spostrzegł "górę emitującą płomienie i dym", którą nazwał Mount Erebus. Tak został odkryty najaktywniejszy wulkan kontynentalnej Antarktydy o wysokości 3794 metrów, który posiada jezioro lawy w centralnym kraterze. Na początku XX wieku ruszyła pionierska eksploracja lodowego kontynentu Antarktydy. U stóp aktywnego wulkanu Erebus rozbiły się aż cztery oddzielne ekspedycje kierowane przez Ernesta Shackletona i Roberta Falcona Scotta. Geolodzy badali skały w pobliżu wulkanu i sporządzali mapy geologiczne.

W marcu 1908 roku ruszyła pierwsza wyprawa mająca na celu zdobycie czynnego wulkanu Erebus. Wchodziła ona w skład Brytyjskiej Antarktycznej Ekspedycji "Nimrod" z lat 1907-09 Ernesta Shackletona. Jej członkami byli geolog Tannatt William Edgeworth David, geolog Douglas Mawson, ich 21-letni asystent Philip Brocklehurst, chirurg Alistair Mackay, meteorolog Jameson Adams i kartograf Eric Marshall. Pionierów zdobycia wulkanu Erebus zatrzymywała szalejąca zamieć śnieżna, ale i tak dopięli swego. Brocklehurst w trakcie wspinaczki doznał odmrożeń i musiał pozostać w obozie przy niższym kraterze (amputowano mu trochę palców). 10 marca 1908 roku pozostała piątka badaczy stanęła na krawędzi krateru wulkanu Erebus, "rozległej otchłani z masą pary". Geolog Douglas Mawson zrobił unikalne zdjęcia z tej pierwszej pionierskiej wyprawy na Erebus. Członkowie wyprawy zabrali ze sobą skalenie, odłamki siarki i pumeksu do dalszych badań. Będąc na szczycie wulkanu byli świadkami eksplozji pary mających miejsce w określonych interwałach czasowych z trzech otworów erupcyjnych. 11 marca "prawie martwi" (ze zmęczenia) dotarli do chatki Cape Royds. Więcej na temat tej wyprawy w poniższej książce, z której pochodzą powyższe unikalne fotografie Douglasa Mawsona:

http://gutenberg.net.au/ebooks12/1202361h.html

Jedno ze zdjęć jest podpisane "Eksplozja pary na Mount Bird"? Zapewne chodzi o Mount Erebus, gdyż bazaltowy wulkan tarczowy Mount Bird (1765 m. wysokości) także znajdujący się na Wyspie Rossa uchodzi za wygasły.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Przebudzenie wulkanu Anak Krakatau

Od 17 lutego 2017 roku silna anomalia termiczna na wierzchołku wulkanu Anak Krakatau była widoczna na danych satelitarnych. Ostatnia znacząca aktywność erupcyjna Anak Krakatau miała miejsce od 31 lipca 2011 roku do 9 września 2012 roku. Do ostatniej umiarkowanej erupcji tego słynnego wulkanu doszło 31 marca 2014 roku. Cieszy zatem fakt że obecna erupcja Anak Krakatau została potwierdzona fotograficznie przez czytelnika strony Volcano Discovery Aarona Brightona. Trwa intensywna aktywność strombolijsko-wulkaniańska z krateru centralnego AK. Czekam na dalsze informacje.

EDIT 23 lutego - Aktywność erupcyjna wulkanu Anak Krakatau ustała (była krótkotrwała) bądź jest pauza w aktywności tego wulkanu.

W dniach 18 i 20 lutego 2017 roku doszło do dwóch kolejnych eksplozywnych erupcji wulkanu Bogoslof (Alaska) z opadem popiołu na wyspie Unalaska. Dzisiejsza erupcja trwała przez 37 minut i wygenerowała obłok erupcyjny sięgający wysokości 7.6 km.

W indyjskich mediach pojawiają się informacje o umiarkowanej aktywności erupcyjnej wulkanu Barren Island (Andamany, Indie). Obejmuje ona małe emisje popiołu (zapewne z aktywności strombolijskiej) i niewielki wylew lawy. W kwietniu 2015 roku wulkan Barren Island wyprodukował wylew lawy na południowym zboczu.

piątek, 17 lutego 2017

Ignacy Domeyko i wulkany w Chile

Nie zamierzam tutaj przytaczać pełnej biografii słynnego polskiego chemika, geologa i mineraloga oraz wieloletniego rektora Uniwersytetu Santiago de Chile Ignacego Domeyko (1802-1889), gdyż można ją przeczytać choćby w polskiej Wikipedii, ale wpadłem na pomysł opisywania pionierskich dokonań badaczy związanych z wulkanami. Ignacy Domeyko jako osoba, która już w XIX wieku studiowała niektóre chilijskie wulkany doskonale się do tego nadaje. Był marzec roku 1842. Jednym z chilijskich wulkanów, które zachwyciły Domeykę był stratowulkan San Jose (5856 metrów wysokości). Domeyko chciał znaleźć przewodnika, który mógłby wprowadzić go na wulkan, ale musiał zrezygnować z ekspedycji na San Jose i wrócić do Santiago z powodu kradzieży prowiantu. Należy jednak pamiętać że to właśnie dzięki swoim górskim & geologicznym wyprawom Domeyko odnalazł i opisał wiele chilijskich minerałów m.in. domeykit (arsenek miedzi).

Kolejnym wulkanem, który Ignacy Domeyko chciał zbadać był wulkan Antuco o wysokości 2985 metrów. 26 lutego 1845 roku Domeyko dotarł do wioski Antuco, a następnego dnia był już u podnóża wulkanu. W nocy obserwował oznaki aktywności erupcyjnej Antuco, w tym emitowane z krateru obłoki pary oraz wyrzucane rozżarzone skały. 2 marca wraz ze studentem Manuelem Munizaga oraz z przewodnikiem imieniem Becerra Domeyko zaczął się wspinać na aktywny wówczas wulkan. Wszyscy dotarli do granicy permanentnego śniegu na wysokości 2019 metrów - na co wskazywały pomiary poczynione przez Ignacego. Na wysokości 2500 metrów Becerra odmówił dalszej wspinaczki. Bał się. W lodzie pojawiły się pierwsze rozpadliny, wulkan wyrzucał odłamki skalne i emitował obłoki 'dymu'. Wedle zapisków około godziny 11 Domeyko wraz z towarzyszami dotarli na szczyt Antuco. Domeyko zmierzył wysokość wulkanu Antuco barometrem (2718 metrów) i wskazał że wynosi ona około 2800 metrów (faktycznie 2985 metrów). Według Domeyki Antuco wybuchał co 8-12 minut emitując kolumnę białawej pary na wysokość setek metrów. Ziemia drżała, krater Antuco emitował obłoki ciemnego 'dymu'. W odległości 500-600 metrów od krateru w lodzie pojawiły się głębokie pęknięcia. Istny labirynt rozpadlin będący przeszkodą do dalszej wędrówki. W jedno z tych pęknięć Domeyko wpadł - wydostać się z niego pomógł mu przewodnik. Znajdując się w odległości kilkuset metrów od krateru Antuco Domeyko zdecydował się zawrócić. Niemniej jednak jego wyprawa na Antuco była autentycznie odważna. Opisał wulkan i jego aktywność erupcyjną oraz narysował go.

W latach 1847-48 pomiędzy wulkanami Cerro Azul i Descabezado uformował się nowy wulkan nazwany Quizapu. Domeyko obserwował narodziny tego centrum erupcyjnego i omal nie przypłacił tego życiem. Wygląda na to że być może dotarł do krateru nowo narodzonego wulkanu. Ta ekspedycja rozpoczęła się w grudniu 1847 roku. Domeyko w trakcie podchodzenia do Quizapu był strasznie zmęczony i osłabiony, a wdychanie duszących gazów nie ułatwiało wędrówki. Zdecydował się zawrócić i w pewnym momencie upadł i stracił przytomność. Nie miał pojęcia jak długo leżał nieprzytomny. Po pewnym czasie przebudził się i zaczął iść szybciej nie wiedząc w którym kierunku. Jednak obserwacja fenomenu narodzin nowego wulkanu zachwyciła go i napełniła radością.

W lutym 1848 roku Domeyko wspiął się na wulkan Nevado de Chillán (3180 m), co było nie lada wyczynem w historii dziewiętnastowiecznej wspinaczki na wulkany. Badacz dotarł do podnóża wulkanu i zaczął się wspinać od strony Rio Renegade. Na pewno dotarł do obszaru wiecznego lodu na wulkanie i tam badał wylewy lawy. W marcu 1857 roku Domeyko obserwował solfatary Cerro Azul w Cordillera de Talca.

W lutym 1861 roku wraz ze studentem Wenceslao Diazem Domeyko udał się na wulkan Tinguiririca (4260 m.) Obaj wspinacze obserwowali solfatary wulkanu i dotarli do jednego z jego lodowców na wysokości 3000 metrów. Domeyko myślał że nie da się wejść na wierzchołek Tinguiririca posiłkując się opinią geologa Claudio Gaya, który wcześniej był w tym regionie. Przebywając później we Włoszech (rok 1885) Domeyko dotarł wraz z synem Hernanem do krateru wulkanu Wezuwiusz blisko Neapolu.

Ignacy Domeyko był pionierem tzw. badawczej wspinaczki. Jego górskie wyprawy miały cele badawcze - i choć wulkany na które wspinał się Domeyko nie należą do wymagających uczonemu należy się chwała za opisy eksploracji wulkanów oraz ich aktywności.

Oczywiście byli też inni pionierzy. W 1818 roku Eduard Poeppig wraz z nieznanym właścicielem muła z Chile wspięli się na wulkan Antuco. W 1845 roku Basillo Alvarado zdobył wulkan Yate (2111 m. wysokości). W latach 1848 i 1859 Juan Renous wspiął się na wulkany Osorno i Calbuco.

http://www.perrosalpinos.cl/PA1795-1900.html

Na zdjęciach Ignacy Domeyko wraz z synami oraz erupcja wulkanu Quizapu w 1932 roku. Po lewej wulkan Descabezado Grande.

Doskonała biografia uczonego w formacie PDF tutaj:

http://serwer1403713.home.pl/IGNACY/ZarczynskiOciepa.pdf

środa, 15 lutego 2017

Pacaya, Piton de la Fournaise i Sabancaya

- Pacaya (Gwatemala) - Na górnym północno-wschodnim zboczu stożka MacKenney wulkanu Pacaya pojawił się od 9 lutego nowy wylew lawy o oszacowanej szerokości 20 metrów i długości 300 metrów. Lawę emituje szczelina znajdująca się wewnątrz dużego wyłomu na północno-wschodniej stronie stożka MacKenney. Aktywność strombolijska ma miejsce ze stożka żużlowego wewnątrz krateru centralnego stożka MacKenney. Lawa płynie w kierunku Cerro Chino. Zdj. de Berner Villela.

- Piton de la Fournaise (Reunion, Francja) - 16 dzień erupcji. Długość wylewu lawy około 3 km. Jego odległość od drogi nr. 2 5 km, a od morza 6 km.

- Sabancaya (Peru) - Ciągłe emisje popiołu.

EDIT: W nocy z 15 na 16 lutego 2017 roku badacze z Sernageomin ogłosili żółty stopień alarmu dla wulkanu Lanin w Chile (na zdjęciu z Twittera) ze względu na anormalną aktywność sejsmiczną. Brak znanych historycznych erupcji.

sobota, 11 lutego 2017

"Mundus subterraneus" (1664) Athanasiusa Kirchnera

Przeszukując zasoby sieci natrafiłem na dwie wspaniałe ilustracje z 1664 roku przedstawiające wulkany Etna i Wezuwiusz, a wykonane przez jezuitę z Collegio Romano Athanasiusa Kirchnera. Kirchner (1602-80) interesował się praktycznie wszystkim (prawdziwy człowiek Renesansu). Znał kilka europejskich i orientalnych języków np. hebrajski czy syryjski. Bezowocnie próbował rozszyfrować znaczenie egipskich hieroglifów. Napisał prace dotyczące wieży Babel, starożytnego Egiptu, Chin, matematyki, kosmologii, muzyki, medycyny, optyki czy magnetyzmu. Być może był też wynalazcą tzw. latarni magicznej (laterna magica). Badając pod mikroskopem wydzieliny chorych na dżumę wysnuł wniosek że za wybuchami epidemii chorób zakaźnych stoją mikroby.

W "Mundus subterraneus" przedstawił splatające się wzajemnie systemy ognia, wody i powietrza wewnątrz Ziemi. Kirchnera interesowały także włoskie wulkany - Wezuwiusz, Pola Flegrejskie (erupcja z 1538 roku formująca stożek Monte Nuovo), Etna czy Stromboli. W trakcie podróży statkiem do Neapolu w 1638 roku jezuita obserwował wybuch Wezuwiusza, niszczące fale pływowe i zniszczenie miasta San Eufemia. Kirchner wynajął przewodnika, który po północy zaprowadził go do krateru Wezuwiusza i tam badacz ośmielił się zajrzeć (zejść) do otchłani, by dokonać pomiarów temperatury. Nie mogę oprzeć się wrażeniu że Juliusz Verne w trakcie pisania "Podróży do wnętrza Ziemi" (1864) mógł znać geograficzno-geologiczne dzieło Kirchnera (jedno z 40-stu, które napisał).

Link: https://publicdomainreview.org/2012/11/01/athanasius-underground/

czwartek, 9 lutego 2017

O erupcji wulkanu Pinatubo dla crazynauka.pl/ erupcja Mawson Peak

Opublikowałem najnowszy tekst dla portalu crazynauka.pl - tym razem o słynnej erupcji flipińskiego wulkanu Pinatubo w czerwcu 1991 roku (6 w skali VEI), która doprowadziła do anomalii klimatycznych w skali globalnej w latach 1991-92.

http://www.crazynauka.pl/gigantyczny-wybuch-wulkanu-pinatubo-ktory-w-1991-roku-ochlodzil-cala-ziemie/

Co poza tym? Erupcja szczelinowa Piton de la Fournaise na Reunion wciąż trwa, choć kiepskie warunki pogodowe (deszcz, wiatr) utrudniają naziemną obserwację. Aktywy pozostaje pojedynczy otwór erupcyjny, a lawa dociera na odległość 2.8 km. EDIT 11 lutego 2017 roku: Uformowany został nowy stożek o wysokości 30-35 metrów i szerokości około 190 metrów - przez prasę nazwany nieoficjalnie Piton Carlos. Większość aktywności lawowej ogranicza się do tuby lawowej. Erupcja trwa już 11 dni.

4 lutego 2017 roku satelita Landsat 8 uchwycił czysty widok wierzchołka wulkanu Mawson Peak (Big Ben) na wyspie Heard (południowy Ocean Indyjski) - oczywiście w stanie erupcji. Na górnym północno-zachodnim zboczu Mawson Peak jest widoczny nowy wylew lawy. Być może wulkan Mawson Peak zaczął wykazywać aktywność efuzywno-eksplozywną w styczniu 2017 roku. Wyspę pokrywa jednak częsta pokrywa chmur utrudniająca obserwację.

Tymczasem dwie eksplozje wulkanów błotnych miały miejsce 6 lutego 2017 r. w Azerbejdżanie, osada Sanfachal, dystrykt Garadagh. Pierwsza z nich miała miejsce o godzinie 12.20 lokalnego czasu i trwała 3 minuty 23 sekundy, a druga od 14.18 i trwała 6 minut. W Azerbejdżanie znajduje się około 1000 błotnych wulkanów, z czego około 400 na wybrzeżu. Ich eksplozjom mogą towarzyszyć płomienie sięgające wysokości 1 km.

poniedziałek, 6 lutego 2017

Arpad Kirner i jego pionierskie zejście do krateru wulkanu Stromboli

Stało się to w roku 1914, czyli w roku Wielkiej Erupcji japońskiego wulkanu Sakurajima. Warto przypomnieć zatem kim był Arpad Kirner. Był to francuski inżynier i badacz naukowy, któremu marzyło się pionierskie zejście do krateru czynnego wulkanu. Do tej pory obserwacje np. Wezuwiusza czy Etny ograniczały się do nieśmiałego zaglądania do kraterów centralnych danych wulkanów. Arpad pragnął czegoś więcej. Znał wulkan Stromboli, gdyż już wcześniej się na niego wspinał, nadto wiedział że to wulkan aktywny, którego wierzchołek ulega zmianom. Zejście do krateru Stromboli było dla niego wyzwaniem, kierował nim niezaspokojony głód zrobienia czegoś nowego, ryzykowny, acz pociągający sen o chwale odkrywcy. Jego głowę przed odłamkami skał chronił azbestowy hełm, jego strój, buty, rękawice - wszystko to zrobione zostało z azbestu. Posiadał także azbestową linę za pomocą której zszedł 120 metrów w głąb krateru oraz butlę z tlenem do oddychania. Na dnie dojrzał "rozżarzone morze wrzącej lawy w stanie konwulsji". Arpad Kirner wszedł na wulkan wraz z przyjacielem. Oboje mieli na sobie dwa zestawy cylindrycznej stalowej zbroi. W trakcie robienia zdjęć na wulkanie miała miejsce lawina. Arpad oraz jego przyjaciel szybko pozbyli się zbroi (te stoczyły się ze zbocza Stromboli) i ześlizgnęli się/stoczyli na dół aż do podnóża wulkanu odnosząc przy tym niewielkie obrażenia.

Teraz można zejść na liniach do kraterów wulkanów Ambrym, Nyiragongo czy Masaya (we wszystkich aktywne jeziora lawy - niektórzy ekstremalni podróżnicy czy wulkanolodzy już to zrobili). Jednak to Kirner był pionierem tego typu ryzykanctwa :-)

środa, 1 lutego 2017

Pierwsza erupcja wulkanu Piton de la Fournaise w 2017 roku

Na ten wulkan zawsze można liczyć. Pierwsze oznaki kryzysu sejsmicznego na Piton de la Fournaise rozpoczęły się o godzinie 15.22 31 I 2017 roku. Około godziny 19.40 zaczyna płynąć i tryskać lawa. Zamknięto dostęp do Enclos Fouque. Rankiem 1 lutego fontanny lawy sięgają wysokości 20-30 metrów - miejsce erupcji na wysokości 1100 metrów na południe południowy wschód od Château-Fort. Wylew lawy aa generowany przez centrum erupcyjne rozgałęzia się na kilka odnóg i przemierza dystans 600-700 metrów. Zdj. Thierry Sluis.

Od 23 stycznia trwa podmorska erupcja wulkaniczna w Tonga między wyspami Tongatapu i Hunga. Na zdjęciach satelitarnych Landsat 8 widoczna jest rozległa plama brudnej wody pomiędzy tymi wyspami. Erupcja jest umiarkowana.

EDIT 4 luty 2017r.: erupcja wulkanu tarczowego Piton de la Fournaise wciąż trwa bez większych zmian. Otwór erupcyjny ma największą długość 128 metrów i wysokość 35 metrów w najwyższej partii. Rośnie i zmienia się gwałtownie na początku erupcji. Zdj. Imaz Press Reunion.

Nagranie z erupcji przy użyciu drona:

https://vimeo.com/202374090

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Nowy tekst na crazynauka.pl o erupcji Tambora w 1815 roku

Dzisiaj krótka notka mająca być zachętą do przeczytania mojego najnowszego teksu dla portalu crazynauka.pl, w którym opisuje wybuch indonezyjskiego wulkanu Tambora w 1815 roku (7 w skali VEI) i następujący po nim słynny "rok bez lata". Fajnie że mogę popularyzować wulkany na innym poczytnym portalu popularno-naukowym i będę się to starał robić przynajmniej raz w miesiącu. Być może w przyszłości nie ograniczę się tylko i wyłącznie do tekstów o wulkanach, gdyż generalnie wszystkie nauki ścisłe i przyrodnicze potrafią być fascynujące.

http://www.crazynauka.pl/tambora-wulkan-ktory-spowodowal-zime-na-ziemi/

https://www.facebook.com/crazynauka/?fref=ts

Na stronie lachaudrondevulcain jest pisany na gorąco raport ze stanu erupcji wulkanu tarczowego Erta Ale w Etiopii. Wygląda na to że południowy krater Erta Ale został wydrenowany, brak jeziora lawy. Północny zapadł się, jest tam dziura o średnicy 150 metrów. Otworzyła się szczelina erupcyjna generująca wylewy lawy, uformowały się dwa wyrzucające lawę hornitos.

Zdjęcia: http://lechaudrondevulcain.com/blog/2017/01/29/january-29-2017-en-erta-ale/

Czekam na więcej informacji co do Erta Ale. Na deser erupcja Wezuwiusza w 1944 roku, zdj. PH George Rodger. Podoba mi się to zdjęcie.

sobota, 28 stycznia 2017

Katla, Etna i Erta Ale

- Katla (Islandia) - wzrost aktywności sejsmicznej tego podlodowego wulkanu znajdującego się pod lodowcem Mýrdalsjökull. 26 stycznia miało miejsce płytkie trzęsienie ziemi o magnitudzie 4.3 pod kalderą Katli. Czy Katla wybuchnie w przyszłości? Na pewno, pytanie tylko kiedy. Precyzyjnej daty erupcji Katli nikt nie jest w stanie podać.

- Etna (Sycylia, Włochy) - od 23 stycznia trwa aktywność strombolijska z otworu erupcyjnego w siodle pomiędzy starym a nowym SE Crater.

- Erta Ale (Etiopia) - Trwa boczna erupcja słynnego etiopskiego wulkanu tarczowego z aktywnym jeziorem lawy. Aktywne szczeliny erupcyjne produkujące wylewy lawy znajdują się około 3 i 4 km na południowy wschód od jeziora lawy w kalderze Erta Ale. Duża emisja SO2 (dwutlenku siarki). Zdj. z 23 stycznia photo-fab.fr. Erta Ale jest wulkanem studiowanym przez wulkanologów od lat 60-tych XX wieku. Jednak Europejczycy dotarli do niego po raz pierwszy już w 1841 roku. W 1968 roku wulkanolodzy Haroun Tazieff i Giorgio Marinelli zaobserwowali na wierzchołku Erta Ale dwa jeziora lawy: w północnym kraterze o średnicy 100 metrów i w kraterze centralnym o średnicy 65 metrów (średnice jezior). Oba jeziora lawy Erta Ale znajdujące się na głębokości 165 metrów są aktywne przynajmniej od 1906 roku. Ich poziom często wzrasta docierając do powierzchni kaldery.

wtorek, 24 stycznia 2017

Określanie daty erupcji milenijnej wulkanu Changbaishan

Międzynarodowy team naukowców kierowany przez geochemika Clive'a Oppenheimera określił z wielką dokładnością datę potężnej erupcji milenijnej wulkanu Paektu/ Changbaishan (7 w skali VEI) na ostatnie miesiące roku 946. Do określenia tej daty przysłużyła się analiza częściowo sfosylizowanego drzewa uśmierconego przez wybuch wulkanu oraz analiza grenlandzkich rdzeni lodowych. Analiza obejmowała radiowęglowe pomiary sfosylizowanego pnia modrzewia odkrytego po chińskiej stronie wulkanu (dla przypomnienia Mount Paektu znajduje się na granicy Chin i Korei Północnej). Drzewo liczyło 264 lata gdy uśmiercił je wypływ lawy, pumeksu i gorącego popiołu. Drzewo rosło już w roku 775 gdy doszło do wielkiego rozbłysku na Słońcu, czego sygnaturę wykryto w trakcie badań jednego z pierścieni drzewa. Drzewo zaprzestało też sezonowego wzrostu, zatem mogło umrzeć jesienią bądź zimą. Analizowano także depozyty popiołu w grenlandzkich rdzeniach lodowych - naukowcy ustalili że erupcja milenijna miała miejsce w ostatnich 2-3 miesiącach roku 946. Niektórzy historycy twierdzili że erupcja milenijna doprowadziła do upadku królestwa Bohai (698-925) obejmującego swym zasięgiem wschodnią Mandżurię i północną Japonię, ale erupcja miała miejsce później. 3 listopada 946 roku w jednej z kronik japońskiej świątyni napisano iż "biały popiół opadał jak śnieg". Czyżby była to aktualna data erupcji Paektu? Listopad 946 roku? Wiele na to wskazuje.

Erupcja wulkanu Changbaishan z 946 roku była jedną z największych erupcji wulkanicznych ostatnich 2000 lat. Wyrzuciła około 100 km sześciennych popiołu i pumeksu do atmosfery.

24 stycznia 2017 roku o godzinie 04.53 nowa erupcja wulkanu Bogoslof generująca obłok erupcyjny o wysokości 7.6 km. Zapewne jeszcze o tym wulkanie usłyszymy. Do poprzedniej erupcji Bogoslof doszło 22 stycznia o godz. 14.09 lokalnego czasu - wówczas obłok erupcyjny sięgnął wysokości 9 km.

Wulkan Sabancaya w Peru kontynuuje erupcję produkując obłoki erupcyjne o wysokości dochodzącej do 2.5 km.

Źródło podesłane mi przez profesora Oppenheimera:

http://www.cam.ac.uk/research/news/fossilised-tree-and-ice-cores-help-date-huge-volcanic-eruption-1000-years-ago-to-within-three-months

Erupcja milenijna wreszcie uzyskała dokładną datę. :-)

Tymczasem żółty stopień alarmu dla aleuckiego wulkanu Takawangha ze względu na rój trzęsień ziemi (w tym dwa o magnitudach 4.1 i 4.4). Możliwość erupcji w przyszłości? Brak danych o erupcjach Takawangha w czasach historycznych, choć wulkan po raz ostatni wybuchł około 500 lat temu. Sąsiaduje z nim na zachodzie czynny wulkan Tanaga, który po raz ostatni wybuchł w 1914 roku.

środa, 18 stycznia 2017

Kriowulkanizm na komecie?

Kometa 29P/Schwassmann-Wachman orbituje pomiędzy Marsem i Jowiszem. Wydaje się posiadać oznaki kriowulkanizmu - erupcje zamrożonego materiału miały miejsce wielokrotnie z pojedynczej lokalizacji, by się potem przemieścić do innej w lodowej skorupie. Powolna rotacja 29P/Schwassmann-Wachman powoduje osłabienie skorupy komety w ciągu dnia, natomiast w nocy tlenek węgla znowu gromadzi się na jej powierzchni. Ewentualnie rosnące ciśnienie pod powierzchnią 29P/Schwassmann-Wachman prowadzi do erupcji. Dochodzi do nagłych i eksplozywnych wyrzutów 'kriolawy'. Odkryta w 1927 roku kometa 29P/Schwassmann-Wachman jest najbardziej aktywną ze wszystkich komet. Jej stabilna orbita jest niemal idealnie kolista - kometa zachowuje całkiem stałą odległość od Słońca. Jasność 29P/Schwassmann-Wachman potrafi się jednak znacząco zmieniać. Naukowcy z British Astronomical Association badali ją od dekady i zidentyfikowali 64 wybuchy (3-4 co roku, czasem 7-8 w niektórych latach). Te wybuchy zamarzniętego gazu miały miejsce z tych samych regionów i powtarzały się - dlatego uczeni uznali je za kriowulkaniczne. Kriowulkany mogą być obecne m.in. na Europie i Ganimedesie (księżyce Jowisza) i na Tytanie (księżyc Saturna). Także planety karłowate Pluton i Ceres posiadają struktury mogące być potencjalnymi kriowulkanami.

http://www.urania.edu.pl/wiadomosci/czy-istnieja-wulkany-na-kometach-2844.html

Colima (Meksyk) - Ponadprzeciętna aktywność erupcyjna tego wulkanu. Wulkaniańskie eksplozje centralne są czasem dość silne i generują gęste obłoki popiołu o wysokości 2-4 km. Górne zbocza Colima pokrywają rozżarzone bomby. Czasem mają miejsce niewielkie spływy piroklastyczne.

Bogoslof (Alaska, Aleuty) - Eksplozywna erupcja tego wulkanu o godzinie 13.00 lokalnego czasu formuje obłok erupcyjny o wysokości 9.5 km. Kod czerwony.

piątek, 13 stycznia 2017

Najnowszy tekst o narodzinach wysp wulkanicznych dla portalu crazynauka.pl

O narodzinach nowych wysp wulkanicznych pisałem tutaj kilka razy. Z zapałem śledziłem erupcje Jebel Zubair w Jemenie, Hunga Tonga-Hunga Ha'apai w Tonga czy Nishinoshima w Japonii - wszystkie skutkowały formacją nowych skrawków lądu. Nowo uformowane wyspy wulkaniczne są nie tylko atrakcyjne dla wulkanologów - biolodzy mogą na nich śledzić fascynujące procesy ewolucyjne. Zapraszam zatem do przeczytania dwóch tekstów dla portalu crazynauka.pl, w których jest o nich mowa.

http://www.crazynauka.pl/5-wysp-ktore-nagle-wyskoczyly-z-morza/

http://www.crazynauka.pl/zrodzone-z-popiolu-i-lawy-jak-powstaja-wyspy-wulkaniczne/

Przy okazji zachęcam do odwiedzin i polubienia stronki crazynauka.pl. Ta strona pokazuje że można z pasją i werwą popularyzować nauki ścisłe i przyrodnicze. Zachęcam do jej czytania i ciągłego przyswajania nowej wiedzy. W większości mediów dominuje irytująca i antagonizująca społeczeństwo polityka, zatem cieszyć się należy że są osoby, które uwielbiają poszerzać swój zasób wiedzy z różnych dziedzin i zdobytą wiedzą chcą się w przystępny sposób podzielić z innymi.

Link: https://www.facebook.com/crazynauka/?fref=ts

Tymczasem trzeci stopień alarmu dla wulkanu Lopevi (Vanuatu). Prawdopodobnie ma miejsce umiarkowana aktywność erupcyjna tego pięknego wulkanu. Niestety na razie informacje o potencjalnej erupcji Lopevi są nader skąpe.

http://www.geohazards.gov.vu/index.php/hazards-updated-events/volcano-alert-status/220-bulletin-nd7-gaua-activity

EDIT: Niewielka erupcja wulkanu Lopevi potwierdzona.

Na sam koniec (nie jest to powszechne na mym blogu, ale zrobię wyjątek) polecę świeżo założoną firmę mojej przyjaciółki. Jeśli ktoś z moich Czytelników chciałby skorzystać z usług rzetelnego copywritera to zachęcam do odwiedzin jej strony.

http://creospace.pl/

Na zdjęciu Hermanna Kjartanssona erupcja Surtsey w 1963 roku. :-)

wtorek, 10 stycznia 2017

Sześć osób umiera na wulkanie Acatenango

Już od dłuższego czasu opisuję na tym blogu nie tylko poszczególne wulkany i ich erupcje, ale też ciekawsze wyprawy wspinaczkowe na wybuchające góry. Niestety tragiczne niusy doszły do mnie z Gwatemali. W ten weekend pomimo ostrzeżeń ze strony badaczy z Conred i Insivumeh co do surowych warunków pogodowych na wulkanie Acatenango (3763 metry wysokości, sąsiadującym ze stale aktywnym Fuego) przebywały dwie oddzielne grupy wspinaczy. 8 stycznia pojawiły się informacje o zniknięciu kilku wspinaczy. 9 stycznia ratownicy odnaleźli 6 ciał na Acatenango oraz kilka osób rannych, które zostały odtransportowane do szpitali. Temperatura spadła do -15 stopni Celsjusza w obozie blisko krateru, zrobiło się zimno, wietrznie, deszczowo - w dodatku niektórzy wspinacze nie mieli ze sobą należytego sprzętu i ubioru. Wśród zmarłych są lekarz Dr. Axel Rubén Carranza Enríque, Joselin Roldan (lat 19), Lucía Sanchez (lat 20) i Francisco Hernandez (lat 23). Takie wieści dobitnie pokazują że nagła zmiana pogody na wulkanie potrafi zabić.

Wulkan Colima w Meksyku co mniej więcej 10 godzin generuje eksplozje. Obłoki popiołu sięgają wysokości 3-4 km. Ma miejsce wyrzut rozżarzonych bomb wulkanicznych. Wylew lawy na południowej stronie Colima przestał być aktywny.

W dniach 8 i 9 stycznia 2017 roku miały miejsce trzy erupcje wulkanu Bogoslof (Alaska, Aleuty). Obłok erupcyjny z 9 stycznia sięgnął wysokości 10.5 km. Ten wulkan jest nieprzewidywalny.

sobota, 7 stycznia 2017

Cayambe, Kilauea i Bogoslof

Witam w nowym roku 2017. Zobaczymy jakie niespodzianki wulkaniczne i nowe odkrycia & ciekawostki naukowe przyniesie. W tym roku postaram się pisać na blogu nieco mniej, ale tak czy owak nie spocznę w popularyzowaniu wiedzy o wulkanach. Stwierdziłem że nie ma sensu dzień w dzień analizować aktywności tych samych wulkanów (niektóre wulkany np. Sinabung, Fuego, Kilauea czy Colima są w stanie regularnej/ciągłej aktywności erupcyjnej). Będę tutaj pisał wyłącznie o wydarzeniach dużych, niespodziewanych, ciekawych - od czasu do czasu analizując erupcje wulkanów będących w stanie permanentnej aktywności erupcyjnej. Są stronki monitorujące aktywność wulkaniczną codziennie, ja po prostu nie mam czasu na opisy zamieszczane dzień w dzień.

- Kilauea (Hawaje) - 31 grudnia 2016 roku miało miejsce widowiskowe zapadnięcie się (kolaps) delty lawowej w Kamokuna. 3 stycznia 2017 roku minęła kolejna rocznica trwającej od 1983 roku erupcji lawowej wulkanu Kilauea. Kaskada lawy wciąż wpada do oceanu w Kamokuna.

- Turrialba (Kostaryka) - W ciągu ostatnich 2 tygodni emisje popiołu z kostarykańskiego wulkanu Turrialba były ciągłe. W środę 3 stycznia opad popiołu miał miejsce w San José. Anulowano kilka lotów. Co ciekawe, nieomal permanentna aktywność erupcyjna Turrialba rozpoczęła się 5 stycznia 2010, czyli ponad 6 lat temu. Wcześniej ten wulkan od 1866 roku spał.

- Bogoslof (Aleuty, Alaska) - 5 stycznia 2017 roku o godzinie 13.24 lokalnego czasu kolejna znacząca eksplozja tego wulkanu, której towarzyszyły wulkaniczne błyskawice. Trwała przez 5 minut, a obłok erupcyjny sięgnął wysokości 10.5 km.

- Cayambe (Ekwador) - W grudniu 2016 roku anormalna aktywność sejsmiczna tego masywnego wulkanu obejmująca wulkaniczno-tektoniczne i długookresowe trzęsienia ziemi. W pobliżu wierzchołka wulkanu w lodowcu pojawiły się spękania, wspinacze wyczuwali odór siarki. Dane GPS wskazują na deformację zboczy Cayambe. Brak anomalii termicznej. Czyżby w przyszłości erupcja? Cayambe po raz ostatni wybuchł w latach 1785-86 z górnego południowo-wschodniego zbocza.

- Nevados De Chillan (Chile) - W ostatnich dniach słabe emisje popiołu.

W ciągu najbliższych miesięcy powinno dojść do oderwania się ogromnej góry lodowej od pokrywy lodowej Larsen C na Antarktydzie. Długość szczeliny oddzielającej górę od Larsen C wynosi 20 km, jej głębokość to około 500 metrów, a szerokość 100 metrów. Po oderwaniu się góry lodowej od Larsen C pozostała pokrywa lodowa z pewnością stanie się mniej stabilna.

Na zdjęciach wulkan Cayambe oraz pozostałości delty lawowej Kamokuna/ Kilauea (HVO).

EDIT: Emisja siarkowodoru powoduje masową śmierć ryb w jeziorze Averno (Avernus), Campi Flegrei, Włochy. Poprzednia masowa śmierć ryb miała miejsce w Lago Averno 8 lutego 2005 roku. Jeszcze wcześniejsze miały miejsce w styczniu 2002 roku i lutym 2003 roku.

http://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/download?doi=10.1.1.474.893&rep=rep1&type=pdf

sobota, 31 grudnia 2016

Pożegnanie 2016 roku

Jeszcze kilkanaście godzin pozostało do rozpoczęcia 2017 roku. Oby obfitował on w zaskakujące i spektakularne erupcje wulkaniczne, które będą zapierały dech w piersi. Będę je starał się z większym bądź mniejszym opóźnieniem raportować i monitorować. Cieszy mnie że Wulkany Świata zdobywają coraz większą popularność (zerkam od czasu do czasu na statystyki odwiedzin), chociaż nie wróżę temu blogowi większej popularności, gdyż tematyka Wulkanów jest zbyt abstrakcyjna i odległa od zainteresowań wielu ludzi. Chciałem jednak aby ten blog był odmienny od innych (muzycznych, lifestylowych, modowych, politycznych czy nawet podróżniczych, których są w sieci dziesiątki). Będę go pisał tak długo i wytrwale jak tylko można. W 2017 roku znowu powalczę o wydanie książki (i spróbuję rozwiązać kilka problemów osobistych) - z bliższych planów to muszę się zabrać za trzeci tekst dla crazynauka.pl, ponieważ chcę promować wiedzę o wulkanach gdzie się tylko da. Wszystkiego najlepszego w 2017 roku dla moich Czytelników. Czytajcie jak najwięcej rzetelnej prasy naukowej i popularyzatorskiej, sięgajcie po wartościowe książki i śledźcie przełomy naukowe (oby w najbliższych latach było ich jak najwięcej). Zwłaszcza najmłodsze pokolenie powinno wykształcić w sobie pasję do nauk ścisłych i przyrodniczych nie zapominając jednak o wartościach nauk humanistycznych. Sam jak najwięcej czytam na różnorodne tematy, gdyż obecnie doskonała wiedza jest w zasięgu ręki każdego - trzeba tylko chcieć po nią sięgnąć. Pewne rzeczy oczywiście mnie drażnią jak np. próby politycznego/religijnego ideologizowania nauki bądź wiara ludzka w różne bzdurne teorie spiskowe czy pseudonaukę rozmaitych szarlatanów, ale odpowiedzią na to jest czytać i jeszcze raz czytać, stale uczyć się nowych rzeczy i nie bać się nierzadko trudnych i abstrakcyjnych dla zwykłego zjadacza chleba zagadnień naukowych. Potraktować poznanie ich jako swoiste wyzwanie. Jeszcze raz szampańskiego i hucznego Sylwestra!

Dzisiaj o godzinie 07.30 lokalnego czasu rozpoczęła się kolejna w tym miesiącu (bodaj dziewiąta) erupcja eksplozywna wulkanu Bogoslof. W pobliżu wysepki zarejestrowano uderzenia błyskawic. Gęste i wysokie chmury uniemożliwiają obserwację. Myślę że aktywność erupcyjna wulkanu Bogoslof potrwa jeszcze w 2017 roku. Możemy spodziewać się kolejnych eksplozji. Podobnie ma się sprawa z peruwiańskim wulkanem Sabancaya, który od 28 grudnia zintensyfikował aktywność erupcyjną.

Także 29 grudnia 2016 roku eksplozja filipińskiego wulkanu Bulusan wygenerowała obłok erupcyjny o wysokości 2-3.6 km. Bulusan (na zdjęciu) już kilka razy dawał o sobie w tym roku znać. Pozostałe czynne filipińskie wulkany (Mayon, Kanlaon, Taal) drzemią.

wtorek, 27 grudnia 2016

Podsumowanie roku 2016 w zakresie aktywności wulkanicznej

Rok 2016 powoli i nieubłaganie zbliża się ku końcowi, zatem czas na małe podsumowanie tegorocznej aktywności erupcyjnej. Co prawda do Sylwestra pozostało jeszcze niecały tydzień, ale zaczynamy. W ubiegłym roku podsumowania nie robiłem, choć muszę przyznać że 2015 był rokiem o wiele ciekawszym niż 2016. W tym roku zdecydowanie zabrakło jakiejś spektakularnej i silnej erupcji wulkanicznej w stylu Calbuco (Chile, kwiecień 2015 roku). Zamilkły niektóre wulkany po których można by się było spodziewać regularnej aktywności erupcyjnej np. Anak Krakatau (Indonezja) czy Tavurvur (Papua Nowa Gwinea). Także jeden z najaktywniejszych wulkanów Europy czyli Etna nie przejawiał większej aktywności erupcyjnej. Na Islandii pomimo aktywności sejsmicznej wulkanów Bardarbunga i Katla nie doszło do erupcji wulkanicznej.

Jakie zatem erupcje w 2016 roku zapadły mi szczególnie w pamięć? Na pewno długa erupcja Mount Sourabaya na wyspie Bristol (Sandwich Południowy, od 2 maja 2016 r.) czy grudniowa (do tej pory czterokrotna) erupcja wulkanu Bogoslof (Aleuty, Alaska). To są dla mnie dwie największe niespodzianki 2016 roku. 4 stycznia ładnie wybuchł indonezyjski wulkan Soputan (w tym miesiącu udzieliłem także wywiadu dla warszawskiego radia RDC). Intensywną aktywność erupcyjną wykazywały wulkany Santiaguito (Gwatemala), Fuego (Gwatemala) i Turrialba (Kostaryka), znacznej redukcji uległa natomiast aktywność erupcyjna wulkanu Sakurajima (Kiusiu, Japonia). W maju 2016 roku doszło do znaczących paroksyzmów erupcyjnych wulkanu Etna (Sycylia, Włochy - jedyny znaczący epizod erupcyjny Królowej Wulkanów w tym roku) oraz do jedynej w tym roku erupcji szczelinowej wulkanu Piton de la Fournaise (Reunion, Francja) - fotografowanej przez drony. 21 maja gorejące chmury z sumatrzańskiego wulkanu Sinabung zabijają siedem osób w wiosce Gember. 7 czerwca niefrasobliwy turysta ginie w Norris Geyser Basin kaldery Yellowstone. W tym samym miesiącu erupcja wulkanu Mount Curry zaczyna zagrażać koloniom pingwinów maskowych i złotoczubych na wyspie Zavodovski (Sandwich Południowy). 27 września 2016 roku wybucha (dość niespodziewanie) wulkan Rinjani (Lombok, Indonezja) - na szczęście nie ma ofiar śmiertelnych. 11 października dochodzi do niespodziewanej erupcji japońskiego wulkanu Aso z obłokiem erupcyjnym o wysokości 11 km. W tym samym miesiącu ma miejsce także premiera znakomitego filmu dokumentalnego Wernera Herzoga "Into the Inferno" (2016), który polecam. Grudzień należy zaś do aleuckiego wulkanu Bogoslof. W grudniu rozpocząłem też współpracę z poczytnym portalem popularyzatorskim Crazynauka.pl

Napisałem też książkę (nie wydaną do tej pory) o wulkanach. Może w 2017 roku będę miał więcej szczęścia i samozaparcia, by ją wydać. Wiele się też działo pod kątem fajnych wydarzeń wyprawowo-eksploratorskich. W styczniu 2016 roku Grzegorz Gawlik dotarł do sześciu najwyżej położonych jezior na Ziemi znajdujących się na andyjskim wulkanie Ojos del Salado - podróżnik ustalił też że to Lullaillaco, a nie Ojos del Salado jest najwyższym aktywnym wulkanem na Ziemi. Grzegorz jako bodaj pierwszy Polak wspiął się na czynny meksykański wulkan Popocatepetl, co jest bardzo odważnym wyczynem. 7 marca 2016 roku Marcel Korkuś zanurkował w jeziorze wysokogórskim andyjskiego wulkanu Cerro Tipas stając się rekordzistą Guinnessa. Celem Marcela było także zanurkowanie w jeziorze Ojos del Salado (położenie na wysokości ok. 6510 m), ale niestety surowe warunki pogodowe w XII 2016 na Ojos nie pozwoliły na realizację tego zamierzenia. Ja w tym roku byłem jedynie na trzech wulkanach obszaru wulkanicznego Olot (Hiszpania), przyjrzałem się także z bliska polskiemu eksplodującemu (niewulkanicznemu) jezioru Tobellus Mały. Szkoda tylko że moją kamerę szlag trafił - pozostały tylko zdjęcia z obu tych wypraw.

Obiecywałem sobie że nigdy nie będę wchodził w tematy polityczne na tym blogu, gdyż uważam że nauka powinna być wolna od jakiejkolwiek ideologicznej ingerencji. Jednak denerwuje mnie ignorancja obecnej partii rządzącej PiS, która przejawia się w usilnym trwaniu przy smoleńskiej teorii spiskowej, próbie wyrugowania teorii ewolucji i zastąpienia jej żenującym kreacjonizmem, marginalizowaniu ochrony środowiska/ekologii oraz uznawaniu globalnego ocieplenia za przekręt. Odnoszę wrażenie że chrześcijańscy konserwatyści nie są skłonni zagłębić się w nauki ścisłe i przyrodnicze wykazując się w wielu kwestiach skrajną ignorancją. Chciałbym aby w Polsce w większym stopniu dbano o rozwój nauk przyrodniczych i ścisłych oraz o rzetelną edukację młodszych pokoleń w tym zakresie - jednak do tego daleka droga, skoro ogromne dofinansowanie przyznaje się pozbawionej jakiegokolwiek dorobku naukowego uczelni księdza Rydzyka.

Na zdj. tegoroczne erupcje wulkanów Piton de la Fournaise (via Dronestagram), Santiaguito, Rinjani i Soputan.

czwartek, 22 grudnia 2016

O narodzinach wulkanu Bogoslof

W maju 1796 roku po serii wulkanicznych erupcji narodził się wulkan Bogoslof. Obserwator na wyspie Unimak zauważył daleko na morzu czarny obiekt. Na wyspie widoczne były ogromne płomienie, które zamieniały noc w dzień, miało miejsce trzęsienie ziemi, a z nowego krateru sporadycznie wyrzucane były kamienie. Po trzech dniach aktywność sejsmiczna ustała, płomienie zanikły i pojawiła się wyspa w kształcie stożka. Dopiero po ośmiu latach mogła zostać zbadana. W 1883 roku narodził się nowy wulkan New Bogoslof (obecnie zwany Grewingk). Wszelkie zmiany jego kształtu i rozmiaru zostały udokumentowane w trakcie 14 wizyt badawczych w latach 1883-1899. New Bogoslof odkrył kapitan Anderson 27 września 1883 roku - wulkan wyrzucał tego dnia rozgrzane skały, parę i popiół z wierzchołka i ze szczelin (niektóre z nich znajdowały się pod wodą). Kapitan Healy ze statku "Corwin" wizytował wyspę czterokrotnie - napisał w 1884 roku: "Oba wierzchołki były niedostępne z powodu pary i obłoków siarki, które je otaczały. Jednej nocy w ciemności wulkan zaprezentował olśniewający spektakl. Jego szczyt był otoczony jasnym siarkowym światłem, które wyrzucały także szczeliny na jego stronie i lśniło ono na tle ciemnego nieba".

C. Hart Merriam był na Bogoslof dwukrotnie. W 1891 roku pisał: "Kształt wyspy nie sugerował że jest to wulkan... nie było stożka i prawdziwego krateru. Nowy wulkan otoczony był parą, która wydostawała się z tysięcy małych szparek i wypływała jako rozległe obłoki z większych szczelin i otworów przypominających kratery. Para była zazwyczaj zaimpregnowana obłokami siarki. Większość skał była gorąca. Baseny gorącej wody znajdowały się na plaży". 26 maja 1906 roku trzecia wyspa została dodana do grupy Bogoslof. Opisał ją Dr. C. H. Gilbert: "Byliśmy zaskoczeni że wyspa Fire (Grewingk) już nie dymiła. Trzecia duża wyspa wyrosła w połowie drogi między dwiema poprzednimi. Była zbudowana ze spękanej i twardej lawy i emitowała obłoki pary i dymu z wielu małych kraterów, którymi była upstrzona. Wokół tych kraterów skały były żółte od siarki".

http://www.stateofalaskaguide.com/xix-mountains-and-volcanoes.htm

Fascynujące są te stare opisy i pionierskie zdjęcia nowo narodzonych wulkanów. W każdym razie przedświąteczna erupcja Bogoslof 20 i 21 XII 2016 roku to miłe zaskoczenie. Mam nadzieję że wulkan ten nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i doczekamy się w przyszłości wyprawy badawczej wulkanologów z AVO na niego.

EDIT: Naukowcy z AVO ustalili przypuszczalną lokalizację erupcji: podmorski otwór erupcyjny blisko wschodniej linii brzegowej wyspy (bądź tam gdzie ona była). W wyniku erupcji morfologia Bogoslof uległa zmianom - akumulacja popiołu uformowała nowy ląd, a porcja lądu blisko otworu erupcyjnego została rozsadzona.

Przypomina mi się niespodziewana erupcja wulkanu Kasatochi w 2008 roku.

https://www.adn.com/alaska-news/science/2016/12/22/aleutians-bogoslof-volcano-still-rumbling-after-2-eruptions-in-2-days/

Swoją drogą kompletny brak zainteresowania polskich mediów erupcją Bogoslof. Wzmiankę o niej póki co widziałem jedynie na blogu o zjawiskach przyrodniczych. Nawet na znanych z forsowania teorii spiskowych Zmianach na Ziemi o niej nie napisali (lepiej znowu postraszyć rychłym przebudzeniem Campi Flegrei). Tak samo na polskim Twitterze. Kogo obchodzi jakiś aleucki wulkan? Może to i lepiej. Przynajmniej mam świadomość że o pewnych wydarzeniach informuję jako pierwszy (albo jako jeden z pierwszych).

EDIT: 23 XII trzecia erupcja eksplozywna wulkanu Bogoslof o godzinie 18.30 UTC. Obłok erupcyjny o wysokości poniżej 10 km, wyrzut lawy. Znowu kod czerwony awiacji. Czwarta miała miejsce 26 grudnia 2016 roku. Tym razem obłok erupcyjny sięgnął szacowanej wysokości 9 km.

środa, 21 grudnia 2016

Bogoslof i Fuego

Wczorajsza erupcja aleuckiego wulkanu Bogoslof była krótka, gdyż trwała około pół godziny. Piloci zaobserwowali o godzinie 00.35 UTC obłok erupcyjny sięgający wysokości 10.3 km. Szkoda że nikt go nie udokumentował fotograficznie. Wulkan niestety nie jest powierzchniowo monitorowany przez wulkanologów z AVO. Niektóre poprzednie erupcje Bogoslof trwały tygodniami-miesiącami, zatem istnieje możliwość kolejnych wybuchów. Na zdj. AVO podmorska erupcja Bogoslof pomiędzy 1898-1906 (fotograf nieznany).

Umiarkowane bądź silne eksplozje targają wulkanem Fuego w Gwatemali. Obłoki popiołu nad wulkanem sięgają wysokości 4.5-5 km. Opad popiołu ma miejsce m.in. Panimaché, Morelia, Hagia Sophia, Sangre de Cristo i San Pedro Yepocapa. Z wulkanu schodzą trzy wylewy lawy: kanionem Santa Teresa (długość 2 km), Taniluyá (1.8 km) i Trinidad (600 metrów).

EDIT 21 grudnia - Kolejna silna erupcja wulkanu Bogoslof (Alaska, Aleuty) o godzinie 01.10 czasu UTC (17.10 lokalnego czasu). Obłok erupcyjny sięgnął wysokości 10.6-12 km. Nadal brak innych zdjęć poza satelitarnymi. Możemy spodziewać się nowych erupcji. Bogoslof po raz ostatni wykazywał aktywność erupcyjną w 1992 roku. Kod awiacji czerwony - zakaz zbliżania się lotnictwa w okolice wyspy.