Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krakatau. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krakatau. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 września 2026

Paroksyzm erupcyjny wulkanu Anak Krakatau z 5 września br. - opis

 

Paroksyzm erupcyjny wulkanu Anak Krakatau w dniach 4-6 września br. trwał około 25 godzin. Towarzyszyły mu wysoka na 15 km kolumna erupcyjna, fontanny lawy oraz odgłosy gromu. Obecnie wulkan jest objęty trzecim (Siaga) poziomem alarmu. Erupcja ta wpłynęła na rozprzestrzenianie się obłoku erupcyjnego, co doprowadziło do zamknięcia ośmiu portów lotniczych na Jawie i Sumatrze. Tymczasowe zamknięcie obejmuje osiem lotnisk w regionach Banten, Dżakarta, Jawa Zachodnia, Lampung i Sumatra Południowa, co dotknęło tysiące rejsów. 

Paroksyzm erupcyjny Anak Krakatau rozpoczął się 4 września o godzinie 23.07 czasu WIB i zakończył się 6 września o godzinie 00.04 WIB, trwając około 25 godzin. Po zakończeniu epizodu erupcyjnego, 6 września 2026 r. o godzinie 03.53 czasu WIB wystąpiła kolejna, tym razem króciutka erupcja strombolijska wulkanu Anak Krakatau. Potencjał wystąpienia kolejnych erupcji indonezyjskiego wulkanu pozostaje nadal wysoki. 

Stożek Anak Krakatau, który odbudował się po osuwisku (kolapsie sektora) 22 grudnia 2018 roku jest nadal stosunkowo niewysoki, zatem nie ma ryzyka wielkoskalowego zapadnięcia się, które mogłoby wywołać tsunami. 

Odgłosy eksplozji Anak Krakatau były zgłaszane przez mieszkańców kilku regionów Banten, Lampung i Jawy Zachodniej. Obecność pyłu wulkanicznego zidentyfikowano nad obszarami Banten, Dżakarty, Jawy Zachodniej, Bengkulu, Lampung, Cieśniny Sundajskiej i Oceanu Indyjskiego, z różną wysokością dryfu w zależności od kierunku i warunków wiatru.

Tymczasowo zamknięto osiem portów lotniczych, w tym lotniska w Dżakarcie i Bandung. Opóźnionych zostało 1558 lotów, co wpłynęło na około 170 000 pasażerów. Rząd Indonezji przygotował alternatywne lotniska. Liczne loty zostały przekierowane. 

Erupcja Anak Krakatau wyemitowała duży obłok dwutlenku siarki SO2 do górnej troposfery. Jak dla mnie to 3-4 w skali VEI (Indeks Eksplozywności Wulkanicznej).

Na zdjęciu PVMBG widok z powietrza na wulkan Anak Krakatau. Zdjęcie z 6 września br. 

piątek, 4 września 2026

Silna erupcja eksplozywna indonezyjskiego wulkanu Anak Krakatau

 

4 września br. około godziny 23.07 czasu WIB (zachodnio-indonezyjskiego) rozpoczął się paroksyzm erupcyjny wulkanu Anak Krakatau, który objął fontanny lawy z aktywnego stożka oraz kolumnę erupcyjną sięgającą wysokości 15.2 km. Kamera monitoringu na wyspie uległa zniszczeniu. Obłok popiołu rozprzestrzenia się nad zachodnią częścią Cieśniny Sundajskiej. Istnieje też druga, nieco niższa chmura erupcyjna, która przemieszcza się na zachód.

Chmura erupcyjna (tak jak w przypadku potężnej erupcji wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai w Tonga 15 stycznia 2022 roku zawiera dużo pary wodnej, co może wskazywać na interakcję wody z magmą. Jest wielce prawdopodobne, że do aktywnego krateru i komina wulkanicznego wdziera się woda, co wzmacnia gwałtowność i intensywność wybuchu Anak Krakatau. Ryzyko tsunami jest jednak zdaniem wulkanologów znikome, gdyż stożek Anak Krakatau nie odbudował się na tyle, by wygenerować tzw. kolaps sektora. 

Wcześniej miały miejsce znacznie słabsze eksplozje Anak Krakatau, które generowały niewielkie obłoki erupcyjne sięgające wysokości zaledwie 300 metrów. 

Rankiem 5 września około godziny 07.00 czasu WIB nad wulkanem nadal wznosił się ogromny obłok erupcyjny. Zarejestrowali go rybacy z pokładu łodzi rybackiej oraz pasażerowie przelatującego w pobliżu Anak Krakatau samolotu. Chmura erupcyjna z Gunung Anak Krakatau była widoczna z wysp Bangka i Belitung, oddalonych od wulkanu o 400 km. 

Mieszkańcy Banten, w tym Pandeglang, Serang i Lebak zarejestrowali głośne wibracje - prawdopodobnie powiązane z paroksyzmem erupcyjnym wulkanu Anak Krakatau. Opad popiołu miał miejsce w regionie Tanggamus. 

To zdecydowanie najsilniejsza erupcja Anak Krakatau w bieżącym roku! Ten indonezyjski wulkan zasłynął katastrofalnymi erupcjami w latach 1883 (paroksyzm erupcyjny 26-27 sierpnia, 6 w skali VEI, śmierć ponad 36 000 ludzi od spływów piroklastycznych i tsunami) oraz 2018 (zawalenie się części stożka do morza, śmierć ponad 400 osób od fal tsunami). 

EDIT: Opad popiołu ma obecnie miejsce na obszarze miasta Bandar Lampung oraz w rejonie wyspy Pahawang. Sytuacja ta mocno ogranicza widoczność mieszkańcom przebywającym w okolicy. 

I jeszcze krótka wzmianka o tym, że 28 sierpnia br. miałem okazję opowiedzieć o japońskich wulkanach i mrocznych historiach z nimi związanych na ósmej edycji poznańskiego festiwalu Hikari, który gromadzi pasjonatów mangi, anime, kpopu i cosplayu. Dziękuję osobom, które wówczas przybyły i dedykuję Wam niniejszą piosenkę będącą hołdem dla mojej ulubionej cyberpunkowej mangi "Blame!" Tsutomu Nihei:

https://www.youtube.com/watch?v=QU3nepdFqUw

Możliwość długoterminowego wsparcia WŚ via Patronite. Z góry dziękuję!

https://patronite.pl/wulkanyswiata

Możliwość jednorazowego postawienia mi wirtualnej kawki, jeśli cenicie moją popularyzację wulkanów. Z góry dziękuję. 

https://buycoffee.to/wulkanyswiata

wtorek, 25 listopada 2025

Wyprawa Tomasza na indonezyjskie wulkany, w tym Anak Krakatau

                                         










































                              
We wrześniu br. eksplorator wulkanów Tomasz Lepich zawitał na Sumatrę, Flores, Lembatę i Jawę. Wspiął się m.in. na czynny sumatrzański wulkan Kerinci, obserwował aktywność erupcyjną wulkanu Lewotolo, a także spokojny w trakcie jego pobytu wulkan Lewotobi Lakilaki. 30 września 2025 roku jako pierwszy Polak wszedł do krateru zniszczonego przez erupcję w 2018 roku stożka Anak Krakatau. Oddaję Tomaszowi głos:

"Krakatau (Krakatoa), Anak Krakatau, Anak Krakatau Baru zdobyte. Marzyłem od dawna, żeby tutaj być. To dla geologów, wulkanologów i miłośników wulkanów, a nawet biologów badających różne ekosystemy wyjątkowe miejsce. Ilość ciekawych geologicznie miejsc, które stanowią dowód cyklicznego życia tego wulkanu, a także skutki ogromnych tsunami i jednej z największych erupcji wulkanicznych w dziejach ludzkości widać w wielu miejscach. Erupcja tego wulkanu to dzisiaj najgłośniejsza erupcja zanotowana na Ziemi. Huk było słychać w odległości 4325 km, nawet na odległej malutkiej wyspie Rodriguez, a chmury popiołu sięgnęły stratosfery. To też jedna z największych klęsk żywiołowych w historii ludzkości. Pamiętny rok 1883 i 40 metrowe tsunami, a potem pamiętna erupcja w 2018 roku, która też wygenerowała tsunami. Historia geologiczna tego wulkanu jest fascynująca. Po zapadnięciu się pierwotnego wulkanu narodził się w jego miejsce Anak Krakatau (Dziecko Krakatau), który następnie znowu częściowo się zapadł tracąc 200 metrów z 310 m, a na samym Anak Krakatau powstał kolejny 'nowy' - Anak Krakatau Baru. Wulkan ten do dzisiaj jest aktywny, liczne fumarole i ciągle rośnie (choć w ostatnim czasie nieco wolniej). Ze względu na bardzo bliskie położenie jednej ze ścian dawnej kaldery jest on bardzo niestabilny i bardzo prawdopodobne że w przyszłości, całkiem niedalekiej (a w każdej chwili może dojść do erupcji) dojdzie do zapadnięcia się ścian, co co wygeneruje znowu tsunami. Jak ono będzie duże zależy od wielkości erupcji i osunięć.

Stając na Anak Krakatau i odwiedzając różne geologiczne punkty naprawdę czuje się respekt i można zrozumieć całą historię geologiczną tego wulkanu. Nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował (udało się) wejść nie tylko na Anak Krakatau, ale na aktywną część, czyli na stożek, który w każdej chwili może wybuchnąć. Nie podarowałbym sobie tego. Już sama wizyta na Anak Krakatau to przeżycie jak widzi się krajobraz niczym z innej planety - stożek tufowy, gdzie nie widać prawie żadnych oznak życia, a co dopiero aktywna część Anak Krakatau. Wejście na niego zaskoczyło mnie trudnością - szczególnie zejście. Bardzo ważnym miejscem z punktu widzenia historii geologicznej jest miejsce, gdzie widać wnętrze dawnego wulkanu i jak lawa próbowała wydostać się na powierzchnię. Została zatrzymana, a to zupełnie inny wulkan Danan był przyczyną erupcji. Dzisiaj Danan to wystające nad wodą pojedyncze skały, a całość jest ukryta pod wodą. 

Jest też jaskinia lawowa (Nicotera Cove), miejsce gdzie lawa wylewała się do cieśniny Sundajskiej, obecnie nieco zapadnięta i szkoda, że nie można było do niej wejść. Po przeciwnościach losu - brak erupcji Lewotobi Lakilaki, odwołane loty z powodu erupcji Lewotolo, moja niedyspozycja jelitowa (na szczęście jednodniowa), uszkodzony przez wiatr i pył dron, wielokrotnie brak dobrej widoczności, (ale to Indonezja) pokrzyżowały trochę plany. Jednak w końcu wizyta na Anak Krakatau i jego aktywnej części, świt z pobliskiej niezamieszkałej wyspy Sertung, a to uwielbiam - bezludne i odległe wyspy wulkaniczne, burza to też przeżycie - żałowałem, że zostawiłem statyw (błyskawice nad Anak Krakatau), w bonusie dosłownie śniadanie z waranami paskowanymi (mini Komodo) całkowicie wszystko zrekompensowały. Dwa dni spędzone w tej okolicy to stanowczo za mało, choć i tak jestem przeszczęśliwy, że w końcu udało się tutaj dotrzeć. W planach oczywiście powrót jak tylko się da - na pewno jak dojdzie do erupcji, ale jest też do zdobycia trudny technicznie wulkan Rakata (czyli wyspa pozostała po erupcji w 1883 roku) i eksploracja pól lawowych z 2020 roku, czyli ta część, na którą zabrakło już czasu i dobrej pogody, a także porządne zdjęcia i filmy z drona. Do kolekcji andezyt z dawnej erupcji (duży, ale przeszedł kontrolę na lotnisku) i trochę kawałków lawy z Anak Krakatau i jego aktywnej nowej części. Z wszystkich ważniejszych miejsc historycznych i ogromnych erupcji w Indonezji mających wpływ na klimat pozostało mi tylko jezioro kalderowe Toba."

Zdj. Tomasz Lepich, wrzesień 2025. Na zdjęciach także wulkan Marapi, erupcje wulkanu Lewotolo na wyspie Lembata oraz pozostałości po tsunami z 1883 roku (tzw. tsunamit) oraz ślady po tsunami z 2018 roku.

Kolejny kierunek Tomasza to, rzecz jasna, Etiopia. :-)

GeologyHub na X napisał, że w ciągu ostatniej doby zapadła się część wierzchołka wulkanu tarczowego Erta Ale w Etiopii o szerokości 720 metrów. Może to być krater zapadliskowy (pit crater), który przemieścił się w górę od dajki (intruzji magmy) z lipca br. , zapadnięcie się kaldery może też być powiązane z erupcją Hayli Gubbi z 23 listopada albo może związek z nowym ruchem magmy. 

Tak jak wspomniałem emisje popiołu zostały także zarejestrowane z wulkanu tarczowego Erta Ale. 

25 listopada br. kolumbijski wulkan Purace wyemitował obłok popiołu sięgający wysokości 1.7 km.

sobota, 27 sierpnia 2022

Chmury niczym krew i "Krzyk" Muncha

                                      

27 sierpnia mija kolejna już rocznica potężnej erupcji wulkanicznej wulkanu Krakatau w Indonezji, która miała miejsce w 1883 roku i wygenerowała tsunami, które uderzyły w wybrzeża Jawy i Sumatry zabijając 36 417 osób. Jaki jest jej związek z najsłynniejszym obrazem Edvarda Muncha "Krzyk" (1893)? To doprawdy ikoniczny obraz, którego sławę można porównać np. z enigmatycznym uśmiechem "Mona Lisy" Leonardo da Vinci czy parą farmerów z widłami w "American Gothic" Granta Wooda. Munch namalował pełną udręki twarz i krwistoczerwone niebo w Christiania (obecne Oslo) - w tle widoczne są statki w zatoce. Munch nigdy nie zapomniał widoku nieba tamtego wieczoru. Oto jego cytaty. Nie mam nawet śmiałości tłumaczyć je na język polski, gdyż w tłumaczeniu angielskim brzmią wystarczająco doskonale:

"I was walking down the road with two friends - then the sun set; all at once the sky became blood red and I felt overcome with melancholy. I stood still and leaned against the railing, dead tired - clouds like blood and tongues of fire hung above the blue-black fjord and the city. My friends went on, and I stood alone, trembling with anxiety. I felt a great unending scream piercing through nature."

"One evening I was walking out along a mountain road near Christiania (Oslo), together with two companions... the Sun went down... it was as if a flaming sword of blood slashed open the vault of heaven. The atmosphere turned to blood with glaring tongues of fire. The hills became deep blue. The fjord shaded into cold blue - among the yellow and red colors that garish blood-red on the road and the railing. My companions' faces became yellow-white. I felt something like a great scream - and truly I heard great scream."

"Krzyk" powstał w 1893 roku, ale pomiędzy 1892 a 1896 roku Munch namalował jego wariacje zatytułowane "Despair" (Rozpacz) i "Anxiety" (Niepokój). Zimą 1891-92 malarz przebywał w Nicei i dyskutował o sztuce z przyjacielem Christianem Skredsvigiem. Od dłuższego czasu chciał namalować wspomnienie 'krwistoczerwonego zachodu słońca", które wywołało w nim poczucie grozy. Chodziło mu o wspomnienie z roku 1884. To potężna erupcja Krakatau 27 sierpnia 1883 roku za sprawą emisji aerozoli siarkowych do stratosfery spowodowała pojawianie się ognistych (krwistoczerwonych) wschodów i zachodów słońca - najpierw w południowej hemisferze, potem blisko równika, wreszcie na północnej szerokości geograficznej. Szkarłatne niebo i chmury widoczne były np. w Nowym Jorku 28 listopada 1883 roku oraz w Eastbourne (Wielka Brytania) 29 listopada ("bladopomarańczowe niebo zamieniło się w krwistą czerwień"). I zaczęły pojawiać się w obrazach Williama Ascrofta oraz w poezji Lorda Alfreda Tennysona. "Intensywny czerwony blask" pojawił się w Oslo 30 listopada 1883 roku. Być może wspomnienie krwistoczerwonego nieba Muncha pochodzi z okresu od końca listopada 1883 do połowy lutego 1884 roku. Czyli zakotwiczyło się w umyśle artysty zimą 1883-84.

poniedziałek, 24 stycznia 2022

W jaki sposób wulkany i ich erupcje generują fale tsunami?

Dzisiaj wczesnym rankiem przeczytałem o potężnej erupcji kaldery McCauley (Wyspy Kermadec, Nowa Zelandia), która miała miejsce 6300 lat temu i prawdopodobnie wygenerowała duże fale tsunami. Temat wulkanicznych tsunami zaintrygował mnie na tyle, że postanowiłem dalej drążyć temat. Fale tsunami kojarzą się nam np. z uderzeniem asteroidy w ocean bądź z podmorskim trzęsieniem ziemi; zjawisko to w przypadku wulkanów i ich erupcji występuje rzadziej i nie jest zazwyczaj wnikliwie traktowane przez ekspertów od zarządzania kryzysowego. Tak czy owak rozmaite procesy wulkaniczne są w stanie wygenerować tsunami na oceanie, morzu czy na powierzchni jeziora. Najsłynniejszym przykładem wulkanicznego tsunami jest oczywiście słynna erupcja indonezyjskiego wulkanu Krakatau 26-27 sierpnia 1883 roku, która wygenerowała fale tsunami o wysokości sięgającej do 40 metrów i zabiła ponad 36 000 ludzi na wybrzeżach Jawy i Sumatry. Ale to nie koniec. Dwie osoby zginęły w odległości 185 km od miejsca erupcji (Pakisjaya, północna Jawa), jedna poniosła śmierć w odległości aż 3000 km (Arugam, Sri Lanka). Do powstania licznych fal tsunami w cieśninie Sundajskiej przyczyniły się spływy piroklastyczne z Krakatau.

Jakie są przyczyny powstawania wulkanicznych fal tsunami? Podmorska eksplozja, spływ piroklastyczny bądź lahar docierający do morza, trzęsienie ziemi poprzedzające erupcję bądź mające miejsce w jej trakcie, zapadnięcie się (kolaps) zbocza wulkanu, zapadnięcie się (kolaps, osiadanie) kaldery czy fala uderzeniowa generowana przez eksplozję wulkanu. Fale tsunami generowane przez spływy piroklastyczne docierające do morza zaobserwowano m.in. w trakcie erupcji wulkanów Soufriere Hills (Montserrat) w latach 1997 i 2003 oraz Tavurvur i Vulcan (Papua Nowa Gwinea) w 1994 roku.

Podwodne eksplozje generujące fale tsunami to m.in. erupcje wulkanów Myojin Sho w 1952 roku (Japonia, fala o wysokości sięgającej 1.4 metra w odległości 130 km od wulkanu, prawdopodobne zatopienie statku oceanograficznego "Kaiyo Maru 5" 24 września 1952 roku, zginęło 31 członków załogi), Kick-em Jenny w 1939 roku, (Morze Karaibskie, fala tsunami o wysokości sięgającej 2 metrów dotarła do wybrzeża Grenady) czy Kavachi (Wyspy Salomona). Kolejna kwestia warta omówienia to nagłe osiadanie wulkanu. W 1888 roku doszło do niewielkiej erupcji wulkanu Ritter Island (Papua Nowa Gwinea) oraz jego bocznego zapadnięcia się (kolapsu), w efekcie czego powstały fale tsunami o wysokości 10-15 metrów, które uderzyły w wybrzeża wysp oddalonych o dziesiątki/setki km (np. Sakar, Umboi, zatoka Rabaul) od miejsca wybuchu niszcząc przynajmniej 6 wiosek i zabijając około 3000 osób. Kolaps sektora stożka Mayuyama (kompleks wulkaniczny Unzen) wskutek trzęsienia ziemi w 1792 roku skutkował potężnym tsunami (fale o wysokości 8-24 metrów) w zatoce Ariake (Kiusiu, Japonia). Zginęło 15 030 osób. Był to najgorszy kataklizm w historii japońskiej wulkanologii. Osuwiska zachodzące w trakcie kolapsu zbocza spowodowały lokalne fale tsunami w przypadku wulkanów Stromboli (Wyspy Liparyjskie) w grudniu 2002 roku (wysokość fali tsunami dochodząca do 8 metrów) czy Tinakula (Wyspy Salomona) w latach 1966 i 1971. W lipcu 1979 roku doszło do zapadnięcia się południowego zbocza indonezyjskiego wulkanu Illiwerung, wskutek czego powstało tsunami o wysokości 7-9 metrów, które uderzyło w sąsiednie wybrzeża zabijając 500-1200 osób. W marcu 1871 roku fala tsunami o wysokości sięgającej 25 metrów uderzyła w wybrzeże wyspy Tagulandang zlokalizowanej 4 km na północ od wulkanu Ruang (Wyspy Sangihe). Zginęło ponad 400 osób, przyczyną powstania tego tsunami mogło być osuwisko z Ruang bądź spływ piroklastyczny docierający do morza. 

Jakie wulkany mają potencjał do wygenerowania fal tsunami? Wyspiarskie stratowulkany o stromych zboczach za sprawą spływów piroklastycznych czy osuwisk docierających do morza (np. Gamkonora, Tambora, Illiwerung, Ruang, Awu, Gamalama, Colo, Paluweh, Makian, Sangeang Api, Banda Api, Nila, Teon - wszystkie w Indonezji), jeziora kalderowe (Taal, Luzon, Filipiny), otwarte do morza kaldery (np. kaldera Rabaul, Papua Nowa Gwinea), częściowo podmorskie kaldery z wystającymi centrami erupcyjnymi (np. Anak Krakatau - Indonezja, Hunga Tonga-Hunga Ha'apai w Tonga). Wreszcie płytko położone podmorskie wulkany (np. Veteran - Wietnam), (Banua Wuhu - Indonezja), etc. Jak widać sporo tych wulkanów znajduje się w Indonezji, Filipinach czy Papui Nowej Gwinei. 

Idealnym przykładem niechaj będzie tutaj wulkan Anak Krakatau, którego kolaps południowo-zachodniego zbocza w dniu 23 grudnia 2018 roku wygenerował fale tsunami, które uśmierciły 437 osób na wybrzeżach Banten i Lampung. Kolejny przykład z Indonezji to wulkan Paluweh - jego erupcji w 1928 roku towarzyszyły osuwisko oraz tsunami o wysokości sięgającej 10 metrów, które zabiło 128 ludzi. Także filipiński wulkan Taal jest zdolny do generowania fal tsunami. Do jego erupcji (np. w latach 1965, 1977 czy 2020) dochodziło z Volcano Island znajdującej się w centrum jeziora kalderowego. Przyczynami powstawania fal tsunami w przypadku Taal mogą być spływy piroklastyczne na jeziorze, tzw. base surge oraz podwodne eksplozje. Baczyć także należy na kolejne filipińskie wulkany tj. Didicas (w trakcie erupcji w 1969 roku zginęło troje rybaków - być może wskutek tsunami), Babuyan Claro czy Smith (oba na wyspie Babuyan). Papua Nowa Gwinea i Morze Bismarcka - tutaj warto monitorować szczególnie wulkany Ritter Island (podwodna erupcja z 19 maja 2007 roku wygenerowała niewielkie fale tsunami docierające do wybrzeży wysp Sakar i Umboi, jednak bez ofiar śmiertelnych), Bam (potencjalna niestabilność zbocza), Manam (spływy piroklastyczne docierające do morza w trakcie licznych erupcji) czy kalderę Rabaul z dwoma centrami erupcyjnymi: stożkami Tavurvur i Vulcan (tsunami o wysokości 4 metrów w trakcie erupcji w 1937 roku oraz tsunami o wysokości 1.2 metra w 1994 roku spowodowane przez spływy piroklastyczne ze stożka Vulcan docierające do wód zatoki).

Wulkaniczne tsunami jest zjawiskiem nieprzewidywalnym i potencjalnie bardzo groźnym i niszczycielskim, zazwyczaj jednak (za wyjątkiem omówionych przypadków Krakatau, Ritter Island i Hunga Tonga-Hunga Ha'apai) lokalnym. Kluczowe stają się zatem edukacja o sygnałach ostrzegawczych nadejścia wulkanicznego tsunami, szybkie ostrzeżenie lokalnych populacji żyjących niedaleko wulkanu oraz właściwa komunikacja.   

Korzystałem m.in. z niniejszego artykułu:

https://royalsocietypublishing.org/doi/10.1098/rsta.2014.0380

Przy okazji dwa materiały z moim udziałem. Podcast Łukasza Sakowskiego z bloga To tylko teoria oraz mini-wywiad dla TokFM. Za wszelkie błędy w wypowiedziach czy niedoskonałości językowe odpowiadam wyłącznie ja. :-)

https://www.totylkoteoria.pl/wybuch-wulkanu-hunga-tonga-hunga/ 

https://audycje.tokfm.pl/podcast/117267,Fala-uderzeniowa-po-wybuchu-wulkanu-Hunga-Tonga-Hunga-Ha-apai-okrazyla-glob

EDIT 25 stycznia 2022 roku: zarejestrowano emisje gazu i popiołu z krateru Benbow wulkanu Ambrym (Vanuatu) i odgazowanie krateru Marum. 25 stycznia mają miejsce emisje SO2 z trzech wulkanów w Vanuatu: Ambrym, Ambae i Gaua. Podwyższenie stopnia alarmu dla Ambrym na drugi.

Także 25 I o godzinie 11.39 lokalnego czasu doszło do niewielkiej erupcji wulkanu Rincon de la Vieja w Kostaryce. Obłok erupcyjny sięgnął wysokości 500 metrów-1 km. 

Aktywne pozostają wulkany na Alasce m.in. Semisopochnoi (emisje popiołu ze stożka Mount Cerberus) oraz Pavlof (wyciek lawy na wschodnim zboczu wulkanu).