piątek, 30 lipca 2021

Przebudzenie wulkanu Pagan Island

29 lipca naukowcy z USGS podnieśli stopień alarmu dla wulkanu Pagan Island (Mariany) ze względu na skok aktywności sejsmicznej. Widziałem nagranie, na którym płoną zbocza tego wulkanu - zapewne wskutek aktywności erupcyjnej. Ewakuowano 14 mieszkańców wyspy. Pagan Island po raz ostatni wybuchł w 2012 roku, silnie (4 w skali VEI) w 1981 roku. W wyniku tej erupcji japoński statek "Hoyo Maru" ewakuował wszystkich ówczesnych 53 mieszkańców wyspy. 

Płoną także zarośla na zboczach indonezyjskiego wulkanu Lewotolo - pożary wybuchły wskutek aktywności strombolijskiej tego wulkanu znajdującego się na wyspie Lembata.

Erupcja Geldingadalsgos w toku. Lawa z krateru Ragnar płynie tylko do doliny Meradalir. W chwilach pauz aktywnego krateru zapewne przemieszcza się podziemnymi tunelami. 

Rankiem 28 lipca miała miejsce aktywność strombolijska w SE Crater wulkanu Etna. Póki co brak paroksyzmów erupcyjnych. Tego samego dnia o godzinie 16.47 doszło do silniejszej niż zwykle eksplozji wulkanu Stromboli (Wyspy Liparyjskie). 

EDIT: W nocy z 31 lipca na 1 sierpnia 2021 roku doszło do kolejnego już w tym roku (bodaj 52) paroksyzmu erupcyjnego wulkanu Etna z SE Crater. Fontanny lawy tryskały na wysokość 1 km, kolumna erupcyjna sięgnęła wysokości 5 km, a wyciek lawy z New SE Crater dotarł na wysokość 2800 metrów.  

Tego samego dnia wulkan Suwanosejima (Japonia, Wyspy Tokara) emitował popiół z krateru Otake na wysokość 4-5 km.

Zdj. Pagan Island z 2010 roku Michael Lusk. Czekam na więcej informacji odnośnie sytuacji na wyspie Pagan, zwłaszcza na dane satelitarne.

niedziela, 25 lipca 2021

Agonia islandzkiego lodowca Sólheimajökull

                                                                            



Dziś zacznę wyjątkowo niewulkanicznie, ale temat antropogenicznych zmian klimatycznych jako zagrożenia egzystencjalnego dla ludzkości jest mi bliski. Lodowiec Sólheimajökull pod koniec kwietnia 2014 roku (dwa ostatnie zdjęcia) i na początku lipca 2021 roku (trzy pierwsze). Zdumiewające i nieco przykre jak bardzo się wycofał, skurczył, zmarniał. To oczywiście konsekwencja antropogenicznych zmian klimatycznych, które zachodzą od dekad. Ich przyczyny są globalne i rozproszone i póki co nie umiemy już nad tym zagrożeniem egzystencjalnym zapanować. Dlaczego? Gdyż ludzkość jest egocentryczna i krótkowzroczna. Topniejące lodowce są żywym dowodem zmian klimatu. Te pełzające masy lodu najszybciej zanikają w Arktyce. Zmiany klimatyczne są nieuchronną konsekwencją ogromnego postępu technologicznego, który ma miejsce od wynalezienia silnika parowego, jednak póki co ludzkość nie dysponuje globalną sztuczną inteligencją (AGI), która mogła by je zredukować/cofnąć. Nawet wulkany od 1991 roku nie wybuchają z siłą Pinatubo, a od 1815 roku z siłą Tambora, a tak potężna stratosferyczna erupcja wulkaniczna mogłaby choć na chwilę schłodzić klimat za sprawą ogromnej emisji SO2 do stratosfery. 

Lodowiec Solheimajökull corocznie cofa się o około 50 metrów, od 2014 roku wycofał się przynajmniej o kilkaset metrów. Co ciekawe, jest pokryty popiołem z licznych erupcji wulkanicznych m.in. wulkanu Hekla.

Także chcecie doświadczyć zmian klimatycznych gołym okiem? Fotografujcie topniejące lodowce i porównujcie aktualne zdjęcia z przeszłymi. Wszelkie zdjęcia, które zrobicie topniejącym lodowcom obecnie za kilka lat będą zdjęciami historycznymi.

Erupcja Geldingadalsgos. Lawa z aktywnego krateru Nar (nr. 5) w ciągu ostatnich dni wpływa jedynie do doliny Meradalir. Aktywny krater czasem miewa pauzy w aktywności erupcyjnej. Poziom efuzji lawy jest mniejszy niż wcześniej. Lawa obecnie pokrywa obszar 3.96 km kwadratowych i akumuluje się głównie w dolinie Meradalir. Brak świeżych wypływów lawy w dolinach Geldingadalur, Nátthagi i Syðri Meradalir.

Czekam na jakąś potężną erupcję eksplozywną, być może jeszcze w tym roku. 

EDIT: 28 czerwca o godzinie 13.20 lokalnego czasu wulkan Sinabung (Sumatra, Indonezja) wygenerował kolumnę popiołu o wysokości 4.5 km. Wschodnimi i południowo-wschodnimi zboczami Gunung Sinabung pomknęły spływy piroklastyczne, które dotarły na odległość 1 km.

czwartek, 22 lipca 2021

Erupcja freatyczna wulkanu Sirung

                                                              
21 lipca o godzinie 17:19 czasu WITA doszło do niespodziewanej erupcji freatycznej indonezyjskiego wulkanu Sirung znajdującego się na wyspie Pantar. Kolumna gazu i popiołu sięgnęła wysokości 2 km. Wulkan objęty został drugim stopniem alarmu. 

19 lipca upłynęły cztery miesiące erupcji Geldingadalsgos w pobliżu miasteczka Grindavik. Obecnie erupcja ta ma charakter epizodyczny - z pauzami trwającymi kilka godzin i prześlicznymi wypływami lawy z aktywnego krateru nr 5 do doliny Meradalir. Od mojej wyprawy na Islandię minęły już dokładnie dwa tygodnie. Oczywiście marzy mi się, by znowu się tam znaleźć. Tak czy owak finalny bilans wyprawy na miejsce erupcji w dniach 4-8 lipca 2021 roku (cztery wyprawy do dolin łącznie, ponad 30 km wędrówki) uważam za udany. 

Rankiem 20 lipca doszło do kolejnego w tym roku paroksyzmu erupcyjnego wulkanu Etna z SE Crater. Wygląda na to, że SE jest obecnie najwyższym punktem Etny, gdyż po prostu rozrósł się znacznie.

czwartek, 15 lipca 2021

Islandia 2021 i erupcja Geldingadalsgos

                                                                




W dniach 03-08.07.2021 roku udałem się na Islandię, by dotrzeć na miejsce erupcji Geldingadalsgos, która rozpoczęła się na półwyspie Reykjanes 19 marca 2021 roku. Plan udało się zrealizować prawie w stu procentach. Podjęliśmy łącznie cztery wyprawy do dolin Geldingadalur, Meradalir i Natthagi, ponad 30 km trekkingu i wspinaczki. Udało się długo obserwować aktywność erupcyjną krateru nr 5 (Islandczycy nazwali go Ragnar, w skrócie Nar), zarówno z punktów widokowych na szlakach C, jak i B (wzgórze Fagradalsfjall). Chodziłem po polach lawowych, wizytowałem jaskinię lawową w dolinie Geldingadalir, byłem świadkiem diabełka pyłowego na polu lawowym Meradalir, kręciłem żarzącą się lawę znajdującą się pod warstwami zakrzepłej. Zdjęć i nagrań mam od groma, nie sposób ich tutaj wszystkich zamieścić. Erupcja Geldingadalsgos nabrała obecnie pulsacyjnego charakteru i spauzowała w trakcie mojego pobytu (trzecia wyprawa na wulkan, jedynie odrobina lawy w kraterze nr 5) na okres czterech dni, by 10 lipca wznowić emisję lawy do dolin Geldingadalur i Meradalir. Tylko przyszłość pokaże czy uformuje się nowy wulkan tarczowy a la hawajskie. 

Oprócz wulkanu wyprawa objęła obszary geotermalne, wodospady, lodowce (zanikający od lat wskutek antropogenicznych zmian klimatycznych Sólheimajökull), czarne plaże (m.in. słynna Reynisfjara), dwie lokalizacje serialu "Katla" i opuszczone miejsca. 

W dniach 2, 4, 6-7, 9 i 14 lipca doszło do kolejnych w tym roku paroksyzmów erupcyjnych z SE Crater wulkanu Etna obejmujących fontanny lawy, emisję popiołu i wyciek lawy na południowo-zachodnim zboczu krateru. 

Do ciekawej erupcji wulkanu błotnego doszło 4 lipca o godzinie 21.51 lokalnego czasu na Morzu Kaspijskim (Azerbejdżan). Miejsce erupcji to niezamieszkana wysepka Dashly (Dashli ada) - wulkan emitował płomienie na wysokość 500 metrów w odległości 10 km od pola wydobywczego Umid. Erupcja była dobrze widoczna z oddalonego o 74 km Baku. Do poprzednich erupcji tego wulkanu błotnego (na zdj.) doszło w latach 1920 i 1945.

Z krateru Ontake wulkanu Suwanosejima w ostatnich dniach miały miejsce eksplozje emitujące obłoki erupcyjne o wysokości 2 km. Bomby wulkaniczne spadają na odległość 400 metrów od krateru.

piątek, 2 lipca 2021

Etna i Fagradalsfjall: krótki update

W nocy z 1 na 2 lipca 2021 roku po 80 godzinach przerwy doszło do 46 w tym roku paroksyzmu erupcyjnego wulkanu Etna z SE Crater obejmującego spektakularne fontanny lawy i niewielki wylew lawy na górnym południowym zboczu. 

Po krótkiej pauzie erupcja Geldingadalsgos znowu nabrała wigoru. Z krateru nr 5 mają miejsce co pewien czas duże wypływy (powodzie) lawy. Prawdopodobnie wskutek zawalenia się fragmentu krateru pojawił się niewielki obłok popiołu. Lawa ponownie zaczęła wpływać do doliny Natthagi. Za kilka dni powinienem być tam na miejscu, więc moja aktywność tutaj będzie mocno ograniczona, by nie rzec zerowa. Powinienem być jednak aktywny w innych mediach społecznościowych. 

EDIT: Jednak 2 lipca 2021 roku na krótko przed moim wylotem na Islandię krater nr. 5 przestał być aktywny. Spadek drgań wulkanicznych. Koniec aktywności erupcyjnej. Tymczasowy czy permanentny? Nie wiadomo.

EDIT 2: W aktywnym kraterze pojawiła się lawa. Wzrost drgań harmonicznych. Erupcja Geldingadalsgos jeszcze się nie skończyła, tylko zrobiła się okropnie nieprzewidywalna. Mają miejsce trwające po kilka godzin okresy ciszy, po czym dochodzi do wypływu lawy z krateru nr 5. Co ciekawe, płynna lawa zawsze była obecna w aktywnym otworze erupcyjnym. Teraz już nie jest to widok powszechny. Być może dochodzi do akumulacji gazu w kolumnie lawy i gaz wypycha lawę na zewnątrz, dociera do powierzchni i ucieka na zewnątrz. Wówczas lawa z powrotem znika w otworze erupcyjnym. Taki fenomen zaobserwowano na wulkanach Kilauea i Piton de la Fournaise i niekiedy zwiastował on koniec erupcji.

W sumie czasem zastanawiam się po co jeszcze prowadzę tego bloga, gdyż mam wrażenie, że w dobie osiągających ogromne zasięgi postów i filmów na YouTube, TikToku, Twitterze czy Instagramie takie zwykłe blogowanie stało się praktycznie niszowe, niezauważalne, by nie rzec staroświeckie. Jednak nie zamierzam póki co przestawać, gdyż robię to dla wielu ludzi, których zafascynowały, tudzież fascynują wulkany. :-)

czwartek, 1 lipca 2021

Erupcja freatyczna wulkanu Taal

28 czerwca silne emisje dwutlenku siarki w kalderze filipińskiego wulkanu Taal wygenerowały vog (czyli wulkaniczny smog). Do pierwszej od stycznia 2020 roku aktywności erupcyjnej wulkanu Taal (Luzon, Filipiny) doszło po południu 1 lipca 2021 roku. Wybuch jeziora kraterowego wygenerował obłok erupcyjny o wysokości 1 km. Erupcję mogła spowodować intruzja świeżej magmy, zatem można spodziewać się kolejnych nagłych eksplozji. Wulkanolodzy z PHIVOLCS podnieśli stopień alarmu dla Taal na trzeci. Zaleca się ewakuację społeczności (barangas) Agoncillo i Laurel, prowincja Batangas z powodu ryzyka spływów piroklastycznych i wulkanicznego tsunami. 

Erupcja freatyczna, być może freatomagmowa. 

Wykryto emisje popiołu z wulkanu Sarychev (Saryczewa, wyspa Matua, Kuryle, Rosja) sięgające wysokości ponad 3 km. Anomalie termiczne zaobserwowano na tym wulkanie w dniach 12, 23, 25 i 29 czerwca. 

wtorek, 29 czerwca 2021

Początek końca erupcji Geldingadalsgos?

28 czerwca 2021 roku od godziny 20 zmalały wulkaniczne drgania erupcji Geldingadalsgos. Duże zamglenie na kamerach przedstawiających erupcję, aczkolwiek przez moment było widać niewielki staw lawy w kraterze nr. 5. W ciągu ostatnich dni aktywność erupcyjna krateru nr 5 była epizodyczna: niskie fontanny lawy i rozległe wylewy. Rodzi się zatem pytanie: krótkotrwała pauza w aktywności erupcyjnej czy może początek końca erupcji Geldingadalsgos? Najbliższe godziny/dni zapewne przyniosą odpowiedź na to pytanie. Wulkany potrafią być nieprzewidywalne i to jest w nich najpiękniejsze. Jeśli jednak erupcja definitywnie się zakończy to jednak będę odczuwał pewien żal, gdyż nastąpi to tuż przed moim wylotem na Islandię. 2 km na południe od aktywnego krateru znajduje się farma Ísólfsskáli zagrożona wylewami lawy z erupcji Fagradalsfjall. Być może jej właściciele będą mogli spać spokojnie. 

Ten wpis będzie jeszcze aktualizowany przed moim wylotem.  

EDIT Moje obawy i nie tylko moje okazały się jednak przedwczesne. Erupcja nieco osłabła, ale pole lawowe w dolinie Natthagi wciąż jest aktywne. Wczoraj o godzinie 20.55 miał miejsce wielki wypływ lawy z krateru nr. 5. Niewiarygodne wrzenie tamtejszego jeziora lawy oraz imponujące wytryski. Aktywność lawowa tego krateru zrobiła się epizodyczna, ale co kilka minut mają z niego miejsce wypływy lawy o różnej intensywności. Lawa przemieszcza się podziemnymi tunelami zasilając pola lawowe w dolinach Geldingadalir, Meradalir i Natthagi.

Rankiem o godzinie 05.42 lokalnego czasu doszło do krótkiej erupcji freatycznej bądź freatomagmowej wulkanu Rincon de la Vieja w Kostaryce, która wygenerowała obłok pary i gazu z domieszką popiołu o wysokości 3.9 km oraz lahary (potoki błota). 

Od 23 do 28 czerwca miało miejsce 8 epizodów erupcyjnych wulkanu Etna. Ma się wrażenie, że owe paroksyzmy z SE Crater stają się coraz częstsze.

sobota, 26 czerwca 2021

Erupcja Geldingadalsgos: nowy wulkan tarczowy?

Coraz częściej islandzcy wulkanolodzy wspominają o tym, że erupcja Geldingadalsgos uformuje nowy wulkan tarczowy jak np. Skjaldbreiður (Zachodnia Islandia, 1060 metrów). W takim układzie może ona potrwać latami, a nawet dekadami. Być może lawa dotrze kiedyś do miejscowości Grindavik oraz elektrowni Svartsengi.  Islandczycy na pewno jednak skonstruują w przyszłości ziemne bariery, by takiej przykrej ewentualności w porę zapobiec. 

Być może erupcja Fagradalsfjall/ Geldingadalsgos jest rzeczywiście końcem długotrwałej aktywności sejsmicznej na półwyspie Reykjanes i początkiem długiej (trwającej latami) aktywności efuzywnej. Magma zasilająca erupcję na Islandii pochodzi bezpośrednio z płaszcza ziemskiego tak jak na Hawajach. To również może oznaczać długotrwałą emisję płynnej i gorącej lawy. 

Zapewne w ciągu tygodnia-trzech lawa dotrze do przybrzeżnej drogi Suðurstrandarvegur (nr 427), a potem do morza. Długie i spokojne erupcje formujące wulkany tarczowe o łagodnych zboczach są na Islandii rzadkością, ale zdarzały się. Tak czy owak jeśli erupcja Geldingadalsgos rzeczywiście będzie trwała latami to zobaczą ją na własne oczy dziesiątki tysięcy ludzi. I tak to już jest pewien fenomen: najłatwiej dostępna i najbardziej turystyczna erupcja wulkaniczna w historii.

Kolejne paroksyzmy erupcyjne wulkanu Etna miały miejsce z SE Crater w dniach 14, 16, 17, 19, 20, 22, 23 (dwukrotnie) i 25 czerwca. W zasadzie ten sam wzorzec: intensyfikująca aktywność strombolijska w SE Crater, fontanny lawy, wyciek lawy na południowo-zachodnim zboczu stożka (czasem docierający do Valle del Bove) i wysoka kolumna erupcyjna widoczna z okolicznych miejscowości m.in. z Belpasso czy Mascali.  W chwili gdy piszę te słowa od początku bieżącego roku mieliśmy 42 paroksyzmy erupcyjne Etny.

22 czerwca 2021 roku doszło do silniejszych niż zazwyczaj eksplozji wulkanu Suwanosejima (Japonia), która wyrzuciła bloki skalne na odległość 1 km od aktywnego krateru Otake. Obłok popiołu sięgnął wysokości 1.2 km. 

Codzienne eksplozje mają miejsce m.in. z wulkanów Sabancaya w Peru i Ebeko (Kuryle, Rosja). 

poniedziałek, 21 czerwca 2021

Katla: najgroźniejszy wulkan Islandii?

                                                         
                                                            
Artykuł zainspirowany nowym islandzkim serialem "Katla" (2021), którego pierwszy sezon obejrzałem na Netfliksie. Co prawda erupcja Katli stanowi w nim jedynie tło do fantastycznej opowieści o sobowtórach, doppelgangerach, które pojawiają się w życiu głównych postaci, ale serial jest całkiem wciągający, mroczny i zagadkowy. Polecam obejrzenie. W przyszłości pokuszę się o jego głębszą recenzję i analizę.

Podlodowy wulkan Katla znajduje się pod lodowcem Mýrdalsjökull, czwartym największym na Islandii (przeciętna grubość warstwy lodu 200 metrów, największa 700 metrów). Do niewielkich erupcji Katli, które nie przedarły się przez grubą warstwę lodu mogło dojść w latach 1955, 1999 i 2011. Kaldera centralna tego potencjalne groźnego wulkanu zaczęła się formować około 10 000 lat temu. Istnieją dowody, że dawne erupcje skutkowały jej osiadaniem. W odróżnieniu od innego, już słynnego islandzkiego wulkanu podlodowego Eyjafjallajökull (ogromnie medialna erupcja efuzywno-eksplozywna w 2010 roku) Katla jest wulkanem znacznie aktywniejszym z licznymi erupcjami w ciągu minionych 12 000-10 000 lat. Około 7000 lat temu wulkan wybuchł poza lodowcem - w Hólmsáreldar. W ciągu następnych setek lat dochodziło do erupcji Katli, zarówno lawowych (bazaltowych), jak i eksplozywnych. Na zachód i północ od lodowca pokrywającego Katlę otwierały się szczeliny. 

Około roku 934 roku ma miejsce słynna erupcja szczelinowa Eldgjá, o której szerzej napisałem tutaj: 

http://wulkanyswiata.blogspot.com/2020/05/wulkany-i-wikingowie-erupcja-eldgja-na.html

Erupcje Katli często topiły pokrywę lodową i dochodziło do ogromnych powodzi glacjalnych, zazwyczaj w Mýrdalssandur, pomiędzy rzekami glacjalnymi Múlakvísl i Kúðafljót. Wskutek dużej erupcji Katli do potężnej powodzi glacjalnej doszło w Markarfljót na północ od lodowca. Wówczas zapewne wybuchło centrum erupcyjne Goðabunga, najbardziej aktywne sejsmicznie w ostatnich latach. Warto zauważyć, że Islandczycy obawiali się przebudzenia Katli po erupcji Eyjafjallajökull w 2010 roku, gdyż do takich sytuacji dochodziło wcześniej. Jednak Katla tamtego lata nie wybuchła. 

Typy erupcji Katli: 1) szczelinowe w lodowcu, większość w kalderze centralnej 2) erupcje eksplozywne pod lodem 3) erupcje szczelinowe poza lodowcem. Jeśli wulkan wybuchnie w przyszłości to należy się spodziewać każdej z tych ewentualności. Liczba erupcji wulkanu Katla w ciągu 12 000-10 000 ostatnich lat: około 300, w czasach historycznych około 20. 

Pierwsza niewielka przed okresem osadniczym w latach 894-98. Umiarkowana erupcja w roku 920. Erupcja Eldgja około roku 934 - pod lodowcem i poza lodowcem wzdłuż szczeliny o długości 75 km. Niewielka erupcja w roku 1179, która poczyniła jednak znaczne szkody w osadach Höfðabrekka. Mała erupcja w 1245, która według źródeł historycznych miała miejsce pod lodowcem Sólheimajökull, na południe od Mýrdalsjökull. Rok 1262 - silna erupcja, najsilniejsza od czasu Ogni Eldgja - obłok erupcyjny zaciemnił niebo. Grubość warstwy popiołu w odległości 30 km od wulkanu - ok. 10 cm. Umiarkowana erupcja w 1357 roku powodująca szkody w Mýrdalur. Umiarkowana erupcja w 1416 roku, która pogrzebała dolinę w lodowcu i wywołała powódź glacjalną. Niewielka w 1440 roku. Duża erupcja w 1500 roku. Pierwsza dość dobrze udokumentowana, acz niewielka w 1580 roku - rozpoczęła się 11 sierpnia. Niewielka erupcja, która rozpoczęła się 12 października 1612 roku. 

Opisana przez Porsteina Magnussona duża erupcja Katli, która rozpoczęła się rankiem 2 września 1625 roku. Zapoczątkowały ją umiarkowane i coraz silniejsze trzęsienia ziemi. Trwała przez 12 dni. W jej wyniku osadnicy opuścili 18 farm w Skaftártunga. Kolejna umiarkowana miała miejsce 3 listopada 1660 roku - zniszczony kościół w Höfðabrekka oraz cztery osady, śmierć inwentarza. Czas trwania: około 2 miesiące. Całkiem silna erupcja, która rozpoczęła się 11 maja 1721 roku. Zapoczątkowały ją silne trzęsienia ziemi w Mýrdalur. Spowodowała powodzie glacjalne i trwała aż do jesieni. 

Silna erupcja 17 października 1755 roku, którą zapoczątkowały silne trzęsienia ziemi. Poczyniła znaczne szkody mi.in. w Álftaveri i Skaftártungar. Zginęły dwie osoby zabite przez uderzenia piorunów. Wieczorem 26 czerwca 1823 roku niewielka erupcja Katli. Szkody w Álftaveri, czas trwania: około miesiąca. Następny niewielki wybuch miał miejsce 8 maja 1860 roku, poprzedziła go aktywność sejsmiczna wulkanu. Trwała przez prawie trzy tygodnie. 

Wreszcie 24-dniowa erupcja Katli, która rozpoczęła się 12 października 1918 roku. Jako jedyna udokumentowana na zdjęciach. Silna. Szkody w Álftaveri, śmierć licznych owiec i koni. Powódź glacjalna. 

Na sam koniec przytoczę legendę o wiedźmie Katli

Ongiś zdarzyło się, że opat klasztoru w Thykkvaboe miał gospodynię imieniem Katla. Była to kobieta złośliwa i porywcza. Posiadała osobliwą parę butów. Jeśli ktokolwiek te buty założył to w trakcie biegania nigdy nie był zmęczony. Gwałtownej i złośliwej Katli bali się wszyscy, także opat. Pasterz z klasztornej farmy imieniem Bardi był przez nią często maltretowany, zwłaszcza gdy uciekła mu któraś z owiec.  

Pewnego jesiennego dnia opat i jego gospodyni udali się na wesele. Pasterz dostał polecenie zaganiania i dojenia owiec jeszcze przed ich powrotem do domu. Niestety pasterz nie był w stanie znaleźć wszystkich swoich owiec na czas, nałożył więc magiczne buty Katli i wyruszył na poszukiwania. Nie czuł zmęczenia. Przynajmniej odnalazł już całe stado.

Kiedy Katla wróciła do domu, zorientowała się, że Bardi używa jej magicznych butów. Wściekła się i ukarała mężczyznę topiąc go w dużej kadzi z twarogiem. Nikt nie wiedział co się stało z Bardim. Jednak wraz z nadejściem zimy powierzchnia twarogu w kadzi opadała coraz bardziej, a Katla mówiła: "Wkrótce fale mleka rozbiją się na podeszwach stóp Bardiego."

Katla zaczęła się obawiać, że morderstwo wyjdzie wkrótce na jaw i zostanie skazana na śmierć. Zatem nałożyła magiczne buty i wybiegła z klasztoru w stronę wielkiej lodowej góry (wulkanu Katla). Tam skoczyła do szczeliny i nigdy więcej jej nie widziano. 

Jak tylko Katla zniknęła nastąpiła erupcja wulkanu. Potok lawy zniszczył klasztor, w którym wiedźma mieszkała. Miejscowi twierdzili, że to czary wiedźmy doprowadziły do wybuchu wulkanu i nazwali jego krater (kalderę) rozpadliną Katla. 

Swoją drogą według dawnych podań na wierzchołku islandzkiego wulkanu Hekla (jak zapewne pamiętacie) gromadziły się sabaty czarownic.

wtorek, 15 czerwca 2021

Erupcja Geldingadalsgos: aktualne wieści

 



13 czerwca 2021 roku o godzinie 09.00 rano lawa z erupcji Geldingadalsgos przecięła główny szlak A prowadzący na miejsce erupcji (wzgórze obserwacyjne) i pomknęła do doliny Natthagi. W związku z tym policja ewakuowała ludzi ze szlaku i zamknęła oba szlaki A i B. Obecnie ten dłuższy i bardziej wymagający szlak B został już otwarty dla turystów i wielbicieli wulkanów. Jeśli jednak lawa popłynie z Merardalir to może pokryć także wspomniany szlak B. Trwa praca nad trzecim szlakiem (C) wzdłuż Langihryggur, który niebawem powinien być gotowy. Można także dotrzeć do doliny Natthagi, by zobaczyć rozrastające się pole lawowe. Możliwe są także loty helikopterem na miejsce erupcji, co jednak jest dość drogie (400+ euro). 

W kraterze nr 5 uformowało się aktywne jeziorko lawy, które ulega odgazowaniu. Zanikły fontanny lawy, ma natomiast miejsce stały wypływ lawy z tego otworu erupcyjnego. Erupcja produkuje liczne aktywne powierzchniowe strumienie lawy, ale też podpowierzchniowe przemieszczające się tunelami. I mam nadzieję, że potrwa przynajmniej do końca tego roku albo i dłużej. 

Lawa wpływa do doliny Natthagi i można już tam obserwować rozrastające się pole lawowe. Powierzchnia całości pola lawowego erupcji Fagradalsfjall wynosi obecnie ponad 3 km kwadratowe. Islandczycy znowu formują czterometrową barierę ziemną, by powstrzymać na pewien czas wyciek lawy z Geldingadalur w kierunku Nátthagakriki. 

EDIT: 18 czerwca 2021 roku - obecnie erupcja jest bardziej dyskretna, lawa płynie głównie tunelami. Powiększa się pole lawowe w dolinie Natthagi.

Zdj. Grzegorz Gawlik, któremu udało się dotrzeć do wszystkich otworów erupcyjnych, które uformowały się w trakcie erupcji Geldingadalsgos. Więcej tutaj:

https://www.facebook.com/GrzegorzGawlikTravel

11 czerwca potwierdzono satelitarnie obecność jeziora lawy w kalderze wulkanu Nyamuragira w Kongo. Natomiast zniknęło jezioro lawy w kraterze sąsiedniego wulkanu Nyiragongo

Mają miejsce kolejne paroksyzmy erupcyjne wulkanu Etna na Sycylii. Oczywiście z New SE Crater - najpierw aktywność strombolijska, potem fontanny lawy i wylewy lawy na południowo-zachodnim zboczu. Te erupcje miały miejsce 12, 14, 16, 17 i 18 czerwca 2021 roku.

niedziela, 6 czerwca 2021

Punkt widokowy erupcji Geldingadalsgos odcięty przez lawę

                                                                          

Stało się. Rankiem 4 czerwca 2021 roku lawa z erupcji Geldingadalsgos odcięła ścieżkę i punkt widokowy na aktywny krater nr 5. Krater nadal jest widoczny, ale z innego, bardziej oddalonego wzgórza. 6 czerwca warunki pogodowe były kiepskie (mgła i deszcz). Jednak lawa zdołała sforsować barierę ziemną i zaczęła szybko wlewać się do doliny Natthagi. Pytanie czy Islandczycy uformują kolejną tamę? Wreszcie kiedy potok lawy dotrze do parkingu i przybrzeżnej drogi? Czas pokaże. Zdj. z 5 czerwca 2021 roku Tomasz Lepich. 

2 i 4 czerwca doszło do kolejnych paroksyzmów erupcyjnych wulkanu Etna z New SE Crater. Fontanny lawy sięgały wysokości 400 metrów. 

Do znaczącej erupcji eksplozywnej wulkanu Sinabung (Sumatra, Indonezja) doszło 6 czerwca 2021 roku. Obejmowała ona kolumnę popiołu o wysokości 9.1 km, opad popiołu i spływy piroklastyczne, ale z powodu mgieł i zachmurzenia była kiepsko widoczna.

wtorek, 1 czerwca 2021

Update o islandzkiej erupcji Geldingadalsgos

                                                                       


 - Geldingadalsgos (Islandia) - Nie ma już możliwości dostania się na wzgórze będące najlepszym punktem widokowym na aktywny krater nr. 5. Szlak został zamknięty 30 maja 2021 roku, gdyż lawa zaczęła go odcinać. Wzgórze może zostać w ciągu najbliższych dni całkowicie otoczone przez wyciek lawy. Tak czy owak na kamerach byli widoczni ludzie ignorujący zarządzenie władz i nadal wspinający się na owo wzgórze. Trochę szkoda, gdyż na Islandię dotrę dopiero na początku lipca i już nie wejdę na ten słynny punkt obserwacyjny. Jestem jednak uzależniony od drugiej dawki szczepienia, którą przyjmę 16 czerwca 2021 roku. Tak czy owak erupcja robi się coraz spokojniejsza. Spodziewam się długotrwałej i spokojnej efuzji lawy w tubach lawowych i zapewne formowania się wulkanu tarczowego. Świadczą o tym wylewy lawy zwanej pahoehoe (sznurowa).

Wzgórze otoczone przez lawę zostanie nazwane óbrennishólmi czy óbrynnishólmi - co po islandzku znaczy 'niepogrzebana wyspa', na Big Hawaii kipuka

Krater numer 5. nadal jest aktywny, ale fontanny lawy stają się coraz mniejsze. Wysokość max 150 metrów, pauzy pomiędzy nimi wynoszą 5-7 minut, a same wytryski lawy trwają 1-3 minuty.  Do dolin Merardalur i Geldingadalur nadal wpływa dużo lawy. Nowe pola lawowe formują się w dolinach Geldingadalir, Merardalir and Nátthagi. Czoło wylewu lawy w Nátthagi zatrzymało się, ale pole lawowe jest nadal aktywne. Pole lawowe Geldingadalir powiększa się i staje się coraz grubsze, dużo lawy wpływa do Merardalir. Lawa porusza się tubami lawowymi (tunelami). Na miejscu erupcji można znaleźć fragmenty lawy ze szkliwem wulkanicznym tzw. nornahár (włosy wiedźmy).

Znajomy kilka dni temu dotarł na Islandię i był już trzy razy na miejscu erupcji. Zdj. z drona Tomasz Lepich, 30-31 maja 2021. 

Na aktualnych nagraniach z powietrza nie ma już jeziora lawy w kraterze wulkanu Nyiragongo w Kongo. Największe jezioro lawy na świecie zostało wydrenowane. Mieszkańcy Goma powoli wracają do miasta. Wygląda na to, że kryzys wulkaniczny mija.

30 maja miały miejsce niewielkie emisje popiołu z Mount Cerberus wulkanu Semisopochnoi (Aleuty, Alaska). Do silniejszych niż zwykle emisji popiołu doszło tego samego dnia z wulkanu Suwanosejima (Japonia).

Do erupcji wulkanu błotnego doszło 30 maja 2021 roku w Necocli (Kolumbia). Ewakuowano 150 osób z wioski Los Palmares Cenizosa. Jedna osoba została ranna wskutek upadku z konia. Ostatnia silniejsza aktywność tego wulkanu miała miejsce w 2005 roku. 

Z okazji Dnia Dziecka życzę wszystkim dzieciom (i tym najmłodszym, i tym starszym), którzy tutaj zaglądają wychowania w przyjaznym rodzinnym otoczeniu i nie zatracenia w sobie ciekawości świata. Znajdźcie własną niszę, pasję, drogę, której będziecie się trzymać. Mogą to być nawet wulkany. :-) Sam tęsknie za swoim dzieciństwem. To był piękny okres w moim życiu, spontaniczny i wyjątkowy. I pomyśleć, że po latach człowiek dochodzi do wniosku, że jako nastolatek na siłę chciał być dorosły. Z drugiej strony dziecko wychowujące się obecnie ma wręcz nieograniczony dostęp do ogromu wartościowych treści i należycie pokierowane przez rodziców może rozwinąć się w empatyczną i ciekawą świata jednostkę. 

czwartek, 27 maja 2021

Masowa ewakuacja mieszkańców miasta Goma w Kongo

W Goma i okolicach wciąż mają miejsce trzęsienia ziemi. Aktywność sejsmiczna oraz deformacja gruntu wskazują na obecność magmy (być może dajki) pod przedmieściami Goma rozciągającej się aż do jeziora Kiwu (Kivu). Nie można zatem wykluczyć otwarcia się nowych szczelin erupcyjnych w przyszłości. Ewakuacja obejmuje następujące obszary wschodniej części miasta Goma: Majengo, Mabanga Nord, Mabanga Sud, Virunga, Bujovu, Kahembe, Murara, Mikeno, Mapendo i Le volcan. Ewakuacja do miasta Sake jest konieczna i aktualnie trwa. Ewakuacje odbywają się także z Goma do Bukavu drogą wodną - przez jezioro Kivu. Droga Goma-Rutshuru pozostaje zablokowana przez służby bezpieczeństwa.

Ludzie obawiają się trzęsień ziemi, nowej erupcji szczelinowej, eksplozji metanu w jeziorze Kiwu czy tzw. erupcji limnicznej (uwolnienia znacznych ilości CO2 z dna jeziora). Zdj. AFP/ Moses Sawasawa. 

Obecny bilans erupcji wulkanu Nyiragongo to przynajmniej 37 osób zabitych, 13 wiosek i 3629 domów zniszczonych i ponad 20 000 osób bezdomnych.

Powierzchnia jeziora lawy wulkanu Kilauea na Big Hawaii zakrzepła i przestała być aktywna. Pauza w erupcji czy jej definitywny koniec? 

środa, 26 maja 2021

Erupcja Nyiragongo dla Superstacji oraz erupcja wulkanu Great Sitkin na Alasce

                                                                          

Dzisiaj o godzinie 21.04 lokalnego czasu doszło do krótkotrwałej erupcji aleuckiego wulkanu Great Sitkin.  Kolumna popiołu nad wulkanem sięgnęła wysokości 4.5 km. Erupcję widoczną z Adak poprzedziła aktywność sejsmiczna wulkanu. Zdj. Alaska Volcano Observatory. 

Rankiem 26 maja doszło do krótkiego paroksyzmu erupcyjnego sycylijskiego wulkanu Etna, który obejmował fontanny lawy i wysoką na 5 km kolumnę erupcyjną. 

Dzisiaj w Superstacji (program "Za światem", około godziny 16.20) miałem okazję trochę opowiedzieć o niespodziewanej erupcji wulkanu Nyiragongo w nocy z 22 na 23 maja 2021 roku. Nyiragongo (całkiem słusznie) uchodzi za najgroźniejszy wulkan  kontynentalnej Afryki ze względu na przeszłe destrukcyjne erupcje lawowe (w latach 1977 i 2002) oraz gęste zaludnienie jego okolic (670 000 mieszkańców miasta Goma oraz całościowo 2 miliony ludzi w okolicach jeziora Kiwu). Obrazy radarowe pokazują, że erupcja w zasadzie już się zakończyła, gdyż największe jezioro lawy uległo całkowitemu bądź częściowemu wydrenowaniu. A sam wyciek lawy, który dotarł do przedmieść Goma oszczędzając tym razem lotnisko miał miejsce z bocznego stożka Shaheru. Rozmowa bardzo fajna, choć krótka, przynajmniej mogłem przekazać nieco informacji o zagrożeniach związanych z tym wulkanem czy o niedofinansowaniu pracy lokalnych wulkanologów wskutek pandemii Covid-19. Dziękuję za kolejne zaproszenie. Przy okazji przygotowując się merytorycznie do rozmowy napisałem krótki artykuł. Link poniżej: 

https://natemat.pl/blogi/bartkrawczyk/355629,o-erupcji-wulkanu-nyiragongo-w-drk-kongo

wtorek, 25 maja 2021

Wieści z Goma i kolejny paroksyzm erupcyjny wulkanu Etna

                                                                    

Bilans ofiar śmiertelnych erupcji wulkanu Nyiragongo w Kongo wzrósł obecnie do 32. Zniszczeniu uległo wskutek wylewów lawy około 2500 domów.  Aktywność sejsmiczna wciąż ma miejsce w Goma i w okolicach wulkanu. Trzęsienia ziemi są zlokalizowane pod zboczami Nyiragongo (epicentra m.in. w sektorach Cyanzarwe i Rubavu). W Gisenyi i sektorze Rubavu zawaliło się kilka budynków. Ponad 5000 osób utraciło swoje domy. Oczywiście bilans zniszczeń jeszcze będzie rósł. W Goma szkoły pozostają zamknięte, brakuje prądu, ludzie boją się pozostawać w domach. Wulkaniczne drgania skutkują otwieraniem się pęknięć w drogach i budynkach. Przypomina mi się kryzys sejsmiczny po erupcji filipińskiego wulkanu Taal w styczniu 2020 roku.

Jak wyglądała sobotnia erupcja? Najpierw wylew lawy płynął na wschód i przeciął drogę N2 z Goma do Rutshuru blisko Kibati. Potem nowy wylew lawy skierował się na południe i dotarł do przedmieść Goma, czyli Buhene zatrzymując się w nocy z 22 na 23 maja w odległości 1.25 km od lotniska w Goma. Nie było żadnych prekursorów erupcji szczelinowej.

W nocy z 24 na 25 maja doszło do kolejnego już paroksyzmu erupcyjnego wulkanu Etna z New SE Crater. Obejmował intensywną aktywność strombolijską, fontanny lawy, wysoką kolumnę erupcyjną oraz wyciek lawy z New SE Crater. To 25 paroksyzm erupcyjny Etny w 2021 roku. I być może lada moment nastąpi kolejny.

Wylew lawy schodzi z NE Crater wulkanu Stromboli w dół Sciara del Fuoco.

Erupcja Fagradalsfjall/ Geldingadalsgos. Wylew lawy w dolinie Natthagi znajduje się obecnie w odległości 2-2.5 km od parkingu i przybrzeżnej drogi. Lawa ciągle wpływa także do doliny Meradalir.

Od czasu ostatniej erupcji eksplozywnej karaibskiego wulkanu Soufriere minął już ponad miesiąc. W kraterze wulkanu nie ma kopuły lawowej. Mają miejsce emisje pary i gazu.

sobota, 22 maja 2021

Erupcja szczelinowa wulkanu Nyiragongo w Kongo (DRK)

Może być wulkaniczna niespodzianka tego roku. Na razie informacje są nader skąpe, ale dzisiaj w nocy około godziny 19 rozpoczęła się erupcja szczelinowa groźnego wulkanu Nyiragongo w Demokratycznej Republice Kongo. Wyciek lawy ma miejsce z północno-wschodniej flanki wulkanu. Lawa płynie w kierunku wioski Kibumba w Rwandzie. Jak informuje Culture Volcan na Twitterze do bocznej erupcji szczelinowej doszło u podstawy wschodniej flanki wulkanu pomiędzy Kibati i Buhumba. Rwanda zamknęła granice przed uciekającymi mieszkańcami miast Goma i Gisenyi. Póki co wylew lawy nie zagraża obu tym miastom. Swoją drogą pojawiły się informacje o erupcji sąsiedniego wulkanu Nyamuragira. Prawdopodobnie ludzie mylą obie nazwy wulkanów. 

Lawa płynie według ostatnich informacji w kierunku miejscowości Busambli i Byungo oraz zgrupowania Mudja. Odczuwalna panika w mieście Goma, którego populacja liczy 670 000 ludzi. Plan ewakuacji miasta został uruchomiony. Podobno pali się cmentarz Makao oddalony o 4 km od lotniska w Goma. Płoną pierwsze zabudowania w Buhene - są to przedmieścia miasta Goma. Wyciek lawy znajduje się kilka km od międzynarodowego lotniska w Goma, zatem jest ono zagrożone. Właściciele stacji benzynowych dostali polecenie usunięcia paliwa, aby nie doszło do eksplozji tak jak w 2002 roku. Granica Rwandy i DRK została otwarta.

Jezioro lawy wulkanu Nyiragongo prawdopodobnie zostało kompletnie wydrenowane.

Według wulkanologa Simona Carna anomalia termiczna (czyli wypływ lawy) ma miejsce na wschodnim zboczu Nyiragongo w kierunku granicy z Rwandą. Lawa przecięła drogę z Goma do Rutshuru. 

Do ostatnich niszczycielskich erupcji szczelinowych Nyiragongo doszło w latach 1977 i 2002. W obu przypadkach potoki lawy niszczyły infrastrukturę i zginęły dziesiątki ludzi. To groźny wulkan z najszybszymi wylewami płynnej lawy na świecie - ich prędkość dochodzi do 60 km/h. Ze względu na gęste zaludnienie okolic najniebezpieczniejszy na kontynencie afrykańskim.

Aktualizacja: Wypływ płynnej lawy z wulkanu Nyiragongo zatrzymał się w Buhene (przedmieścia Goma) blisko lotniska. Wygląda na to, że aktywność erupcyjna wulkanu osłabła. Niektórzy Kongijczycy przekraczają już granicę Rwandy/DRK i wracają do domów. W Goma i okolicach miały miejsce niewielkie trzęsienia ziemi. Lawa dotarła do Buhene oraz do wiosek Mutaho, Kabaya, Kasenyi.

Oficjalny bilans erupcji to obecnie przynajmniej 15 osób zabitych - w tym ofiary wypadków komunikacyjnych oraz cztery trupy w trakcie próby ucieczki z więzienia w Munzenze. Dwie osoby zostały uśmiercone przez wylew lawy. 170 dzieci uchodzi za zaginione po oddzieleniu się od rodziców. W porównaniu jednak z erupcją 17 stycznia 2002 roku szkody tym razem są minimalne. Lotnisko w Goma nie zostało uszkodzone. Lawa przecięła jednak drogę łączącą Goma z Beni. 

EDIT: 24 maja odkryto kolejnych pięć ciał 13 km na północ od Goma. Ofiary śmiertelne przekraczały krzepnący wylew lawy. Udusiły je toksyczne gazy. Jedna osoba w stanie krytycznym została zabrana do szpitala. W nocy oraz w poniedziałek miały miejsce liczne wstrząsy wtórne wskazujące na obecność magmy pod powierzchnią m.in. trzęsienie ziemi o magnitudzie 5.1 pod powierzchnią jeziora Kivu (Kiwu) o godzinie 11.53 czasu GMT (Rwanda). Ciekaw jestem czy dojdzie do wznowienia aktywności szczelinowej. Po erupcji filipińskiego wulkanu Taal 12 stycznia 2020 roku także miała miejsce długotrwała aktywność sejsmiczna... i wulkan nie wznowił erupcji.

W tej chwili trwa także kolejny paroksyzm erupcyjny wulkanu Etna z New SE Crater zapoczątkowany aktywnością strombolijską. Mają miejsce fontanny lawy. 

Dzisiaj wyciek lawy z erupcji Geldingadalsgos przerwał czterometrową barierę ziemną i zaczął spływać do doliny Natthagi. Powstał malowniczy lawospad, zapalił się mech. Kwestia czasu, być może kilku tygodni gdy lawa przetnie przybrzeżną drogę. 

24 maja 2021 roku po 45 dniach aktywności powierzchniowej zakończyła się erupcja szczelinowa wulkanu Piton de la Fournaise na wyspie Reunion.

środa, 19 maja 2021

Niewielki paroksyzm erupcyjny wulkanu Etna oraz spływ piroklastyczny z wulkanu Stromboli

Około 02.20 w nocy aktywność strombolijska w New SE Crater wulkanu Etna uległa wznowieniu. Godzinę później zintensyfikowała i pojawiły się fontanny lawy. Wzrósł poziom wulkanicznych drgań. Niewielki wylew lawy zaczął płynąć południowo-zachodnim zboczem wulkanu. W porównaniu do poprzednich obecny paroksyzm erupcyjny był niewielki. Fajnie jednak, że Etna przypomniała o sobie!

EDIT: Kolejny paroksyzm erupcyjny nastąpił 48 godzin później - w nocy 21 maja. Fontanny lawy z New SE Crater sięgnęły wysokości 500 metrów.

Zarejestrowano nowe emisje popiołu z aleuckiego wulkanu Semisopochnoi. Pomarańczowy kod awiacji. 

Wczoraj miała miejsce kolejna rocznica katastrofalnej erupcji ukierunkowanej wulkanu Mount Saint Helens, do której doszło 18 maja 1980 roku. Warto też wspomnieć, iż 18 maja 1980 roku to także rocznica samobójczej śmierci Iana Curtisa, lidera zespołu post-punkowego Joy Division. Poniżej link do mojego starego artykułu o erupcji Saint Helens:

https://www.crazynauka.pl/mount-saint-helens-co-wiemy-o-jednej-z-najwiekszych-katastrof-xx-wieku/

16 maja 2021 roku doszło do silnej erupcji wulkanu Sangay w Ekwadorze, która wyprodukowała obłok popiołu o wysokości 12.2 km. Obecna aktywność erupcyjna tego wulkanu trwa od maja 2019 roku i obejmuje wylewy lawy, spływy piroklastyczne oraz kolumny popiołu. 

Wieczorem 17 maja doszło do kolapsu ściany krateru nr. 5, aktywnego centrum erupcyjnego Geldingadalsgos obejmującego spektakularny wyrzut lawy. Na miejscu erupcji pojawił się nowy znak wskazujący, że ma ona miejsce na obszarze prywatnym. Została wprowadzona opłata za parking, która wynosi około 6.50 euro. Nieuchronna oznaka komercjalizacji islandzkiej erupcji.

EDIT: O godzinie 14.51 lokalnego czasu znaczący spływ piroklastyczny zszedł Sciara del Fuoco wulkanu Stromboli i dotarł aż na wybrzeże, a potem przemieścił się morzem na odległość 1 km. Towarzyszący mu obłok popiołu wzniósł się na wysokość 1.5-2 km. Część północno-wschodniej krawędzi krateru zawaliła się wywołując osuwisko i spływ piroklastyczny. Pojawił się wylew lawy docierający Sciara del Fuoco aż do morza. 

Jako ilustracja niniejszego tekstu rzadko fotografowany krater centralny najwyższego wulkanu Kamczatki, czyli Kluczewska Sopka.

sobota, 15 maja 2021

Wywiad telefoniczny dla Superstacji oraz bariera ziemna w Geldingadalur

                                                                
Rozpoczęły się prace nad czterometrową barierą ziemną mającą na celu powstrzymanie wylewu lawy z erupcji Geldingadalsgos. Wyciek lawy w dłuższej perspektywie czasowej może zagrozić drodze przybrzeżnej Suðurstrandarvegur pomiędzy Grindavík a Þorlákshöfn, a także infrastrukturze. W zamierzeniu bariera ma na celu zmienić kierunek potoku lawy, który zaczyna przemieszczać się do doliny Nátthagi. Dostęp na miejsce erupcji został zabezpieczony przez lokalne władze. Szlak został obecnie poszerzony i jest dużo łatwiejszy dla turystów. Fontanny lawy z krateru nr. 5 wyrzucają rozżarzone fragmenty, a ich opad powoduje zapłon mchu i wegetacji. Trzeba mieć się na baczności.

13 maja 2021 roku doszło do silnej erupcji sumatrzańskiego wulkanu Sinabung, która wygenerowała obłok popiołu o wysokości 13 km. 

W piątek 14 maja miałem sposobność udzielić króciutkiego wywiadu telefonicznego dla telewizji Polsatu Superstacja, program "Za światem", godzina 16.20. Czas ściśle ograniczony do 5 minut, więc za dużo się nie nagadałem. Trochę o Islandii, Etnie, Stromboli, karaibskim Soufriere, trochę o superwulkanach, w tym obowiązkowo Yellowstone, wzmianka o Wezuwiuszu. Łącznie 4 pytania od dziennikarki prowadzącej "Ze świata". W tym roku ląduję coraz częściej w ogólnopolskich mediach, wreszcie wytrwała praca popularyzatorska zaczyna przynosić skromne owoce. Oby tak dalej. Zdjęcia mojego ojca.

środa, 12 maja 2021

Gejzer lawy z erupcji Geldingadalsgos/ Fagradalsfjall

Kontynuacja erupcji Geldingadalsgos z krateru nr 5, który uformował się 13 kwietnia 2021 roku. Robią wrażenie coraz większe, niekiedy sięgające wysokości 400-500 metrów fontanny lawy. W okolicach erupcji płonie mech, którego zapłon powstał wskutek wyrzutów 'gejzera' lawy. Generalnie erupcja Geldingadalsgos zintensyfikowała się o około 70 procent. Przepływ lawy wynosi obecnie 13 metrów sześciennych na sekundę. Objętość do tej pory wyemitowanej lawy - ponad 30 milionów metrów sześciennych, powierzchnia pola lawowego 1.8 km kwadratowego. 

Trwa także erupcja szczelinowa wulkanu Piton de la Fournaise na wyspie Reunion, która rozpoczęła się 9 kwietnia 2021 roku. Aktywne pozostają dwa stożki. Wylew lawy dotarł już na wysokość 1200 metrów. 

Dzisiaj otrzymam pierwszą dawkę szczepionki mRNA Pfizer, druga zapewne za 42 dni. Także wypad na miejsce erupcji Geldingadalsgos w lipcu 2021 roku jest całkiem realny, chyba że Islandczycy wprowadzą do tego czasu jeszcze surowsze restrykcje sanitarne niż obowiązują obecnie. Poczekamy zobaczymy. Zazdroszczę rodakom na Islandii, że mogą ten spektakl oglądać na żywo.

piątek, 7 maja 2021

Kawałki lawy z erupcji Geldingadalur

 

Dzięki uprzejmości Karola Wójcickiego z Z głową w gwiazdach otrzymałem do prywatnej kolekcji dwa kawałki lawy z erupcji Geldingadalsgos. Nakręciłem o nich króciutki filmik, który możecie obejrzeć poniżej:

https://www.youtube.com/watch?v=bHFClLjA8jw

W skrócie prymitywna bazaltowa magma z erupcji Geldingadalir pochodzi z głębokości 17-20 km, czyli z płaszcza ziemskiego. Póki co czekam na kolejne szczegółowe badania tej magmy (jej pochodzenia, składu chemicznego, etc.) Wiem, że rodacy zamieszkujący Islandię, którzy wizytowali już miejsce erupcji kilka razy wzięli ze sobą na pamiątkę okruchy tej wspaniałej lawy. Być może w wakacje uda się wizytować dolinę i zabrać ze sobą 2-3 kolejne fragmenty bazaltowej lawy. Tymczasem u góry zdjęcia tych skalnych, otrzymanych w prezencie wspaniałości. Zdj. fontann lawy z aktywnego stożka - mbl.is.

Przy okazji zachęcam do wsparcia mojej skromnej działalności popularyzatorskiej na Patronite i dziękuję wszystkim moim dotychczasowym Patronom za okazane zaufanie. Działam dalej.  

Swoją drogą blog Wulkany Świata powstał dokładnie 11 lat temu. Dzisiaj kolejna rocznica. Mam nadzieję, że moja aktywność przyczyniła się do obudzenia w Was fascynacji ziemskimi i kosmicznymi wulkanami oraz ich erupcjami.

https://patronite.pl/wulkanyswiata

wtorek, 4 maja 2021

Zmiana charakteru aktywności erupcyjnej Geldingadalsgos

Obecnie aktywny pozostaje aktywny krater nr 5, który uformował się wskutek otwarcia pęknięcia erupcyjnego 13 kwietnia 2021 roku. Po północy 2 maja 2021 roku zmienił się jednak charakter jego aktywności erupcyjnej: z ciągłych i raczej niskich fontann lawy po pulsacyjne a la gejzer i wysokie, sięgające wysokości nawet 200-300 metrów, widoczne nawet z Reykjaviku. Owe pulsy aktywności erupcyjnej trwają 8-12 minut, potem jest krótka 1-2 minutowa przerwa i zaczynają się znowu. Czyli okresom aktywności erupcyjnej krateru nr 5 towarzyszą krótkie pauzy. Ich przyczyna pozostaje nieznana: zmiany w przepływie magmy, składzie chemicznym gazu/magmy czy w kanale przepływu magmy? Można jedynie spekulować. 

Być może aktywność szczelinowa Geldingadalsgos ulega redukcji/zaczyna ustawać, co jednak wcale nie wyklucza możliwości otwarcia się nowych pęknięć erupcyjnych. Osobiście wolałbym, aby wypływ lawy w dolinie Geldingadalur potrwał przynajmniej do końca roku, a nawet dłużej, gdyż chciałbym dotrzeć na miejsce erupcji jeszcze w tym roku (po rychłym zaszczepieniu). Jednak procesy geologiczne takie jak erupcje wulkaniczne są niezależne od moich pragnień i zachcianek. Zdj. Arnar Stein Elisson. 

Obecnie brak aktywności eksplozywnej wulkanu Soufriere na karaibskiej wyspie Saint Vincent, ale kilkanaście godzin temu dolinami wulkanu zeszły niebezpiecznie i niesamowicie mobilne lahary spowodowane przez ulewne deszcze. Do ostatniej jak dotąd erupcji eksplozywnej karaibskiego wulkanu doszło 22 kwietnia.

sobota, 1 maja 2021

Erupcja freatyczna wulkanu Dieng i nowa szczelina erupcyjna wulkanu Pacaya

29 kwietnia o godzinie 18.25 lokalnego czasu doszło do krótkiej erupcji freatycznej jawajskiego wulkanu Dieng z krateru Sileri. Materiał piroklastyczny i muł został wyrzucony w różnych kierunkach na wysokość 400 metrów. Na szczęście nikt tym razem nie zginął. Dieng to bardzo niebezpieczny wulkan - erupcje freatyczne z jego kraterów i emisje gazu niejednokrotnie zabijały setki osób np. w wyniku emisji gazów w 1979 roku zginęło 147 osób.

Rankiem 29 kwietnia na północnym zboczu wulkanu Pacaya otworzyła się nowa szczelina erupcyjna produkująca dwa wylewy lawy. Aktywność strombolijska i powiązane z nią emisje popiołu ze stożka MacKenney w toku. Czyli mamy wznowienie aktywności szczelinowej gwatemalskiego wulkanu. 

Wylew lawy wciąż ma miejsce z wulkanu Piton de la Fournaise na wyspie Reunion. Śmierć dwóch studentów zapewne przyczyni się do zamknięcia turystycznych szlaków. Pole lawowe się rozszerza, a wyciek lawy osiągnął już długość 3.5 km zatrzymując się w Grandes Pentes. 

Nie wiadomo jak długo potrwa islandzka erupcja Geldingadalsgos. Obecnie aktywny pozostaje tylko jeden krater, który generuje fontanny lawy o wysokości około 50 metrów. Pozostałe kratery są nieaktywne. Być może przepływ lawy wciąż ma miejsce pod ziemią - w tubach lawowych. Wypływ lawy jest jednak stabilny i wcale się nie zmniejszył. Erupcja nadal jest bardzo popularna wśród Islandczyków, rodaków i nielicznych zagranicznych turystów. Miejsce zostało już odwiedzone przez 55 000 ludzi. Niektórzy byli w dolinie Geldingadalur przynajmniej osiem razy! Fotografowie, droniarze, artyści, amatorzy mocnych wrażeń, etc. 

Mam wrażenie, że po paroksyzmach erupcyjnych Etny, początku erupcji Geldingadalsgos i erupcjach eksplozywnych wulkanu Soufriere na Saint Vincent nadszedł czas większego spokoju. Media przestały się interesować tematyką wulkanów. Przynajmniej chwilowo. Ale to się może w każdej chwili zmienić. Na pewno dojdzie do jakieś zaskakującej erupcji eksplozywnej w najbliższych miesiącach.