piątek, 16 czerwca 2017

Silna erupcja wulkanu Bezymianny

Coś ciekawego dzieje się z aktywnymi kamczackimi wulkanami. Dwa dni po silnej erupcji Szywiełucz wybucha eksplozywnie wulkan Bezymianny (Bezimienny) generując obłok popiołu sięgający wysokości 12.2 km. Erupcja rozpoczęła się w piątek o godzinie 04:53 UTC i była najsilniejsza od 1/2 września 2012 roku. Do ostatniej wcześniejszej erupcji Bezymianny doszło 9 marca 2017 roku. Z północno-zachodniej części kopuły lawowej wulkanu zszedł wylew lawy. Także wulkan Kluczewska Sopka emituje popiół. Nie zapominam również o wulkanie Karymsky, którego charakteryzują częste emisje popiołu.

Tymczasem oto artykuł z The Siberian Times o erupcji Szywiełucz:

http://siberiantimes.com/other/others/news/its-raining-ash-volcano-eruption-forces-children-to-stay-indoors-in-kluchi-village/

Także 16 czerwca przebywającemu na pokładzie statku pasażerskiego "Nippon Maru" fotografowi Kazuyoshi Miyoshi udało się zrobić wspaniałe zdjęcia erupcji wulkanu Nishinoshima (patrz powyżej). Statek przepływał w odległości około 2 km od aktywnej wyspy wulkanicznej. Coś pięknego. Być we właściwym miejscu o właściwym czasie i mieć takie możliwości.

http://www.asahi.com/ajw/articles/AJ201706170025.html

czwartek, 15 czerwca 2017

Silna erupcja wulkanu Szywiełucz

Wczoraj (14 czerwca 2017 roku) o godzinie 16.20 UTC wybuchł kamczacki wulkan Szywiełucz generując obłok popiołu o wysokości 12 km. Co ciekawe 15 km na południowy zachód od tego czynnego wulkanu obozowali wulkanolodzy pracujący w terenie. Na szczęście nikomu nic się nie stało, choć erupcja oprócz potężnego obłoku erupcyjnego wygenerowała lahary. Także sąsiad Szywiełucz, czyli wulkan Kluczewska Sopka emituje popiół.

Zdj. Voznikov A.V.

Do kolejnej znaczącej eksplozji wulkanu Szywiełucz dochodzi rankiem 15 czerwca.

Na mojego bloga fotograficznego Volcanic Landscapes dodałem dzisiaj (w kolejną rocznicę finalnej erupcji wulkanu Pinatubo w 1991 roku) dwie galerie niewulkaniczne z Wolina: jeziora Turkusowego w Wapnicy oraz osuwiska blisko klifu Gosań, Międzyzdroje - zapewne powstałego wskutek erozji sztormowej bądź ulewnych opadów deszczu. Fajnie jest się natknąć podczas przybrzeżnej wędrówki na takie zjawisko. Zdjęcia wykonane w dniu 5 czerwca 2017.

http://volcanic-landscapes.blogspot.com/

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Wulkan Rincon de la Vieja wybucha freatycznie

11 czerwca 2017 roku wybucha freatycznie wulkan Rincon de la Vieja. Z północnego zbocza wulkanu spływa lahar docierając do rzek Penjamo, Azul i Quebrada Azufrosa. Kolumna erupcyjna osiąga wysokość blisko 1 km (widoczna na zdjęciu Diego Ugale z wierzchołka wulkanu Miravalles). Emisje docierają do Parku Narodowego Rincon de la Vieja, Santa Anita, Quebrada Grande, Pelon de la Altura, Hacienda Naranjo, Ahogados, Cañas Dulces, Ángeles i Hacienda Oros. W społeczności Buenos Aires na północnym zboczu wulkanu wyczuwano odór siarki.

Jezioro kraterowe wulkanu Poás (Kostaryka) zniknęło wskutek aktywności erupcyjnej tego wulkanu trwającej od kwietnia 2017. Trochę wody znajduje się jedynie w północnym sektorze jeziora. W centralnej części krateru pojawiły się fumarole. Od 13 kwietnia Park Narodowy Poás jest zamknięty dla odwiedzających.

Trwa aktywność eksplozywna wulkanów Kluczewska Sopka i Karymsky (Kamczatka, Rosja), Ebeko (Kuryle, Rosja) oraz Copahue (Chile/Argentyna), rośnie kopuła lawowa (jej wzrostowi towarzyszą eksplozje) wulkanu Sinabung (Sumatra, Indonezja).

Warto także wspomnieć o erupcji wulkanu błotnego Keyraki w Azerbejdżanie (12 km na północ od Baku), która miała miejsce 12 czerwca o godzinie 19.00 lokalnego czasu i trwała przez 15 minut. Muł pokrył obszar o powierzchni 3.5 ha. Azerbejdżan słynie z około 400 wulkanów błotnych. Keyraki po raz ostatni wybuchł wcześniej w 2014 roku.

Nie dzieje się nic znaczącego. Jak długo jeszcze? W przypadku braku znaczących erupcji stwierdziłem że będę wrzucał zbiorcze informacje o aktywności wulkanicznej raz na tydzień. :-)

EDIT: Bogoslof (Alaska, Aleuty) - W wyniku eksplozywnej erupcji 10 czerwca 2017 roku kopuła lawowa tego wulkanu ulega zniszczeniu. 13 czerwca Bogoslof targają przynajmniej dwie eksplozje generujące obłoki popiołu o wysokości 7.5 km. Trwają one 10-30 minut.

wtorek, 6 czerwca 2017

Sakurajima i Marapi

W niedzielę 4 czerwca 2017 roku sumatrzański wulkan Marapi wybuchł 4 razy (na zbiorczym zdjęciu). Do pierwszej erupcji doszło o godzinie 15:01 i wygenerowała ona obłok erupcyjny o wysokości 300 metrów. O godzinie 15:22 czasu UTC doszło do drugiej erupcji Gunung Marapi, która wygenerowała obłok erupcyjny o wysokości 700 metrów. Trzecia erupcja - godzina 15.46, obłok popiołu o wysokości 300 metrów. Media indonezyjskie informują że w chwili pierwszej erupcji blisko wierzchołka wulkanu było 16 wspinaczy, ośmioro z nich musiało zostać wyratowanych. Brak informacji o jakichkolwiek obrażeniach.

5 czerwca o godzinie 22:56 (UTC) wybuchł wulkan Sakurajima generując z krateru Showa obłok erupcyjny o wysokości 4.2 km.

EDIT: 7 czerwca o godzinie 14:30 UTC miała miejsce krótka eksplozywna erupcja wulkanu Bogoslof. Z obserwacji wynika że w północnej części laguny otworu erupcyjnego uformowała się nowa kopuła lawowa o średnicy 110 metrów.

czwartek, 1 czerwca 2017

Bogoslof: monitoring aleuckiego wulkanu

Dzisiaj w nocy miała miejsce kolejna krótkotrwała eksplozja wulkanu Bogoslof (Alaska, Aleuty). Warto jednak poświęcić trochę miejsca odnośnie procesu monitoringu tego wulkanu przez badaczy z Alaska Volcano Observatory (AVO). Bogoslof to wulkan trudny do monitorowania. Od grudnia 2016 roku wybuchał 40 razy - 75% tych erupcji nie zostało przewidzianych przez wulkanologów z AVO. Dlaczego? Bogoslof to malutka wyspa o średnicy mniej niż 1 km znajdująca się 50 km od najbliższej wyspy Umnak ze sprzętem monitorującym. Gniazdują na niej morskie ptaki, panoszą się morskie ssaki. Z powodu małego rozmiaru Bogoslof wszelkie tamtejsze instrumenty monitorujące aktywność wulkanu zostałyby w momencie erupcji zniszczone.

Naukowcy z AVO monitorują erupcje Bogoslof za pomocą 1) hydrofonów - te wykrywają fale sejsmiczne poruszające się przez kolumnę wody 2) czujników infradźwiękowych - pomiar fal (impulsów) akustycznych w powietrzu w trakcie eksplozji 3) czujników błyskawic - erupcje Bogoslof mające miejsce w mokrym środowisku generują mnóstwo wulkanicznych błyskawic w obłoku erupcyjnym. Wpierw do naukowców z AVO docierają zautomatyzowane wiadomości z czujników sejsmicznych czy infradźwiękowych na pobliskich wyspach, czasem zautomatyzowane alarmy uderzeń błyskawic. Te dane bada analityk, który ustala czy ma miejsce aktywność erupcyjna wulkanu bądź czy alarm okazał się fałszywy. Potem powiadamiane są telefoniczne odpowiednie organy np. Federalna Administracja Awiacji. W międzyczasie analitycy zajmują się danymi geofizycznymi i satelitarnymi oraz modelem rozprzestrzeniania popiołu. Wyspa pod wpływem erupcji się zmienia, co pokazują zdjęcia satelitarne. Wulkan powiększa się, choć jego erupcje od czasu do czasu niszczą nowy ląd. Z kolei erozja morska niszczy nowe depozyty. Trwa bezustanna walka pomiędzy kreacją a destrukcją. Nie wiadomo jak długo Bogoslof będzie wybuchać - kilka miesięcy, a może nawet lat. W marcu 2017 roku morskie ssaki powróciły na Bogoslof, by mieć młode - i to pomimo aktywności erupcyjnej wulkanu.

Na podstawie: https://www.scientificamerican.com/article/ask-the-experts-alaska-rsquo-s-bogoslof-volcano-erupted-again-mdash-why-was-it-so-hard-to-predict/

Dobra wiadomość dla wielbicieli wulkanu Stromboli. Wzmożona aktywność erupcyjna. Co kilka minut eksplozje strombolijskie - najsilniejsze z północno-wschodniego otworu erupcyjnego i z najbardziej wysuniętego na zachód. Rozżarzone bomby wulkaniczne i lapilli są wyrzucane na wysokość 200 metrów.

Erta Ale (Etiopia) - intensywna aktywność centralna (jeziora lawy w południowym kraterze zapadliskowym) i z północno-wschodniej strefy ryftu (jeziora lawy i wylewy lawy) - tutaj efuzja lawy trwa już od 5 miesięcy. Ponad główną szczeliną uformowało się jezioro lawy, które generuje wylewy lawy wokół niego. Największy z nich tworzy rozległe pole lawy pahoehoe rozciągające się w kierunku północno-wschodnim.

Zdjęcia kopuły Bogosolf z 1992 roku (USFWSAlaska) oraz erupcji z 5 stycznia 2017 roku (Trever Shaishnikoff).

poniedziałek, 29 maja 2017

Bogoslof: nowa erupcja

Jeśli miałbym wskazać na jeden wulkan, którego aktywność erupcyjna potrafiła być nader intensywna w ostatnich miesiącach to będzie to aleucki Bogoslof. 28 maja 2017 roku o godzinie 14.16 lokalnego czasu rozpoczęła się znacząca erupcja eksplozywna tego wulkanu, która trwała przez 50 minut. Obłok erupcyjny sięgnął wysokości 10-13 km. Obserwatorzy z Unalaska (najbliższa wioska z populacją 4200 ludzi) widzieli dużą biało-szarą chmurę erupcyjną w kształcie grzyba, a popiół zaczął opadać na zachód. Wybuchowi wulkanu towarzyszyły liczne wulkaniczne błyskawice. Możliwość nagłych eksplozji Bogoslof w przyszłości.

W związku z tym że już zakończona obecna erupcja Bogoslof nie została sfotografowana wrzucam aktywność erupcyjną tegoż wulkanu w sierpniu 1891 roku - zdj. Merriam C.Hart. Na górnym zdjęciu erupcja Bogoslof z 28 maja - kolumna erupcyjna zakończona pileusem jest biała z powodu znacznej zawartości wody.

Link: https://www.wdl.org/en/item/16064/

Poza tym aktywność erupcyjną wykazują Stromboli (ładne eksplozje z południowego krateru), Sakurajima (umiarkowane emisje popiołu) czy Nevados de Chillan (sporadyczne eksplozje).

wtorek, 23 maja 2017

Grzegorz Gawlik: prelekcja w Poznaniu

W dniu wczorajszym miałem przyjemność uczestniczyć w prelekcji "Podróż do wnętrza Ziemi" Grzegorza Gawlika (organizowanej przez Poznański Klub Podróżnika) - podróżnika i badacza, który od 2006 roku zdobywa i eksploruje różnorodne wulkany. Grzegorz nie poprzestaje jedynie na zdobyciu danego wulkanu - bada go jeszcze przeprowadzając stosowne pomiary. I to się chwali. Gregora znam osobiście, więc spodziewałem się fajnej przekrojowej prelekcji na temat perypetii związanych z badaniem i eksploracją wulkanów i taką prelekcję otrzymałem. Wpierw Grzegorz objaśnił zgromadzonymi jakie są idee projektu oraz jakie wyróżniamy ogólnie rodzaje wulkanów (stratowulkany, wulkany tarczowe, wulkany szczelinowe). Przedtem jednak nie mogło się obyć bez filmu na którym Grzegorz schodzi do krateru czynnego wulkanu Anak Krakatau, zachwyca się innym czynnym wulkanem Papandayan (oba w Indonezji) czy kręci z daleka emitujący parę przepiękny wulkan stożkowy Mayon (Filipiny). Potem podróżnik pokazał na zdjęciach jaki sprzęt zabiera ze sobą na wyprawy i przytoczył kilka historii związanych z wulkanami. Były to m.in. zejście do krateru indonezyjskiego wulkanu Anak Krakatau, samotna wspinaczka na meksykański wulkan Popocatepetl z jednoczesnym unikaniem wojska i policji (wulkan ze względu na ciągłą aktywność jest zamknięty dla wspinaczy, niewiele osób na niego wchodzi), dotarcie do niezbadanego obszaru fumarolicznego wulkanu Ojos del Salado i najwyżej położonych jezior na Ziemi (wspaniały pionierski wyczyn), ustalenie że to Lullaillaco jest najwyższym aktywnym wulkanem na Ziemi czy popsucie pogody i wyładowania atmosferyczne w trakcie zdobywania trzech wierzchołków wygasłego wulkanu Monte Pissis. Na sam koniec prelekcji pojawiły się ciekawostki kulinarne przedstawiające najbardziej nietypowe i 'obrzydliwe' potrawy, których próbował podróżnik (np. islandzki hakarl czy malezyjski durian - ten smrodliwy owoc też miałem okazję próbować) oraz nie mniej interesujące i zabawne ciekawostki fekalne (jak korzystać z toalet w warunkach wysokogórskich, zabieranie ze sobą kup na Aconcagua pod groźbą kary finansowej, dziwne toalety np. w Nepalu czy na Kaukazie).

Po prelekcji zgromadzeni w kinie Rialto widzowie (wśród nich byli też miłośnicy mojego bloga) mieli okazję dotknąć kawałka lawy z Etny, obsydianu z Meksyku i pumeksu z Chile oraz porozmawiać z Grzegorzem. Sam poznałem m.in. fizyka Witolda Zielińskiego, który bodaj w 1991 roku był na trzech kurylskich wulkanach wyspy Kunaszyr. To był bardzo miły wieczór spędzony w doborowym towarzystwie.

Dwa krótkie fragmenty prelekcji Gregora dotyczące najwyżej położonych jezior na Ziemi.

https://www.youtube.com/watch?v=5T--SzUDQlE
https://www.youtube.com/watch?v=ZAVb414vMI0&t=31s

sobota, 20 maja 2017

Bogoslof, Cleveland i kriowulkanizm na Ceres

Mamy kolejny kiepski rok, jeśli chodzi o znaczącą aktywność wulkaniczną. Przypominam sobie niektóre potężne i spektakularne erupcje wulkaniczne z ubiegłych lat np. Eyjafjallajökull, Merapi, Puyehue-Cordon Caulle, Nabro, Sangeang Api, Kelut, Ontake, Bardarbunga, Calbuco, etc. i jakoś ciężko w latach 2016-17 odnaleźć ich odpowiedniki. Brakuje też niespodzianek w 2017 roku - pod koniec ubiegłego roku serią silnych eksplozji zaznaczył swoją obecność aleucki wulkan Bogoslof, a w 2017 roku niespodziankę erupcyjną sprawił kamczacki wulkan Kambalny. Nadal jednak brakuje jakiejś silnej erupcji eksplozywnej na którą zwróci uwagę cały świat. Prasa kreśląc bezpodstawne czarne scenariusze obrała sobie ostatnio za cel kalderę Campi Flegrei koło Neapolu. Który to już raz z kolei. Do tej pory w sianiu paniki przodowała kaldera Yellowstone. Dla równowagi polecam lekturę tego tekstu:

https://www.wired.com/2017/05/everyone-stop-freaking-italys-supervolcano/

Absolutnie nic nie wskazuje że niszcząca i masywna erupcja eksplozywna Campi Flegrei nastąpi w najbliższym czasie, choć kaldera zasłynęła potężnymi erupcjami około 32 000 lat temu i 15 000 lat temu. Faktem jest natomiast że CF to wulkan niebezpieczny z racji ogromnej populacji zamieszkującej jego okolice. Podobnie zresztą Wezuwiusz.

16 maja 2017 roku o godzinie 10.30 doszło do silnej erupcji aleuckiego wulkanu Bogoslof. Trwała ona przez 73 minuty i wygenerowała obłok erupcyjny o wysokości 10.2 km. Opad popiołu miał miejsce w Nikolski (wyspa Umnak). Po dwóch miesiącach spokoju Bogoslof znowu dał o sobie znać. W centrum wyspy znajduje się parujące jezioro o temperaturze zdolnej poparzyć kotiki i lwy morskie Stellera, które wizytują wyspę. Tego samego dnia o godzinie 07.15 wybuchł aleucki wulkan Cleveland znajdujący się 40 km na zachód od wyspy Umnak generując mniejszą chmurę popiołu.

Izolacja potencjalnego kriowulkanu Ahuna Mons o wysokości 4000 metrów, szerokości 17 km i wieku około 200 milionów lat znajdującego się na Ceres od dawna zastanawiała naukowców. Czemu tylko jeden kriowulkan w odróżnieniu od wielu na Europie, Trytonie czy Tytanie? Być może kriowulkany na Ceres zniknęły. Ta planeta karłowata pozbawiona jest atmosfery i nie ma na jej powierzchni płynnych cieczy, zatem erozja wietrzna i deszczowa nie wchodzą w grę. W pobliżu Ahuna Mons znajduje się kształt innego wzgórza - potencjalnego kriowulkanu, który stopniowo rozkurczył się. Czyżby region wokół Ahuna Mons stanowił źródło kriowulkanizmu na Ceres? Na Ceres nie ma tektoniki płyt, a Ahuna Mons (gdyby składał się przynajmniej w 40% z lodu) rozkurczył się bądź uklepał w miarę upływu czasu.

Na zdjęciach Ahuna Mons oraz ciepłe słonowodne jezioro wulkanu Bogoslof (Aleuty, Alaska, zdj. Max Kaufman, 8 maja 2017 roku).

https://www.avo.alaska.edu/volcanoes/volcinfo.php?volcname=Bogoslof

piątek, 12 maja 2017

Wulkany Aleksandra von Humboldta

Alexander von Humboldt uchodzi za jednego z najsłynniejszych przyrodników i podróżników XVIII i XIX wieku. To ojciec nowożytnej geografii. Warto jednakże wspomnieć o jego zasługach geologicznych. Wpływ na młodego von Humboldta miał ojciec - to on sprawił że jeszcze jako dziecko Alexander zaczął kolekcjonować owady, minerały i rośliny. W 1789 roku von Humboldt zaczął studiować fizykę i chemię, a w 1790 roku opublikował pierwszą pracę badawczą zatytułowaną "Obserwacje mineralogiczne bazaltów w basenie Rhine". W latach 1791-92 Alexander studiował w Akademii Górnictwa we Freiburgu pod opieką znanego mineraloga Abrahama Gottloba Wernera. Studia łączył z poranną pracą (asystą doświadczonego górnika) w kopalni. Po ukończeniu nauki zaczął zarządzać kopalniami we Frankonii. Zakładał szkoły górnicze, a w 1795 roku uzyskał tytuł Ministra Górnictwa. Po śmierci matki zaczął podróżować i zainteresował się wulkanami. W czerwcu 1799 roku w trakcie podróży do Wenezueli wraz z botanikiem Aimé Jacquesem Alexandre Bonplandem von Humboldt wspiął się i zbadał wulkan Pico del Teide na Teneryfie. W listopadzie 1801 roku von Humboldt i Bonpland zdobyli w Kolumbii wulkan Puracé. Zła pogoda uniemożliwiła obu podróżnikom i naturalistom wejście na wulkan Galeras. Wspinaczka na wulkany Antisana i Cotopaxi (najwyższy czynny wulkan na świecie) w Ekwadorze w styczniu 1802 roku także okazała się nieudana. Von Humboldt zdobył jednak aktywny wulkan Pichincha (Ekwador), narysował go i zbadał. W dniu kiedy powracał z wyprawy trzęsienie ziemi nawiedziło pobliskie Quito - miejscowi oskarżyli von Humboldta o czary, ale naukowcowi udało się ich przekonać że wstrząsy były zjawiskiem naturalnym.

W czerwcu 1802 roku von Humboldt i Bonpland wraz z lokalnymi przewodnikami usiłowali wspiąć się na wygasły wulkan Chimborazo (Ekwador), ale dotarcie na wierzchołek uniemożliwił im wąwóz. Jednak wspięli się na wysokość 5878 metrów nad poziomem świata - wówczas absolutny rekord świata! Warto dodać że w ówczesnym czasie Chimborazo uchodził za najwyższy szczyt na Ziemi. W Meksyku von Humboldt dotarł do wulkanu Jorullo. Jorullo po raz pierwszy wybuchł 29 września 1759 roku i był w stanie erupcji do roku 1774. Blisko dwa wieki później w 1943 roku w odległości około 80 km na polu kukurydzy narodził się wulkan Paricutin.

W sierpniu 1804 roku uczony wrócił do Europy. Wraz z geologiem Leopoldem von Buchem i chemikiem Josephem Louisem Gay-Lussacem wielokrotnie wspinał się na aktywny wulkan Wezuwiusz (Włochy). Trio badaczy obserwowało erupcję Wezuwiusza w sierpniu 1805 roku.

Von Humboldt uważał wulkany za ważne czynniki formowania krajobrazów. Karol Darwin uznał go za najwybitniejszego podróżnika-badacza jaki kiedykolwiek żył.

https://histmag.org/Alexander-von-Humboldt-i-jego-podroze-10949

Przy okazji ukazała się książka biograficzna o tym badaczu. Może warto ją przeczytać.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4317863/czlowiek-ktory-zrozumial-nature

wtorek, 2 maja 2017

Erupcja wulkanu Sakurajima dzisiejszego ranka / podmorski wulkan Kick'em Jenny

Japońskie wulkany w tym roku są dość pracowite. 20 kwietnia budzi się do życia wyspa wulkaniczna Nishinoshima, a 2 maja o godzinie 03.20 w nocy dochodzi do erupcji wulkanu Sakurajima - jednego z najaktywniejszych (obok Suwanosejima, Aso i Asama) japońskich wulkanów. Obłok erupcyjny sięga wysokości 4 km, opad popiołu ma miejsce w Kagoshima (zaradni Japończycy chronili się przed nim używając parasolek). Miejsce erupcji to krater Showa. Zdj. Asahi.com.

http://www.asahi.com/articles/ASK523J99K52TLTB001.html

Eksplozje Sakurajima z krateru Showa słyną z wulkanicznych błyskawic - wyrzucane cząstki popiołu trą o siebie wytwarzając ładunek elektryczny i generując cudowne pioruny. Elektryfikacja erupcji wulkanicznej.

Ciekawostką jest także objęcie żółtym stopniem alarmu podmorskiego wulkanu Kick'em Jenny (Grenada) z powodu potencjalnej aktywności erupcyjnej (?) - 29 kwietnia 2017 roku o godzinie 7:34 pm wykryto sygnały na sejsmometrach wskazujące na aktywność tego wulkanu. Kick'em Jenny to niebezpieczny wulkan dla wszelkich statków i łodzi, gdyż nawet gdy nie wybucha to podlega ciągłemu odgazowaniu. Odgazowanie prowadzi do redukcji gęstości wody i może doprowadzić do nagłego zatonięcia statku czy łodzi. Przykładowo 5 sierpnia 1944 roku pomiędzy Grenadą i Saint Vincent zaginął drewniany szkuner "Island Queen" z 67 osobami na pokładzie. Wraku nigdy nie odnaleziono, nie odnaleziono żadnych bagaży ani ciał. Czy przyczyną zniknięcia statku z całą załogą & pasażerami była mina, niemiecka torpeda, a może to podlegający odgazowaniu wulkan Kick'em Jenny zatopił nagle "Island Queen"? Ta ostatnia teoria wydaje mi się dość prawdopodobna. Tak czy owak wokół wulkanu ustanowiona jest trwała strefa wykluczenia o średnicy 1.5 km. Do erupcji Kick'em Jenny w XXI wieku doszło przynajmniej trzy razy: w grudniu 2001 roku, w lipcu 2015 roku i kwietniu 2017 roku. Wierzchołek wulkanu obecnie znajduje się zbyt głęboko, by jego erupcja mogła wygenerować fale tsunami.

http://uwiseismic.com/General.aspx?id=55

Wulkan znajduje się pod wodą blisko skały Kick'em Jenny Rock - na zdjęciu dmcguirk z 2013 roku. Być może tam też w morskich głębinach spoczywa wrak "Island Queen". Dokładna lokalizacja wulkanu: 8 km na północ od Grenady, 8 km na zachód od wyspy Ronde (Grenadyny).

EDIT 6 maja 2017 roku - Aktywność sejsmiczna wulkanu Kick'em Jenny obecnie ustała. Natomiast 5 maja silny epizod erupcyjny obejmujący spływy piroklastyczne, głośne eksplozje i wylewy lawy miał wulkan Fuego w Gwatemali. Ewakuowano 300 mieszkańców wioski Panimache. Z powodu opadu popiołu wstrzymano zajęcia w 10 szkołach w południowym dystrykcie Escuintla.

czwartek, 27 kwietnia 2017

Nowa aktywność erupcyjna wulkanu Etna

Począwszy od wieczora 26 kwietnia 2017 roku nowy epizod erupcyjny ma miejsce z New SE Crater wulkanu Etna. Obejmuje aktywność strombolijską i efuzywną (emisja lawy). Wylew lawy płynie w kierunku Valle del Bove.

Trzeci stopień alarmu dla wulkanu Manam (Papua Nowa Gwinea). Oznacza on konieczność ewakuacji mieszkańców wiosek na wyspie. Rozpoczęto ewakuację kobiet i dzieci do Centrum Opieki Potsdam w Bogia. Od 16 kwietnia 2017 roku wulkan Manam wykazuje oznaki aktywności erupcyjnej (eksplozje, emisje popiołu).

Nowa kopuła lawowa rośnie w kraterze aleuckiego wulkanu Cleveland - przypuszczalnie od 31 marca 2017 roku po eksplozji wulkanu tamtego dnia. Kod awiacji pomarańczowy.

Na aktywnej wyspie wulkanicznej Nishinoshima zaobserwowano dwa nowe kratery. Trwa aktywność strombolijska wulkanu, lawa na zachodzie dociera do morza. Wyspa może się jeszcze powiększyć. Erupcja trwa od 20 kwietnia 2017 roku.

http://the-japan-news.com/news/article/0003662626

Nie dzieje się nic istotnego, ale dla Etny ten rok jest bardzo pracowity. Na zdj. Borisa Behncke wylew lawy z New SE Crater Etny o świcie 27 kwietnia 2017 roku.

czwartek, 20 kwietnia 2017

Nishinoshima, Etna i Manam

Etna (Sycylia, Włochy) - Około godziny 11.30 lokalnego czasu 19 kwietnia 2017 roku nowy wylew lawy zaczął płynąć południowym zboczem kompleksu SE Crater w kierunku zachodniej krawędzi Valle del Bove. Towarzyszy mu umiarkowana aktywność strombolijska z New SE Crater. Zdj. Fabrizio Zuccarello.

Manam (Papua Nowa Gwinea) - Po erupcji w niedzielę 16 kwietnia 2017 roku wulkan Manam objęty został czerwonym alarmem z powodu wzrostu aktywności sejsmicznej - możliwość dużej erupcji. Na wyspie znajdują się wioski Budua, Bokure, Kualang, Dugalava i Warisi.

http://www.onepng.com/2017/04/pngs-manam-volcano-erupts.html

Niespodzianką jest przebudzenie wulkanu Nishinoshima (Japonia). Erupcja obejmuje wylew lawy z krateru stożka o długości ponad 300 metrów oraz białawe obłoki.

W tym roku raczej nie planuję wypraw wulkanicznych (chociaż kto wie?), ale może kogoś zainteresują moje zdjęcia z wyprawy na Ślężę (718 metrów wysokości), która miała miejsce 18 kwietnia 2017 roku. Ślęża (kiedyś nawet uznawana błędnie za wulkan) powitała mnie mglistą i zimową aurą. Cudowne miejsce. Musiałem wrzucić coś na Volcanic Landscapes, gdyż nie chciałem aby ten blog był całkowicie martwy. Inna sprawa że przestał już być wbrew nazwie tylko wulkaniczny.

http://volcanic-landscapes.blogspot.com/2017/04/pagan-mountain-sleza.html

piątek, 14 kwietnia 2017

Banda Api, Poas i molekularny wodór Enceladusa

Drugi stopień alarmu dla indonezyjskiego wulkanu Banda Api (Moluki). Powód: podwyższenie aktywności sejsmicznej od końca lutego/początku marca. Kilka umiarkowanie silnych trzęsień ziemi miało miejsce na wyspie w ciągu minionych tygodni, wstrząsy odczuwali mieszkańcy Banda Api. Możliwość erupcji w ciągu najbliższych miesięcy/lat.

12 kwietnia 2017 roku pomiędzy godziną 18 a 19 lokalnego czasu miała miejsce erupcja freatyczna wulkanu Poas (Kostaryka), która wygenerowała lahary na rzece Desague i opad popiołu w pobliskich społecznościach. Brak widoczności uniemożliwił określenie wysokości kolumny erupcyjnej.

Rankiem 14 kwietnia 2017 roku nowy epizod efuzji lawy rozpoczął się u południowej podstawy New SE Crater wulkanu Etna.

Wulkanolodzy z Uniwersytetów Cambridge i Bristol użyli dronów do przeprowadzenia pomiarów nad wierzchołkami wulkanów Fuego i Pacaya w Gwatemali. Pomiarów dokonali bezpośrednio z obłoków wulkanicznych, dostarczyli też obrazów wizualnych i termalnych. Za pomocą czujników zmierzyli wilgotność, temperaturę i uzyskali dane termalne z wulkanicznych obłoków. Posłużyły do tego bezzałogowce (drony), które latały na wysokości 3 km i na odległość 8 km. Obrazy z dronów rejestrujące czynny wulkan Fuego pokazywały zmieniającą się gwałtownie topografię wulkanu i dwa aktywne centralne otwory erupcyjne. Zmapowano topologię barrancas (wąwozów) i wulkanicznych depozytów w nich.

Link: https://youtu.be/r6AQR8VQl-s

Ciekawe wieści z Układu Słonecznego. Sonda Cassini wykryła obecność molekularnego wodoru H2 w obłoku erupcyjnym (gazu i cząstek lodu) księżyca Saturna Enceladusa, który pochodził z otworu hydrotermalnego znajdującego się na dnie podpowierzchniowego oceanu księżyca (biegun południowy Enceladusa, pod lodową skorupą o grubości 30-40 km). Wodór H2 może być potencjalnym źródłem energii chemicznej dla mikrobów, które mogą żyć w słonym oceanie Enceladusa. Istnienie H2 w ziemskich oceanach stanowi źródło pokarmu dla mikrobów. Zjadają one wodór przekształcając go w metan. Pod powierzchnią lodowej skorupy Enceladusa istnieje podpowierzchniowy ocean - w ziemskich oceanach funkcjonują systemy hydrotermalne zwane white smokers, które charakteryzują się interakcją wody i skał czego skutkiem jest uwolnienie H2. Być może coś podobnego dzieje się na Enceladusie (ten sam proces hydrotermalny). Obecność życia wymaga istnienia wody w stanie ciekłym, źródła energii i właściwych składników chemicznych. Konkludując, w wewnętrznym oceanie Enceladusa istnieje potencjał do biologicznego życia.

Także lodowy księżyc Jowisza Europa charakteryzuje się występowaniem obłoków pary wodnej oraz istnieniem podpowierzchniowego oceanu pod lodową skorupą. W 2016 roku Kosmiczny Teleskop Hubble'a wykrył obłoki o wysokości 50-100 km w tej samej lokalizacji co w 2014. Na tym obszarze Europa jest nietypowo gorąca (anomalia termiczna). Około roku 2025 powinna wystartować misja NASA Europa Clipper (sonda), która za pomocą 9 instrumentów naukowych ma m.in. za zadanie zbadać czy Europa posiada warunki do istnienia pozaziemskiego życia.

https://nasa.tumblr.com/post/159534477124/ocean-worlds-beyond-earth
https://pl.wikipedia.org/wiki/Europa_Clipper
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jupiter_Icy_Moon_Explorer

Oceany (woda ciekła = potencjał biologicznego życia) występują także na Ganimedesie (ocean zamknięty na największym księżycu Jowisza, raczej nie sprzyjający istnieniu życia), Callisto (księżyc Jowisza, pod jego pokrywą lodową o szacowanej grubości 100 km może występować podlodowy ocean o głębokości 10 km raczej nie sprzyjający istnieniu życia), Tytanie (księżyc Saturna, słony podlodowy ocean - ok. 50 km pod powierzchnią pokrywy lodowej, być może zamknięty, a co za tym idzie raczej nie sprzyjający istnieniu życia), Mimasie (księżyc Saturna, możliwość istnienia podpowierzchniowego oceanu ok. 25-30 km pod powierzchnią, potencjał biologiczny nieznany), Trytonie (księżyc Neptuna z aktywnymi gejzerami, możliwość istnienia podpowierzchniowego oceanu, potencjał biologiczny nieznany) i na Plutonie (od 2006 roku planeta karłowata, możliwość istnienia podpowierzchniowego oceanu, potencjał biologiczny nieznany).

https://www.jpl.nasa.gov/infographics/uploads/infographics/11262.png

Chciałbym dożyć czasów gdy odkryjemy bezpośrednie dowody na obecność pozaziemskiego życia (nawet w formie ekstremofilnych mikrobów).

Odnalazłem wcześniej nie widziane zdjęcie erupcji wulkanu Hekla z 29 marca 1947 roku wykonane przez farmera Porsteinna Oddssona krótko po rozpoczęciu tej silnej eksplozywnej erupcji.

EDIT: Gdy byłem w pracy rankiem 14 kwietnia 2017 roku (o godzinie 7:39 i silniej o godz. 7:57) wulkan Poás w Kostaryce wybuchł generując obłok erupcyjny o wysokości 3 km. Opad popiołu miał miejsce w Poasito, Sarchí i Vara Blanca. Zdj. Carlos Arguedas.

środa, 5 kwietnia 2017

Erupcja pod lodem Antarktydy?

No to mamy satelitarną zagadkę na Antarktydzie. W marcu 2017 r. satelita Copernicus wykrył (być może) aktywny otwór erupcyjny na południowy zachód od ryftu pokrywy lodowej Larsen C. Czyżby doszło tam do erupcji pod lodem? Otwór o średnicy 1 km (-68.454N -62.718W, zdj. z 17 marca 2017 roku) zamknął się 3 kwietnia 2017 roku. Dalej na północ Seal Nunataks określane jako oddzielne otwory erupcyjne bądź pozostałość wulkanu tarczowego (najwyższy z nich mierzy 368 metrów wysokości) - niepotwierdzona aktywność erupcyjna w 1893 (nunatak Lindenberg) i 1980 (emisja bardzo świeżego wylewu bazaltowej lawy, popiołu i lapilli oraz obecność aktywnych fumarol wykryta w 1982 roku przez chilijskich geologów).

Erupcja pod lodem Antarktydy? Hmm... A jeśli nie (brak obłoku pary) to z czym mamy do czynienia? Transport pyłu? Pojawiła się interpretacja że może to być pozostałość kruchej skały pod lodem. Tak czy owak fajna ciekawostka.

Źródła: https://twitter.com/MarkWalters_/status/849395324997304320
http://www.scielo.cl/scielo.php?script=sci_arttext&pid=S0718-71062013000100001

sobota, 1 kwietnia 2017

Polarne wulkany - galeria Szwajcarskiego Instytutu Polarnego

Uwielbiam antarktyczne i sub-anatrktyczne wulkany i wyspy wulkaniczne, gdyż są zazwyczaj słabo zbadane i eksplorowane. Nawiązałem kontakt z badaczami ze Szwajcarskiego Instytutu Polarnego, którzy od grudnia 2016 roku do marca 2017 roku przemierzali Ocean Indyjski i Południowy na statku badawczym "Akademik Treshnikov". Ich celem były badania na styku klimatologii (wpływ globalnego ocieplenia i zanieczyszczeń na Ocean Południowy), biologii, biochemii, glacjologii i oceanografii. W wyprawie wzięło udział 60 naukowców z różnych stron świata i 60 członków załogi. "Akademik Treshnikov" opłynął Antarktydę oraz liczne sub-antarktyczne wyspy - w tym m.in. Kerguelena, Crozeta, Heard, Marion, Siple, Sandwich Południowy, Balleny'ego, Piotra I czy Bouveta. Projekty badawcze obejmowały np. formowanie się fal morskich, geograficzne wariacje w populacjach planktonu, bioróżnorodność wysp, zdolność oceanu do magazynowania CO2, zanieczyszczenia mikro-plastikiem i ich wpływ na faunę czy akustyczną analizę populacji wielorybów. Zdjęcia naukowców są niesamowite i obejmują m.in. wulkan tarczowy Mount Siple (rzadko fotografowany i nigdy nie zdobyty - czwarte zdjęcie od góry) czy aktywność wulkanu Big Ben (Mawson Peak) na wyspie Heard.

Chciałbym wziąć udział w takiej niesamowitej wyprawie badawczej, choć to raczej nierealne (brak odp. zaplecza finansowego, znajomości i predyspozycji naukowych). Ale marzenia warto mieć. Na zdj. począwszy od góry emisja pary z wulkanu Big Ben (Mawson Peak, wyspa Heard), krajobrazy wulkaniczne wyspy Marion i wysp Crozeta, nigdy nie zdobyty wulkan tarczowy Siple (Antarktyda, 3110 metrów wysokości), krajobrazy archipelagu wulkanicznego Sandwich Południowy i wysp Balleny (Buckle Island) i wreszcie najbardziej samotne miejsce na Ziemi - czyli wyspa Bouveta.

http://spi-ace-expedition.ch/
https://www.facebook.com/ACEexpedition/

1 kwietnia 2017 roku wulkan Kluczewska Sopka (Kamczatka, Rosja) wyprodukował obłok erupcyjny o wysokości 5-6 km. W dniu dzisiejszym doszło też do eskplozji kurylskiego wulkanu Chirinkotan. 2 kwietnia po 2 tygodniach ciszy doszło do dwóch emisji popiołu z wulkanu Nevados de Chillan w Chile.

EDIT: Od Ace Expedition otrzymałem kolejne przepiękne zdjęcie sub-antarktycznej wyspy wulkanicznej - Piotra I (Peter I) z wulkanem tarczowym Lars Christiensen Peak (zdj. c)Parafilms/EPFL). Umieszczam je na końcu galerii. Zapytałem naukowców z ACE czy widzieli jakiekolwiek oznaki aktywności wulkanów Sandwichu Południowego w trakcie przepływania obok archipelagu. Odpowiedzieli że nie, ale pogoda wtedy była bardzo zła i pochmurna uniemożliwiając bardziej wnikliwą obserwację.

sobota, 25 marca 2017

Erupcja kamczackiego wulkanu Kambalny

Najbardziej lubię takie przejawy aktywności erupcyjnej - gdy wybucha wulkan raczej nieznany i słabo zbadany. Ta erupcja zdecydowanie jest sporą niespodzianką, co cieszy! I według rosyjskich wulkanologów była niespodziewana. 24 marca 2017 roku o godzinie 21.20 UTC budzi się do życia kamczacki stratowulkan Kambalny. Chmura popiołu sięga wysokości 5-6 km i rozciąga się na odległość setek kilometrów w kierunku południowo-zachodnim. Zdj. Liana Varavskaya/ Rezerwat Kronocki. Do ostatniej znaczącej erupcji Kambalny doszło około roku 1350, wybuch tego wulkanu także zarejestrowano w 1767 roku, choć nie jest to informacja potwierdzona (być może wybuchł wówczas inny wulkan). Eksplozywna erupcja wulkanu Kambalny trwa. Pomarańczowy kod awiacji. Niewykluczone że opad popiołu zaszkodzi ekosystemowi Południowej Kamczatki, w tym jezioru Kurylskiemu (Kurile Lake). Lokalizacja najbliższej osady Ozernovskiy: 30 km od wulkanu.

http://www.kscnet.ru/ivs/kvert/index_eng.php

http://wulkanyswiata.blogspot.com/2011/04/kamczatka.html

Swoją drogą piękna lodowata zima na Półwyspie Kamczackim. Fajnie jest obserwować i udokumentować fotograficznie pierwszą erupcję Kambalny od setek lat.

W dniu dzisiejszym dochodzi także do eksplozji wulkaniańskiej z krateru Minamidake japońskiego wulkanu Sakurajima. Ma ona miejsce o godzinie 18.03 lokalnego czasu. Do kolejnej z obłokiem erupcyjnym o wysokości 1.4 km dochodzi o godzinie 22.28. Wulkan ten ostatnimi czasy wykazywał bardzo sporadyczną aktywność erupcyjną - po raz ostatni wybuchł w lipcu 2016 roku.

EDIT: 26 marca 2017 roku obłok popiołu z wulkanu Kambalny rozciąga się na odległość 1350 km na południowy wschód. Wulkan spokojnie emituje rozległą chmurę popiołu - brak spływów piroklastycznych i wyrzucania odłamków balistycznych. Być może mamy do czynienia z eksplozjami freatycznymi bądź freatomagmowymi wskazującymi na interakcję magmy z wodą.

27 marca obłok popiołu nad wulkanem Kambalny sięga wysokości 4-5 km i rozciąga się na odległość 425 km na południowy wschód.