niedziela, 8 stycznia 2023

Wezuwiusz i polscy romantycy, część I

                                                              

Wezuwiusz to najbardziej znany wulkan na ziemi. Wznosi się nad Zatoką Neapolitańską niczym nieprzewidywalny bóg. Historia erupcji góry w 79 r. n.e., która zniszczyła Pompeje i Herkulanum, grzebiąc te dwa starożytne miasta w płonących skałach i popiołach, była przedstawiana tak wiele razy w sztuce i literaturze, że nabrała już charakteru mitu. 

Od tego czasu Wezuwiusz wybuchał dziesiątki razy w ciągu kolejnych stuleci, czasami zabijając tysiące ludzi (jak w 1631 r.), innym razem niszcząc domy, a nawet całe wioski, ale nie pozostawiając po sobie śmiertelnego żniwa. 

O rok starszy od prezentowanego powyżej dzieła jest obraz Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Widok ruin Pompei, wystawiany w Muzeum Romantyzmu w Opinogórze. Na pierwszym planie kolumny i ściany odkopanego miasta, a w tle Wezuwiusz. Kraszewski nie był pierwszym Polakiem-poetą-pisarzem-wędrowcem, który zawitał w tamte strony i pobyt swój utrwalił: wierszem, listem, szkicem, obrazem. Zacznijmy od największego z Wieszczów.

Adam Mickiewicz przyjechał do Neapolu 8 maja 1830 wieczorem, po dwudniowej podróży z Rzymu. Towarzyszył mu Antoni Edward Odyniec – filomata i znajomy z czasów wileńskich. Spędzili w Neapolu i okolicach około 6 tygodni.

Najpierw zamieszkali w pokoju wynajętym przy via Concezione 39. 28 maja przeprowadzili się do nowego mieszkania przy Santa Lucia 28, do domu Santi e Combi, gdzie wynajęli 2 pokoje, każdy ze wspaniałym widokiem na morze.

1 czerwca Mickiewicz w towarzystwie Odyńca i trzech współtowarzyszy wybrał się na Wezuwiusza. Wspinaczka trwała ponad 1,5 godziny. Po dotarciu na szczyt odpoczywali podziwiając widoki, a potem zeszli na dno krateru. Dzisiaj o takim zejściu można tylko pomarzyć!                                                                                                    
Byłem w kraterze Wezuwiusza nad samą paszczą i zajrzałem w gardziel, w jego ogniu zapaliłem laskę i cygaro**.” – napisał później do Franciszka Malewskiego, filomaty i przyjaciela z czasów wileńskich.

5 czerwca w drodze powrotnej z kilkudniowej wycieczki do Salerno, poeta w towarzystwie - Antoniego Edwarda Odyńca oraz „przyjaciół Moskali”: Siemiona i Anastazji Chlustinów odwiedził ruiny Pompei. Oglądane ruiny wywarły na nim tak duże wrażenie, że przed samym wyjazdem z Neapolu postanowił zobaczyć Pompeje po raz drugi. 18 czerwca spędził cały dzień spacerując po tym wymarłym mieście. Był zachwycony jego pięknem. Intensywność wrażeń była dodatkowo potęgowana przez świadomość, że oglądane ruiny to jedynie namiastka dawnej świetności Pompejów.

W liście do Franciszka Malewskiego Mickiewicz pisał:

„Forum Pompei z kolumnami połamanymi, świątyniami i podstawami posągów najwspanialszym jest komentarzem forum rzymskiego. Nie można wystawić sobie, nie widząc, gustu i elegancji starożytnych; wszystkie sprzęty, od ołtarza aż do szal i wag miejskich, wiader i kociołków, zdaje się, że były rysowane przez dekoratorów dla teatru, dla wystawienia jakiej opery i baletu. Każdy pyta, gdzie w Pompei mieszkali biedni ludzie, bo każdy domek jest cackiem, jak gdyby dla ubrania ogrodu jakiego zbudowany. Szkoda, że wszystkie ozdoby odarto i przeniesiono do Muzeum. O malowidłach Pompei byłbym w humorze książkę napisać, a przynajmniej jaką deklamacją akademicką. Mało arcydzieł malarstwa nowożytnego może stanąć obok cudownych fresków, a rysunek zdaniem wszystkich nieporównany. Żadna galeria nie sprawiła na mnie tak wielkiego wrażenia.”

Dzień później Mickiewicz wraz Odyńcem opuścili Neapol i udali się w podróż powrotną do Rzymu. W trakcie pobytu w Rzymie powstał wiersz skierowany do bezskutecznie w tamtym czasie adorowanej Henrietty Ewy Ankwiczówny "Do H*** Wezwanie do Neapolu (Naśladowanie z Goethego)", w którym wspomina swą wyprawę na Wulkan:

„…..
Znasz-li ten brzeg,
Gdzie po skalistych górach
Strudzony muł
Swej drogi szuka w chmurach?
Gdzie w głębi jam
Płomieniem wrą opoki,
A z wierzchu skał
W kaskadach grzmią potoki?
Znasz-li ten kraj?...
Ach, tu, o moja miła!
Tu byłby raj,
Gdybyś ty ze mną była
!”

W wydanej w Dreźnie w 1832 roku, 3 części Dziadów, który to utwór jest próbą rozliczenia się poety z samym sobą i z wyrzutami sumienia, z powodu nie wzięcia udziału w powstaniu listopadowym inny polsko-węgierski bohater, powstaniec – Józef Wysocki, w Scenie 7 - Salonie Warszawskim przemówi słowami: 

"Nasz naród jak lawa, 
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi."                                                                                                                            
Dzięki wezuwiańskim doświadczeniom znalazł Mickiewicz figurę oddającą osobliwość polskiego narodu. Oto powierzchniowa martwość, pod którą kryje się niewidzialny nurt podskórny, wytrwały zapał zniewolonego ludu kipiący w głębi, a który może wybuchnąć po latach, tak jak się stało po 123 latach zaborów. 

Mickiewicz wszedł na Wezuwiusz 1 czerwca 1830 roku, sześć lat później w czerwcu, w tym samym miejscu stanął Juliusz Słowacki.

Słowacki przyjechał do Neapolu 5 czerwca 1836 roku. Towarzyszyli mu krewni, z którymi spotkał się kilka tygodni wcześniej w Rzymie. Był to brat jego matki —Teofil Januszewski i jego żona Hersylia. W Neapolu spotkał także innych znajomych z Liceum Krzemienieckiego.

Poeta zamieszkał wraz z Januszewskimi nad samym morzem przy ulicy Santa Lucia 28 (podobnie jak Mickiewicz) i spędził tam łącznie około 2 miesięcy. Okna jego mieszkania wychodziły bezpośrednio na morze, dzięki czemu mógł podziwiać piękny widok ze swojego balkonu, co zresztą było jego ulubionym zajęciem:

„Od piętnastu już dni siedzę w oknie moim, na ulicy św. Łucji, w Neapolu, patrząc na błękitne morze, na Wezuwiusz, na Neapol ciągnący się w półokręgu na lewo, w dzień biały, w nocy jaskrawy tysiącem świateł.” – pisał w liście do matki. I dalej:

„Zachwycony jestem Neapolem, nigdy przedtem nie miałem wyobrażenia o Neapolu – nie wiedziałem, jak ten Wezuwiusz stoi na straży z boku zatoki, otoczony u spodu białym wieńcem małych domków – nie wiedziałem, że można mieszkać o 12 kroków od brzegu morskiego i mieć morze dziedzińcem domu swojego, a Wezuwiusz latarnią stojącą u bramy”.

W ciągu dwu pierwszych tygodni pobytu odwiedza Pompeje i Herkulanum, a także wspina się na Wezuwiusza, o czym 20 czerwca pisze do matki:

„…Pompeje nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia. Chodziłem po ulicach Pompei z cygarem w zębach jak po spalonej wiosce. Uliczki małe, brukowane przed wiekami, z dwóch stron grobowcem i domki, bez dachów i sufitów, uróżowane jak stare kobiety szczątkami czerwonych malowideł. Małe framugi wylepione muszelkami, z których niegdyś lały się źródła wody, dziś nie płaczące, Świątynia Izys mała, z wyrocznią, która dziś restaurowana ledwie by na małych dzieciach uczyniła wrażenie strachu. Mały cyrk teatralny odkryty – ani przy jego kolumnach stoją zaschłe trupy aktorów, ani po schodach siedzą spaleni na węgiel słuchacze.”

„Kiedy patrzę na Wezuwiusz i na białe domki u stóp jego nad morzem, myślę, że można byłoby w jednym z tych domków szczęśliwe pędzić życie – trzeba by tylko z trzykroć majątku. Wtenczas ty, moja droga, miałabyś mieszkanie z ogródkiem pełnym róż, tulipanów i anemonów – ja miałbym także cichą i żaluzjami zielonymi zasłoniętą pracownią, łódkę z białym żagielkiem na morzu, konia – a potem może miłą i dobrą żonę, różowe dzieci – a potem niechby choć popiół przysypał nasze grobowce”

Na tym tle zupełnie inaczej przedstawia się Wezuwiusz, na którego wchodzi wraz z Januszewskim i dwójką przyjaciół. Wybierają się pod wieczór, nocują w domku pustelnika, znajdującym się tuż przed samym szczytem, tak by obserwować wschód słońca:

„(...) przed wschodem słońca ruszyliśmy dalej. Trudno się było drapać po osypującym się popiele, ale widok roztrzaskanego szczytu Wezuwiusza wynagrodził nam trud podjęty. Nic piękniejszego, jak ten piekielny obraz żużlowych skał. Niektóre czerwone się wydają jak ogień, inne złotym kolorem siarki umalowane błyszczą od wschodzącego słońca, z niektórych miejsc wydobywają się białe kosmyki dymu. Dalej ogromna przepaść krateru, cicha teraz i połykające rzucane w nią kamienie z ogromnym hukiem. Gdzieniegdzie żużle jeszcze gorące i ciepłe powietrze z ziemi wydobywa się jak z pieca. – Z tej równiny żużlowej widzieliśmy wschód słońca. Nieraz już ta gwiazda zastawała mnie na szczytach gór. Może już mnie zna z twarzy witając mnie tak często pierwszego na ziemi.”

I dalej w horrorowej tonacji:

Na wulkanie przychodziły mi do głowy różne dziwaczne myśli. Na przykład – myślałem sobie, że nie byłoby cudem wielkim przyrodzenia, gdyby trumny złych ludzi, zakopane w ziemi, przerzynały się przez nią jak strumienie i wpadały podziemnymi drogami do żaru wulkanicznego”.                                                                                                        

Pod koniec czerwca na miesiąc przenosi się do Sorrento, ale Wezuwiusz dalej będzie stał za oknem jego wynajętego mieszkania. W sierpniu dojrzewa w nim decyzja o wyprawie do Ziemi Świętej i Egiptu.

Zanim ruszy w dalszą podróż zdoła jeszcze napisać do matki i przesłać jej oryginalną pamiątkę z Wezuwiusza: „wanienkę z lawy na łzy po Julku”.

24 sierpnia 1836 roku opuszcza ostatecznie Neapol, by po czterodniowej podróży przez Apulię do Otranto, wsiąść tam na kursujący co tygodnia statek do Korfu i podążyć w dalszą podróż. Będąc już w Egipcie w Pieśni 1 poematu „Podróż do Ziemi Świętej”,  wspomina widok Wezuwiusza: 

"A jednak, gdyby mniej pamięci bólu
Zachceń i marzeń, a więcej rozsądku:
Toby mi dobrze było w Neapolu,
Gdzie przed oknami na prawym przylądku
Widziałem szare więzienie stolicy,
A zaś Wezuwiusz górą, po lewicy.
 
Błękitne morze pomiędzy więzieniem
A między górą popiołów i lawy
Czekało ciche, aż góra płomieniem,
A konstytucją buchnie wulkan prawy."

A w poprzedzającym poemat Hymnie pisanym 20 października 1836 roku o zachodzie słońca, na morzu przed Aleksandrią, płakał będzie nad swym losem poety-wygnańca tęskniącego za Ojczyzną.
 
"Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,
Płynąc po świecie...
Więc, że modlitwa dziecka nic nie może, 
Smutno mi, Boże! "
                                                                     
Za to w napisanym parę dni później wierszu „Do Teofila Januszewskiego” raz jeszcze będzie wspominał czas spędzony w Neapolu, u podnóży Wezuwiusza:
 
"Gdzie dziś Neapol jasny? Kto zasiadł nasz ganek?
Kto patrzy na rybackich sklepów złoty wianek?
 
Ja tymczasem, kolorów przeleciawszy tęczę,
Patrzałem na Wezuwiusz, aż po lawy ścianie
Drący się księżyc wejdzie, na kraterze stanie
I stamtąd białe czoło obróci do świata."
  
Obaj poeci Wezuwiusza już nie zobaczyli!

Pierwszy z nich metaforą przyniesioną z Wezuwiusza najcelniej zdefiniował stan ducha polskiego. Drugiemu dobrze było pod Wulkanem i chociaż po bliskowschodniej wyprawie już do Neapolu nie powrócił, to po podróży na Wschód, kolejne dwa lata spędził we Florencji.

 ** Owo nadpalone cygaro można było oglądać w grudniu 1998 r. na krakowskiej wystawie Śladami Adama Mickiewicza w Bibliotece Jagiellońskiej.

Tekst gościnny. Jako ilustracja tekstu

Wezuwiusz i Neapol (nieznany artysta - 1858 rok) 
Adam Mickiewicz i Antoni Odyniec na Wezuwiuszu (Michał Elwiro Andriolli, 1895)
Portret Juliusza Słowackiego (James Hopwood - 1838).

sobota, 7 stycznia 2023

Eksplozje sumatrzańskiego wulkanu Marapi

Rankiem 7 stycznia 2023 roku doszło do przebudzenia sumatrzańskiego stratowulkanu Marapi. Pierwsza eksplozja wulkanu o godzinie 06.11 lokalnego czasu wygenerowała obłok erupcyjny o wysokości 1.5 km. To była krótka eksplozja freatomagmowa obejmująca interakcję wody z magmą (czas trwania: 45 sekund). Do kolejnych emisji popiołu i pary z krateru Verbeek doszło w godzinach 09.44 i 10.34. Z wulkanu ewakuowano dziesiątki wspinaczy. Nikt na szczęście nie ucierpiał.

Sumatrzańskiego wulkanu Marapi nie należy mylić z jawajskim wulkanem Merapi

6 stycznia o godzinie 07.06 lokalnego czasu kolumbijski wulkan Nevado del Ruiz wyemitował obłok popiołu o wysokości 7.8 km. Umiarkowany opad popiołu miał miejsce w Villahermosa.

piątek, 6 stycznia 2023

Wznowienie erupcji wulkanów Kilauea i Anak Krakatau

Pierwszy wpis w 2023 roku. I nie ostatni.

4 stycznia 2023 r. przebudził się indonezyjski wulkan Anak Krakatau generując obłok popiołu sięgający wysokości 3 km.  

Po miesięcznej pauzie 5 stycznia nastąpiła reaktywacja erupcji efuzywnej (lawowej) w kalderze Halemaumau wulkanu Kilauea. Aktywne szczeliny erupcyjne i niewielkie fontanny lawy (wysokość ok. 10 metrów) zasilają wyciek lawy w kalderze.

Trwa aktywność strombolijska wulkanu Villarrica w Chile obejmująca fontanny lawy oraz erupcja podmorskiego wulkanu Kaitoku Seamount (Japonia).

Sporadyczne eksplozje targają japońskimi wulkanami Sakurajima (4 stycznia) i Suwanosejima.

23 grudnia 2022 roku grupa anonimowych alpinistów wspięła się na czynny kolumbijski wulkan Nevado del Ruiz (jeden z najniebezpieczniejszych wulkanów Ameryki Południowej) i nocowała na skraju krateru Arenas. Warto wspominać o takich wysokogórskich wyprawach, bo w dobie reglamentacji dostępu do czynnych wulkanów nie są one powszechne. 

Początek roku bez erupcji-niespodzianek.

piątek, 30 grudnia 2022

Krótkie podsumowanie roku 2022 i podziękowania

W roku 2022 szczególne znaczenie dla świata interdyscyplinarnej nauki miała tylko jedna erupcja, a mianowicie potężny (6 w skali VEI) wybuch tongijskiego wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai w dniu 15 stycznia 2022 r. Ta potężna detonacja nieomal całkowicie zniszczyła dotychczasową wyspę wulkaniczną, wygenerowała rozległe fale tsunami, podmorskie spływy piroklastyczne, fale uderzeniowe oraz sięgającą mezosfery kolumnę erupcyjną (jej fragment). Cóż to była za niezwykła erupcja, która przez lata będzie analizowana i dyskutowana przez wielu naukowców. 

W 2022 roku na szczęście obyło się bez większych kataklizmów wulkanicznych poza niszczycielskim niewulkanicznym laharem na włoskiej wyspie wulkanicznej Ischia. Wśród tegorocznych spektakularnych erupcji szczelinowych warto wyróżnić erupcje wulkanów Wolf (Isabela, Wyspy Galapagos), Piton de la Fournaise (Reunion), Fagradalsfjall (krótka erupcja Meradalir w sierpniu br.), Mauna Loa (Big Island, Hawaje, bodaj największa niespodzianka wulkaniczna w tym roku, choć i tak spodziewana) oraz Etna (Sycylia, Włochy, w porównaniu do ubiegłych lat sycylijski wulkan był w tym roku nader spokojny). Paroksyzmy erupcyjne ze spływami piroklastycznymi zaliczyły wulkany Semeru (Jawa, Indonezja), Stromboli (Wyspy Liparyjskie) oraz Fuego (Gwatemala). Tak czy owak, erupcja w Tonga w zasadzie przyćmiła wszystkie inne tegoroczne erupcje wulkaniczne. A, byłbym zapomniał - wulkan Home Reef (Tonga) uformował nową wyspę wulkaniczną (niestety nie sfotografowaną ze statku czy samolotu). Uaktywniły się także na krótko japoński wulkan Nishinoshima oraz chilijski wulkan Lascar. Nie zarejestrowano silniejszych podmorskich erupcji wulkanicznych w 2022 r. 

Ogromnie dziękuję wszystkim osobom, które zdecydowały się zakupić "Sekrety wysp wulkanicznych". Mam nadzieję, że książka przypadła wam do gustu i dowiedzieliście się z niej czegoś nowego o wyspiarskich wulkanach. Jestem ogromnie wam wdzięczny i oczywiście zachęcam do kupna te osoby, które jeszcze tego nie uczyniły (np. w Bonito jest jeszcze ponad 300 sztuk) zdając sobie sprawę, że zainteresowanie książką debiutanta szybko umiera, spada.

Podziękowania także dla ekipy wydawnictwa Pascal za pomoc w wydaniu debiutanckiej książki.

https://bonito.pl/produkt/wulkany-sekrety-wysp-wulkanicznych

Przypominam też o IG Wulkany Świata:

https://www.instagram.com/wulkanyswiatablog/ 

Nie wykluczam napisania kolejnej książki poświęconej wulkanom i ich erupcjom, bo ta tematyka warta jest popularyzowania. Ciekaw jestem jakimi erupcjami wulkanicznymi zaskoczy 2023 rok. Mam nadzieję dalej prowadzić tego bloga i informować o wybuchających wulkanach. 

Krótko:

29 grudnia uaktywnił się na nowo aleucki wulkan Semisopochnoi - świeże depozyty popiołu na północnym kraterze stożka North Cerberus. 

Trwają eksplozje strombolijskie i niemal ciągłe emisje popiołu ze stożka Yasur (Vanuatu). 

Wylew lawy ma obecnie miejsce w Sciara del Fuoco wulkanu Stromboli.  Trwa także od 27 listopada efuzja lawy u podstawy SE Crater wulkanu Etna - spokojna, nieeksplozywna erupcja.

Pod koniec grudnia uaktywnił się także jedyny czynny wulkan Indii, czyli Barren Island (Andamany).

W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 2023 roku dwie eksplozje wulkaniańskie targnęły wulkanem Popocatepetl w Meksyku wyrzucając rozżarzone bomby wulkaniczne z krateru w różnych kierunkach. Od grudnia 1994 roku trwa w zasadzie nieprzerwana aktywność erupcyjna tego wulkanu.

sobota, 17 grudnia 2022

Wulkan: Ewakuacja z Whakaari (2022) - recenzja

                                                   

Wczoraj miała miejsce premiera na Netflixie filmu dokumentalnego "Wulkan: Ewakuacja z Whakaari" (2022) traktującego o tragicznej erupcji nowozelandzkiego wulkanu White Island 9 grudnia 2019 roku, w wyniku której zginęło 20 turystów i 2 przewodników. W chwili erupcji na wyspie wulkanicznej przebywało 47 osób, w tym 38 pasażerów wycieczkowca "Ovation of the Seas". Do historii przejdzie akcja ratunkowa ocalałych: najpierw za pośrednictwem łodzi turystycznej, a potem śmigłowców.

Poruszający dokument krok po kroku omawia tragiczną erupcję freatyczną wulkanu Whakaari (jego maoryska nazwa) oraz akcję ratunkową na pokrytej pyłem wyspie. Pojawiają się w nim m.in. nagrania wybuchu wulkanu nakręcone przez turystów przebywających akurat w jego kraterze. Wypowiadają się osoby, które przeżyły bądź miały związek z wycieczkami turystycznymi na wulkan m.in. świeżo upieczona para małżonków, młody chłopak, który wskutek erupcji stracił siostrę (jej ciała nigdy nie znaleziono) i rodziców, brat przewodnika, który zginął na Whakaari czy bohaterski pilot turystycznego śmigłowca. W obliczu tej tragedii ujawniła się wśród świadków wybuchu nowozelandzkiego wulkanu empatyczna i bezinteresowna chęć niesienia pomocy straszliwie poparzonym poszkodowanym. Wielka odwaga i determinacja. Ciekawie brzmią także opowieści survivalowe szczęśliwców, którzy ocaleli. 

Wulkan White Island po dziś dzień jest niedostępny dla turystów, a jeszcze przed wybuchem 9 grudnia 2019 roku był jedną z największych atrakcji turystycznych Nowej Zelandii. Rodzi się zatem pytanie: czy wycieczki zorganizowane na aktywne wulkany powinny być zakazywane, tudzież ograniczane ze względów bezpieczeństwa? Moim zdanie nie. Warto jednak informować potencjalnych chętnych o licznych zagrożeniach związanych z czynnymi wulkanami, aby ludzie mogli podjąć sami decyzję czy chcą się na dany wulkan wybrać czy nie. Tak tragiczna erupcja jak Whakaari z 2019 roku może się jeszcze kiedyś powtórzyć, bo tzw. erupcje freatyczne potrafią być nagłe i zaskakujące nawet dla wulkanologów. Z drugiej strony czynne wulkany oferują niezwykłe, niekiedy wręcz surrealistyczne krajobrazy i dreszczyk emocji. I z tego względu warto je oglądać z bliska, gdyż są po prostu niepowtarzalne.

O White Island napisałem w "Sekretach wysp wulkanicznych". Oczywiście nieśmiało zachęcam do kupna książki jako prezentu na nadchodzące święta. I nie tylko.

Dlaczego warto tą akurat książkę kupić? Bo to pozycja pasjonacka i ślicznie wydana, jej nakład jest niewielki, a także to jedna z pierwszych książek o wulkanach na polskim rynku wydawniczym. Na pewno pierwsza o wyspach wulkanicznych.

https://www.empik.com/wulkany-sekrety-wysp-wulkanicznych-bartlomiej-krawczyk,p1343451210,ksiazka-p?cq_src=google_ads&cq_cmp=12762045481&cq_term=&cq_plac=&cq_net=g&cq_plt=gp&gclid=CjwKCAiA7vWcBhBUEiwAXieItrvWVSdilcMtALyEKAvx0wGcc-misDLC113D2jZM7dMibncroq4L0RoCJNEQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds

https://bonito.pl/produkt/wulkany-sekrety-wysp-wulkanicznych 

EDIT 20 grudnia: Wulkanolodzy z AVO oznajmili, że zakończyła się aktywność efuzywna (lawowa) wulkanu Pavlof na Alasce.  

Rankiem 20 grudnia meksykański wulkan Popocatepetl wyemitował obłok popiołu o oszacowanej wysokości 6.5 km. Silniejsza niż zazwyczaj eksplozja wulkaniańska. 

Trwa aktywność erupcyjna następujących wulkanów w Ekwadorze: Cotopaxi (emisje pary i gazu), Sangay (wylew lawy na południowo-wschodnim zboczu) oraz Reventador.

Wrzucam zdjęcie z drona rzadko fotografowanego wulkanu Matthew Island (Vanuatu) autorstwa Bastiana Preussa i dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się na zakup książki. Starałem się trochę wypełnić lukę na polskim rynku wydawniczym, gdyż książek poświęconych wulkanom na nim po prostu brak.

Ciekawe czy końcówka roku 2022 przyniesie jeszcze jakieś erupcje-niespodzianki. 

sobota, 10 grudnia 2022

Niespodziewana erupcja wulkanu Lascar w Chile

Dzisiaj o godzinie 12.30 lokalnego czasu doszło do erupcji wulkaniańskiej wulkanu Lascar w Chile (region Antofagasta). Kolumna erupcyjna sięgnęła wysokości 6 km i rozproszyła się na południowy zachód. Zarejestrowano niewielkie spływy piroklastyczne na północnym i południowo-wschodnim zboczu Lascar. Ten czynny chilijski wulkan po raz ostatni wybuchł w 2015 roku. 

Wybuch wulkanu był doskonale widoczny z San Pedro de Atacama. Co ciekawe, grupa turystów z przewodnikiem zarejestrowała moment eksplozji wulkanu przebywając blisko jego krateru. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Zdj. redgeochile.

Kontynuacja aktywności wulkaniańskiej wulkanu Ebeko (Paramuszyr, Kuryle). Obłoki popiołu sięgają przeciętnej wysokości 2.7 km.

Wylew lawy z wulkanu Stromboli ma obecnie miejsce w górnej części Sciara del Fuoco.

Osłabła znacznie erupcja lawowa wulkanu Mauna Loa. Aktywna pozostaje szczelina nr 3, ale fontanny lawy znacznie się zmiejszyły. Wylew lawy zatrzymał się w odległości 2.8 km od Saddle Road. Być może to początek końca erupcji hawajskiego wulkanu. Czas pokaże.

I miałem rację. Około 10-11 grudnia efuzja lawy ze szczeliny nr 3 ustała. To definitywny koniec erupcji wulkanu Mauna Loa, co potwierdzili wulkanolodzy z HVO. Co ciekawe, ustała także aktywność jeziora lawy w kalderze Halemaumau wulkanu Kilauea.

W nocy z 10 na 11 grudnia zintensyfikowała się aktywność erupcyjna wulkanu Fuego w Gwatemali. Doszło do emisji popiołu na wysokość 4.9 km. Wylew lawy schodzi wąwozem Ceniza docierając na odległość 800 metrów. Miały miejsce spływy piroklastyczne w kierunku wąwozów (barrancas) Las Lajas oraz El Jute.  

Ciekawe czy dojdzie do paroksyzmu piroklastycznego tego niebezpiecznego wulkanu.

niedziela, 4 grudnia 2022

Silne erupcje piroklastyczne wulkanów Semeru i Stromboli

                                     

Dzisiaj doszło do erupcji piroklastycznych dwóch wulkanów: jawajskiego Semeru i włoskiego Stromboli. Spływy piroklastyczne zaczęły schodzić z wulkanu Semeru około północy 4 grudnia - być może z powodu kolapsu grawitacyjnego kopuły lawowej wulkanu bądź zapadnięcia się wylewu lawy. Niektóre z nich pomknęły na odległość 7-11 km w kierunku Besuk Kobokon - to wschodnia-południowo-wschodnia strona tego groźnego stratowulkanu. Jedna z gorejących chmur mogła dotrzeć na na odległość aż 19 km uszkadzając odbudowany most Gladak Perak. Z okolic wulkanu ewakuowano ponad 2000 osób. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar śmiertelnych i rannych. Dla przypomnienia erupcja piroklastyczna wulkanu Semeru rok temu (4 grudnia 2021 roku) zabiła 51 osób. Spływy piroklastyczne oraz lahary to największe zagrożenia związane z licznymi stratowulkanami, w tym z jawajskimi Merapi i Semeru.

5 grudnia z wulkanu zeszły gorące lahary.

Około godziny 15.16 doszło dzisiaj do silniejszej niż zazwyczaj eksplozji wulkanu Stromboli (obszar środkowo-południowy krateru wulkanu). Potem (godzina 15.28 i 15.31) doszło do dwóch osuwisk, którym towarzyszyły eksplozje. Z wulkanu zeszły przynajmniej dwa spływy piroklastyczne docierające do morza. Duże osuwisko i duży spływ piroklastyczny miały miejsce o godzinie 16.19. Gorejąca chmura dotarła do morza i wygenerowała tsunami o wysokości 1.5 metra. Na wyspie zawyły syreny ostrzegawcze. Kolumna erupcyjna nad wulkanem sięgnęła wysokości 1.5 km.

Obecnie z wulkanu schodzi Sciara del Fuoco wylew lawy do morza formując lawową deltę. 

Wylew lawy z trzeciej szczeliny hawajskiego wulkanu Mauna Loa osiągnął dzisiaj długość ok. 16.5 km. I znajduje się coraz bliżej Saddle Road (obecnie 3.5 km od drogi). Aktywna pozostaje jedynie szczelina nr 3.

Trwa aktywność strombolijska wulkanu Villarrica w Chile. Póki co nie zanosi się na większą erupcję chilijskiego wulkanu.

Wyspa wulkaniczna Stromboli jest jedną z wielu wysp opisanych w książce "Sekrety wysp wulkanicznych". Nadal zachęcam do jej kupna. Może to być fajny prezent dla dzieci w Mikołajki. Chciałbym też aby opisane w niej wulkany zainspirowały dzieci do zafascynowania się wulkanami, podróżników do podróżowania na wyspy wulkaniczne, artystów (np. muzyków) do tworzenia muzyki inspirowanej wyspami wulkanicznymi i wydarzeniami historycznymi (nie tylko erupcjami) z nimi związanymi. Link do Bonito i Empik:

https://bonito.pl/produkt/wulkany-sekrety-wysp-wulkanicznych 

https://www.empik.com/wulkany-sekrety-wysp-wulkanicznych-bartlomiej-krawczyk,p1343451210,ksiazka-p 

Zdj. VivaPost i in. 

wtorek, 29 listopada 2022

Status erupcji wulkanu Mauna Loa na Hawaii

Pierwsza od 1984 roku erupcja wulkanu tarczowego Mauna Loa w toku. Aktywne były trzy szczeliny erupcyjne w północno-wschodniej strefie ryftu. Dwie wyżej położone szczeliny zamarły, aktywna pozostaje niżej położona szczelina erupcyjna emitująca wyciek lawy. 28 listopada najwyższe fontanny lawy sięgały oszacowanej wysokości 30-60 metrów. Póki co nie ma zagrożenia dla Saddle Road oraz infrastruktury wojskowej. Droga Saddle Road oferuje natomiast fajny punkt widokowy na wypływ lawy.

Naukowcy z USGS uważają, że nie dojdzie do erupcji w południowo-zachodniej strefie ryftu, a co za tym idzie zamieszkane przez ludzi wybrzeże Kona nie jest zagrożone. 

Nie wiadomo jak długo obecna erupcja szczelinowa na Hawaii potrwa. Mogą to być dni, 2-3 tygodnie, a nawet pół roku. Nie będę tutaj spekulował. Erupcja efuzywna Mauna Loa w latach 1880-81 trwała 9 miesięcy, inna w latach 1855-56 - 16 miesięcy.

Wpis będzie aktualizowany w ciągu najbliższych dni, jeśli wydarzy się coś istotnego. Zdj. USGS, DLNR. 

Tak czy owak erupcja Mauna Loa w 2022 roku była dla mnie pewnym zaskoczeniem, choć wulkan był od dłuższego czasu w stanie podwyższonej aktywności sejsmicznej.

28 listopada na wierzchołku wyspiarskiego wulkanu Late (Tonga) zostały odkryte nowe pęknięcia i niskotemperaturowe fumarole. Nie świadczy to o rychłym przebudzeniu Late, ale warto ten fakt odnotować, gdyż wskazuje na obecność płytkiej magmy.  

EDIT 30 listopada, godz. 12 - Obecnie aktywne pozostają dwie szczeliny erupcyjne wulkanu Mauna Loa - nr 3, która emituje największy i najdłuższy wyciek lawy oraz nr 4. 29 listopada fontanny lawy ze szczeliny nr 3 sięgały wysokości 40-50 metrów. Lawa pokryła już drogę prowadzącą do obserwatorium klimatu Mauna Loa Observatory (trwające od 1958 roku ciągłe pomiary koncentracji CO2 w ziemskiej atmosferze, tzw. Krzywa Keelinga) i obecnie znajduje się w odległości 7.5 km od Saddle Road. Przemieszcza się jednak bardzo powoli. Fontanny i potoki lawy emitują obłoki gazu. Kamery USGS: 

https://www.usgs.gov/media/webcams/m5cam-mauna-loa-fissure-3-eruption-northeast-rift-zone

https://www.usgs.gov/media/webcams/m6cam-mauna-loa-northeast-rift-zone-uprift-view-wsw 

EDIT: 2 grudnia, godz. 12.30 - Erupcja wulkanu Mauna Loa bez większych zmian. Wylew lawy osiąga już imponującą długość ponad 15.5 km, front głównego wylewu ma szerokość aż 600 metrów. Lawa przemieszcza się jednak z ospałą prędkością 40 metrów na godzinę i znajduje się obecnie w odległości 5.2 km od Saddle Road. Być może przetnie drogę w ciągu tygodnia. 

Stratoulkan Pavlof (Alaska) emituje krótki wylew lawy. 

Reaktywował się niewielki wypływ lawy u podnóża SE Crater wulkanu Etna.  

Aktywne pozostają jezioro lawy w kraterze Santiago wulkanu Masaya (Nikaragua) oraz staw lawy w kraterze szczytowym chilijskiego wulkanu Villarrica (temp. 1043 stopni C). Chilijski wulkan ulega intensywnemu odgazowaniu. 

1 grudnia trzęsienie ziemi o magnitudzie 5.6, któremu towarzyszyły wstrząsy wtórne miało miejsce w pobliżu kaldery (superwulkanu) Taupo (Nowa Zelandia). Być może w jego wyniku powstało niewielkie tsunami na jeziorze kalderowym, które wdarło się 20-30 metrów na brzeg i uszkodziło kilka małych łodzi.

poniedziałek, 28 listopada 2022

Pierwsza od 38 lat erupcja wulkanu tarczowego Mauna Loa

                                                  

27 listopada o godzinie 11.30 czasu HST rozpoczęła się erupcja efuzywna wulkanu tarczowego Mauna Loa na Hawaii - pierwsza od 1984 roku. Poprzedził ją krótki rój trzęsień ziemi. Lawa płynie wewnątrz kaldery centralnej wulkanu zwanej Moku'aweoweo i póki co jej wypływ nie zagraża mieszkańcom hawajskiej wyspy. Gorzej będzie jeśli szczeliny erupcyjne otworzą się na zboczach Mauna Loa (wzdłuż stref ryftu). Zdj. USGS, Tim Ennis.

Od 1843 roku wulkan Mauna Loa wybuchał 33 razy, ale wcześniej także emitował płynne wylewy lawy. Wskazują na to podania rdzennych mieszkańców Big Island.

Ten wpis będzie aktualizowany. Przy okazji nieśmiało zachęcam do zakupu:

https://www.empik.com/wulkany-sekrety-wysp-wulkanicznych-bartlomiej-krawczyk,p1343451210,ksiazka-p?cq_src=google_ads&cq_cmp=18350051416&cq_term=wulkany%20sekrety%20wysp&cq_plac=&cq_net=g&cq_plt=gp&gclid=Cj0KCQiA1ZGcBhCoARIsAGQ0kko_WN0e1chG6FS9y2Fv6E0J6W61gyFcNXJOIJr8V7FhAdIMH1KX-0AaAhboEALw_wcB&gclsrc=aw.ds

Liczba ofiar śmiertelnych sobotniego laharu na wyspie Ischia wzrosła do ośmiu. Niestety wiele budynków na włoskiej wyspie zostało wybudowanych samowolnie, bez pozwoleń, na obszarach zagrożeń hydrogeologicznych. 

EDIT: godzina 19. Erupcja wulkanu Mauna Loa ma już miejsce z otworów erupcyjnych w północno-wschodniej strefie ryftu. Jeden z potoków lawy powoli zbliża się do Saddle Road i bazy wojskowej Pohakuloa. Badacze z USGS uspokajają, że łagodne zbocza w tej strefie zwanej NERZ spowolnią wyciek lawy.

Czyli kierunek Hilo. Jednakże warto dodać, że w 1984 roku lawa nie zdołała dotrzeć do tego hawajskiego miasta. Oby tak było tym razem. Zdj. USGS. Jutro z rana kolejny update sytuacji.

niedziela, 27 listopada 2022

Tragiczny lahar na wyspie Ischia i nowa erupcja wulkanu Etna

We wczesnych godzinach porannych 26 listopada z Monte Epomeo na wyspie Ischia wskutek ulewnych deszczy zszedł lahar (potok błota), który runął na Casamicciola Terme niszcząc domy i porywając samochody.  Zginęło 5 osób, w tym 31-letnia Eleonora Sirabella, 6-letnia dziewczynka i noworodek, 13 osób jest rannych, kilka jest zaginionych. To może być najtragiczniejsza katastrofa związana z wulkanem w tym roku. Lahar dotarł aż do morza taszcząc za sobą głazy i samochody. Obecnie wciąż trwa akcja ratunkowa w Casamicciola Terme. Niestety Ischia jest gęsto zabudowana i zaludniona, podatna na płytkie trzęsienia ziemi, erupcje wulkaniczne (ostatnia w 1302 roku, wylew lawy Arso) i osuwiska. Opisuję tą popularną wyspę turystyczną w "Sekretach wysp wulkanicznych".

27 listopada około godziny 18 u północno-wschodniej podstawy SE Crater(wysokość 2800 metrów) wulkanu Etna otworzył się niewielki otwór erupcyjny i trwa wyciek lawy w kierunku Valle del Leone.

Trwają emisje popiołu z wulkanu San Miguel (Chaparrastique) w Salwadorze. Wulkan emituje regularne obłoki popiołu o nieznanej wysokości (na zdjęciu). Przebudził się 23 listopada 2022 r.

27 listopada o godzinie 08.30 czasu lokalnego sumatrzański wulkan Kerinci wyemitował obłok popiołu o wysokości 4.2 km. 

Trwają umiarkowane eksplozje wulkaniańskie kurylskiego wulkanu Ebeko na wyspie Paramuszyr. Wyciek lawy ma także miejsce na południowym zboczu wulkanu Ałaid na wyspie Atłasowa. 

Ze względu na słabą aktywność strombolijską w kraterze centralnym kamczackiego wulkanu Kluczewska Sopka wulkanolodzy podnieśli dla niego stopień alarmu na żółty.

Trwa intensywne odgazowanie (obłok pary i gazu) wulkanu Cotopaxi w Ekwadorze. 

Trwa erupcja podmorskiego wulkanu Kaitoku Seamount (Japonia), o czym świadczy odbarwienie wody w jej miejscu. Aktywny pozostaje także podmorski wulkan Kavachi (Wyspy Salomona).

Intensywnie dzisiaj. Moja pierwsza książka póki co zbiera pozytywne opinie, co mnie cieszy.

niedziela, 20 listopada 2022

Przebudzenie kamczackiego wulkanu Kluczewska Sopka

                                                    

W niedzielę wieczorem u wybrzeża Kamczatki miało miejsce trzęsienie ziemi o magnitudzie 5.7, po którym uaktywnił się kamczacki wulkan Kluczewska Sopka, który zaczął wyrzucać bomby wulkaniczne z głównego krateru.To umiarkowana (na razie) aktywność strombolijska - pierwsza od marca 2021 roku. 

Jednak wulkanolodzy z KVERT sugerują, że słaba erupcja Kluczewskiej Sopki rozpoczęła się już 17 listopada, zatem wspomniane trzęsienie ziemi nie ma zapewne z nią związku.

Trwa ekstruzja (wzrost) niestabilnej kopuły lawowej kamczackiego wulkanu Szywiełucz. Jego południowym zboczem schodzą spływy piroklastyczne. Zdj. KVERT.

Trwa także intensywne odgazowanie japońskiego wulkanu Nishinoshima

Wylew lawy ma miejsce z wulkanu Pavlof (Alaska) Inny alaskański (aleucki) wulkan Takawangha wykazuje aktywność sejsmiczną.

Przy okazji zachęcam do nabycia książki "Sekrety wysp wulkanicznych" w tańszej przedpremierowej cenie. Starałem się jak mogłem, aby wszystkie w niej zawarte ciekawostki, informacje, dane były rzetelne, choć nie jestem z wykształcenia geologiem.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5042872/wulkany-sekrety-wysp-wulkanicznych

https://www.empik.com/wulkany-sekrety-wysp-wulkanicznych-bartlomiej-krawczyk,p1343451210,ksiazka-p 

czwartek, 17 listopada 2022

Erupcja wulkanu Copahue w Chile

                                                        
16 listopada przebudził się wulkan Copahue w Chile. Aktywność erupcyjna ma miejsce blisko południowego brzegu jeziora kraterowego El Agrio. Popiół pokrył lokalne lotnisko, w tym samoloty i pasy startowe. Zdj. Valentina

Także 16 listopada rozpoczęły się niewielkie emisje popiołu z wulkanu San Miguel aka Chaparrastique (Salwador).

Od połowy października prawdopodobnie trwa aktywność erupcyjna podmorskiego wulkanu Ahyi Seamount (Mariany) zlokalizowanego około 18 km na południowy wschód od wulkanu Farallon de Pajaros (Uracas). Przynajmniej od 19 listopada na miejscu erupcji występuje odbarwienie wody.

6 listopada wulkan Matthew Island (Vanuatu) formujący bezludną wysepkę ulegał odgazowaniu. 
 
15 listopada niewielkie eksplozje targnęły wulkanem Ambae (Vanuatu). Miejscowi wyczuwali silny odór dwutlenku siarki.

Trwają emisje popiołu z kurylskiego wulkanu Ebeko (Paramuszyr, Kuryle).

sobota, 12 listopada 2022

The Fire Within: A Requiem for Maurice and Katia Krafft (2022) - recenzja

Kolejny tegoroczny dokument o brawurowej francuskiej parze wulkanologów Mauricie i Katii Krafft, tym razem wyreżyserowany przez Wernera Herzoga, który uwielbia wulkany i ich erupcje ("La Soufriere" z 1976 roku, "Into the Inferno" z 2016 roku). Tym razem zrealizowany w formie swoistego requiem dla najbardziej nieustraszonej pary wulkanologów, którzy zginęli w trakcie tragicznej erupcji piroklastycznej wulkanu Unzen (Kiusiu, Japonia) 3 czerwca 1991 roku. Herzoga jako filmowca nie interesuje miłość łącząca Krafftów, Niemiec skupia się natomiast na ich dokonaniach filmowych i fotograficznych. 

Podobnie jak w "Wulkanie miłości" (2022) Sary Dosy w "The Fire Within" nie brakuje nieziemskich i ogromnie spektakularnych materiałów filmowych Krafftów z rozmaitych erupcji wulkanicznych (niektóre widziałem po raz pierwszy). Potencjalny widz nieco zaznajomiony z historycznymi erupcjami wulkanicznymi znajdzie tutaj filmy archiwalne z erupcji wulkanów Unzen w 1991 roku, Mount Saint Helens w 1980 roku (tragiczne skutki erupcji z 18 maja, Krafftowie nie widzieli tego wybuchu na żywo), Nevado del Ruiz w 1985 roku (tragiczne skutki erupcji z 13 listopada, pokryte laharem miasteczko Armero w Kolumbii), Una Una w 1983 roku (zniszczenia na indonezyjskiej wyspie po erupcji wulkanu, niesamowity footage), Galunggung w 1982 roku, El Chichon w 1982 roku (zniszczenia okolic wulkanu wskutek spływów piroklastycznych), Augustine (Alaska) w 1986 roku, Heimaey w 1973 roku (fontanny lawy i zagłada portowego miasteczka na islandzkiej wyspie w archipelagu Vestmannaeyjar, footage przełomowy w karierze Francuzów) czy spektakularne potoki lawy na Big Hawaii. 

"The Fire Within" to dokument elegijny, żałobny, egzystencjalny, poetycki, w którym Krafftowie ukazani zostają jako filmowcy balansujący na krawędzi życia i śmierci, wulkanolodzy, etnografowie, artyści. Nie raz zastanawiałem się ile by Krafftowie jeszcze osiągnęli, gdyby nie zabił ich spływ piroklastyczny z Unzen 3 czerwca 1991 roku. Nie doczekali potężnej erupcji wulkanu Pinatubo (Filipiny) w czerwcu 1991 r. Szkoda, bo na pewno by ich ona zachwyciła.

W ostatnich dniach:

 - wzrost poziomu alarmu dla wulkanu Villarrica w Chile (aktywne jezioro lawy)

 - niewielki wylew lawy schodzi z wulkanu Tinakula (Wyspy Salomona)

 - niewielkie emisje popiołu z wulkanu Anak Krakatau (Indonezja)

 - 5 listopada spływy piroklastyczne z aktywnej kopuły lawowej wulkanu Szywiełucz (Kamczatka)