czwartek, 1 września 2022

Emisje popiołu kurylskiego wulkanu Ebeko

Pierwszy dzień szkoły (zarówno w Polsce, jak i wielu innych państwach na świecie). Ciekawy początek roku szkolnego mieli mieszkańcy Siewiero-kurylska na wyspie Paramuszyr, gdyż w trakcie jego inauguracji zaobserwowali emisję popiołu z wulkanu Ebeko sięgającą wysokości około 4 km. 

Nadto aktywność erupcyjną wykazują m.in. Fuego (Gwatemala), Reventador (Ekwador), Sangay (Ekwador) czy Sabancaya (Peru).

Ciekawe jakie wulkaniczne niespodzianki będą we wrześniu. Erupcje Karthala (Komory) czy Piton de la Fournaise (Reunion)? W ciągu najbliższych dni nie będę tutaj aktywny z powodu wyjazdu. Kolejny wpis jakoś za kilka dni. 

Polskim uczniom życzę zainteresowania wulkanami i ich erupcjami, a polskim nauczycielom wytrwałości w zmaganiu się bolączkami i upolitycznieniem naszego systemu edukacji. Ukrainie zaś zwycięstwa w wojnie z Rosją.

Zapraszam ewentualnych donatorów i z góry dziękuję:

https://buycoffee.to/wulkanyswiata

sobota, 27 sierpnia 2022

Chmury niczym krew i "Krzyk" Muncha

                                      

27 sierpnia mija kolejna już rocznica potężnej erupcji wulkanicznej wulkanu Krakatau w Indonezji, która miała miejsce w 1883 roku i wygenerowała tsunami, które uderzyły w wybrzeża Jawy i Sumatry zabijając 36 417 osób. Jaki jest jej związek z najsłynniejszym obrazem Edvarda Muncha "Krzyk" (1893)? To doprawdy ikoniczny obraz, którego sławę można porównać np. z enigmatycznym uśmiechem "Mona Lisy" Leonardo da Vinci czy parą farmerów z widłami w "American Gothic" Granta Wooda. Munch namalował pełną udręki twarz i krwistoczerwone niebo w Christiania (obecne Oslo) - w tle widoczne są statki w zatoce. Munch nigdy nie zapomniał widoku nieba tamtego wieczoru. Oto jego cytaty. Nie mam nawet śmiałości tłumaczyć je na język polski, gdyż w tłumaczeniu angielskim brzmią wystarczająco doskonale:

"I was walking down the road with two friends - then the sun set; all at once the sky became blood red and I felt overcome with melancholy. I stood still and leaned against the railing, dead tired - clouds like blood and tongues of fire hung above the blue-black fjord and the city. My friends went on, and I stood alone, trembling with anxiety. I felt a great unending scream piercing through nature."

"One evening I was walking out along a mountain road near Christiania (Oslo), together with two companions... the Sun went down... it was as if a flaming sword of blood slashed open the vault of heaven. The atmosphere turned to blood with glaring tongues of fire. The hills became deep blue. The fjord shaded into cold blue - among the yellow and red colors that garish blood-red on the road and the railing. My companions' faces became yellow-white. I felt something like a great scream - and truly I heard great scream."

"Krzyk" powstał w 1893 roku, ale pomiędzy 1892 a 1896 roku Munch namalował jego wariacje zatytułowane "Despair" (Rozpacz) i "Anxiety" (Niepokój). Zimą 1891-92 malarz przebywał w Nicei i dyskutował o sztuce z przyjacielem Christianem Skredsvigiem. Od dłuższego czasu chciał namalować wspomnienie 'krwistoczerwonego zachodu słońca", które wywołało w nim poczucie grozy. Chodziło mu o wspomnienie z roku 1884. To potężna erupcja Krakatau 27 sierpnia 1883 roku za sprawą emisji aerozoli siarkowych do stratosfery spowodowała pojawianie się ognistych (krwistoczerwonych) wschodów i zachodów słońca - najpierw w południowej hemisferze, potem blisko równika, wreszcie na północnej szerokości geograficznej. Szkarłatne niebo i chmury widoczne były np. w Nowym Jorku 28 listopada 1883 roku oraz w Eastbourne (Wielka Brytania) 29 listopada ("bladopomarańczowe niebo zamieniło się w krwistą czerwień"). I zaczęły pojawiać się w obrazach Williama Ascrofta oraz w poezji Lorda Alfreda Tennysona. "Intensywny czerwony blask" pojawił się w Oslo 30 listopada 1883 roku. Być może wspomnienie krwistoczerwonego nieba Muncha pochodzi z okresu od końca listopada 1883 do połowy lutego 1884 roku. Czyli zakotwiczyło się w umyśle artysty zimą 1883-84.

wtorek, 23 sierpnia 2022

Erupcja gejzeru w japońskim lesie

                                                    
Około 8 sierpnia w lesie miasteczka Oshamambe (Hokkaido, Japonia) blisko świątyni Iyu pojawił się gejzer. Erupcja wyrzuca wodę o temperaturze 23 stopni C na wysokość 30 metrów oraz gaz ziemny. Ryczący dźwięk gejzeru jest słyszany nawet w odległości 1 km od miejsca erupcji. Japończycy szybko odgrodzili teren erupcji, która stała się lokalną atrakcją turystyczną. Zdj. japoński Twitter.

Czekam na więcej info odnośnie tego fenomenu. 

Przy okazji podwyższenie stopnia alarmu dla dwóch wulkanów: Karthala (Komory) ze względu na aktywność sejsmiczną na zachodniej flance oraz Mayon (Luzon, Filipiny). Trwa także rój trzęsień ziemi w Samoa Amerykańskim.

22 sierpnia kurylski wulkan Chikurachki (Czikuraczki) wyemitował obłok popiołu o wysokości 2 km.

Raz jeszcze zachęcam: wybierzcie się do kin na film dokumentalny "Wulkan miłości" (2022) Sary Dosa, gdyż naprawdę warto.

Gorąco zachęcam do wsparcia mnie w popularyzacji wulkanów w Polsce. Liczę też na ewentualną współpracę w zakresie promowania wiedzy na ten fascynujący temat.

https://patronite.pl/wulkanyswiata

https://buycoffee.to/wulkanyswiata 

niedziela, 21 sierpnia 2022

Koniec erupcji w dolinie Meradalir

                                                  


W ciągu ostatnich czterech dni erupcja lawowa w dolinie Meradalir wyraźnie słabła. 19 sierpnia jedynie dwa małe otwory erupcyjne emitowały lawę w kraterze stożka. Rankiem 20 sierpnia nie było wypływu lawy ze stożka żużlowego. Spadł też poziom drgań wulkanicznych, emisja gazu też zaczęła spadać. To zazwyczaj znak zakończenia erupcji, która (jak zapewne pamiętacie) rozpoczęła się 3 sierpnia 2022 roku i jeśli faktycznie się zakończy to po 17-18 dniach aktywności erupcyjnej. Osobiście dla mnie jest to małe rozczarowanie, bo rozpatrywałem przylot i dostanie się na miejsce erupcji pod koniec września 2022 roku. Erupcja Geldingadalsgos dla porównania trwała pół roku. Zdj. Tomasz Lepich wykonane w dniach od 18 do 20 sierpnia 2022.

Rankiem 21 sierpnia na kamerach widoczne jest jedynie odgazowanie.

Od kilkunastu dni trwa rój trzęsień ziemi w okolicach wysp Manu'a (Samoa Amerykańskie) mogący zwiastować możliwość erupcji. Ma on miejsce bliżej wulkanu Ta'u niż wysp wulkanicznych Ofu-Olosega. Warto sytuację monitorować, gdyż do ostatniej erupcji w Samoa Amerykańskim doszło w 1866 roku.

Trwa aktywność erupcyjna wulkanów Ebeko (Kuryle, Rosja), Nevado del Ruiz (Kolumbia, sporadyczne emisje popiołu), Sangay i Reventador (Ekwador), Kavachi i Tinakula (Wyspy Salomona). 

Badacze oszacowali, że wysokość fali tsunami wygenerowanej w trakcie erupcji wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai 15 stycznia 2022 roku mogła sięgnąć nawet 90 metrów. Tsunami zostało wygenerowane nie tylko przez zaburzenie mas wody wskutek potężnego wybuchu wulkanu, ale także wskutek atmosferycznych fal uderzeniowych (ciśnienia), które okrążyły glob. 

https://phys.org/news/2022-08-tonga-volcano-eruption-metersnine-taller.html

Z kolei badacze z Uniwersytetu Sheffield oszacowali, że styczniowa erupcja tongijskiego wulkanu stanowiła ekwiwalent 61 megaton (Mt) TNT w porównaniu do zdetonowanej w 1958 roku nad Nową Ziemią Car Bomby (50-58 megaton, bomba wodorowa). Niesamowita moc. Gigantyczna energia. 

16 sierpnia w Abyss Pool jeden z pracowników Parku Narodowego Yellowstone odnalazł ludzką stopę w bucie. Na razie nie wiadomo czy doszło do morderstwa czy tragicznego wypadku/samobójstwa. Tak czy owak ciało ofiary zostało nieomal kompletnie rozpuszczone. Na razie nie są znane jego/jej personalia. Nie jest to pierwszy przypadek tragicznej śmierci w gorących źródłach kaldery Yellowstone. Wiadomo już, że ofiara mogła zginąć rankiem 31 lipca 2022. Głębokość Abyss Pool wynosi 16 metrów, a temperatura 60 stopni C.

Raz jeszcze zachęcam do wybrania się do kin studyjnych na fantastyczny film dokumentalny "Wulkan miłości" (2022) o francuskich wulkanologach Mauricie i Katii Krafft - w polskich kinach studyjnych od 19 sierpnia. Osobiście widziałem ten film już trzykrotnie. Jeśli zastanawiacie się nad sierpniowym wypadem do kina to wybierzcie się koniecznie na "Fire of Love"!

Przy okazji moje ostatnie wystąpienia w rodzimych mediach:

TVP2 "Pytanie na śniadanie" 

https://pytanienasniadanie.tvp.pl/61856236/wulkany-swiata-etna-znowu-aktywna

Tok FM, prowadzi: Patrycja Wanat.

https://audycje.tokfm.pl/podcast/127359,Krawczyk-o-filmie-Wulkan-Milosci-Uslyszec-huk-erupcji-i-zobaczyc-fontanne-lawy-to-jest-cos-niezwyklego

sobota, 6 sierpnia 2022

Kontynuacja erupcji w dolinie Meradalir

Lawa z erupcji w dolinie Meradalir powoli pokrywa wylewy lawy z erupcji Geldingadalsgos w 2021 roku. Aktywna szczelina erupcyjna obecnie ma długość 100 metrów. Pięknie prezentuje się na licznych zdjęciach i materiałach filmowych bulgoczące jezioro lawy. Islandczycy po raz kolejny otworzyli miejsce erupcji dla tysięcy osób, które chcą ją zobaczyć. Tak jak wspominałem erupcje szczelinowe są nader bezpieczne dla obserwacji, choć sam szlak do doliny Meradalir jest dość trudny i wymagający. Jednak widowisko jest niesamowite! Aż chciałbym się tam teleportować. 

Erupcja jest stabilna. Na razie nowe szczeliny erupcyjne nie otworzyły się. Zdj. Kristin Jonsdottir. 

Powoli formuje się tzw. stożek rozbryzgowy (spatter cone). Niektóre wyrzuty (fontanny) lawy tryskają na wysokość 100 metrów. Być może z czasem dojdzie do przelania lawy do doliny Suðurstrandavegi, co może zająć najbliższe dni bądź tygodnie. 

3 i 4 sierpnia dwie eksplozje wulkaniańskie targnęły indonezyjskim wulkanem Anak Krakatau generując obłoki erupcyjne sięgające wysokości 1.8 km i 900 metrów. 

Słabe i umiarkowane emisje popiołu mają sporadycznie miejsce z dwóch kurylskich wulkanów Czikuraczki i Ebeko (oba zlokalizowane na wyspie Paramuszyr).

Z południowo-wschodniego zbocza wulkanu Sangay w Ekwadorze schodzi nowy wylew lawy. Wulkan emituje obłoki popiołu.

EDIT: 12 sierpnia powstałe wskutek ulewnych deszczy lahary zeszły ze zboczy wulkanu Stromboli i zdewastowały wioskę o tej samej nazwie. Na szczęście nikt nie zginął ani nie odniósł obrażeń. Zejście potoków błota ułatwił brak naturalnej bariery - spalona wskutek pożaru w dniu 25 maja wegetacja.

czwartek, 4 sierpnia 2022

Wulkan miłości (2022) - recenzja

Nigdy nie zapomnę materiałów wulkanologicznych nakręconych przez parę francuskich wulkanologów Maurice'a i Katie Krafft, które oglądałem w trakcie dzieciństwa. To właśnie owe wspaniałe i ogromnie sugestywne filmy brawurowego duetu Francuzów, przedstawiające wulkany oraz ich erupcje uczyniły ze mnie wielbiciela wulkanów. To głównie Krafftom zawdzięczam zaciekawienie mnie w dzieciństwie wybuchającymi górami. Z ogromnym entuzjazmem obejrzałem zatem "Fire of Love" - poruszający film dokumentalny stanowiący kronikę ich niebanalnego i przedwcześnie przerwanego życia. 

Maurice i Katia Krafft zgineli w tragiczny sposób. 3 czerwca 1991 roku zabił ich spływ piroklastyczny z japońskiego wulkanu Unzen. Pozostawili jednak po sobie niezwykle bogate naukowe dziedzictwo: setki godzin nakręconego materiału filmowego, tysiące zdjęć, mnóstwo unikatowych okazów geologicznych. Poznali się w 1966 roku, w 1970 roku wzięli ślub i spędzili miesiąc miodowy na wyspie wulkanicznej Santorini. Od tego czasu stali się nierozłączni. Połączyła ich nie tylko miłość wzajemna, ale chyba przede wszystkim miłość do wulkanów. Oboje byli rozczarowani ludzkością, zatem uciekali w fascynujący i tajemniczy świat przyrody. Chcieli zrozumieć jakie siły kształtują i przekształcają świat, w którym przyszło im żyć. W końcu zrozumienie to inne imię miłości.

Pierwsze wyprawy wulkaniczne podejmowali na Etnę, Vulcano i Stromboli oraz na Islandię. Potem tych wypraw, materiałów filmowych i zdjęć zaczęło przybywać. Katia i Maurice nie umieli żyć bez wulkanów i ich erupcji, była to dogłębna fascynacja nieokiełznanym żywiołem, która zahaczała wręcz o obsesję. Oboje byli zarazem mistrzami cierpliwej naukowej obserwacji, wulkanologami, dla których ciekawość była silniejsza niż strach. Eksploracja wulkanów w ich wykonaniu była czymś niezwykłym, niepowtarzalnym: flirt, taniec ze śmiercią odzwierciedlający miłość do nieznanego, do zjawisk kreacji i destrukcji, które jakże często przerastają możliwości ludzkiego umysłu. Kontemplacja rozmaitych erupcji wulkanicznych i nieustanna obserwacja. Najczystszy, najpiękniejszy zachwyt. Motto Maurice'a było proste: "Wolę życie krótkie i intensywne, niż długie i monotonne", a jego ostatecznie niezrealizowane marzenie nieco ekscentryczne: spływ kajakiem aż do morza potokiem lawy na Big Hawaii.

W "Fire of Love" nie brakuje unikatowych materiałów filmowych autorstwa Krafftów: przepłynięcie gumowym pontonem kwasowego jeziora kraterowego wulkanu Ijen (Jawa, Indonezja) w 1971 roku, obserwacja erupcji wulkanów Eldfell i Krafla (Islandia), Una Una, Galunggung i Anak Krakatau (Indonezja), Nyiragongo (DRK) czy Augustine (Alaska), wizyty na miejscu silnych erupcji wulkanów Mount Saint Helens (1980 r.) czy Nevado del Ruiz (1985), czyli w apokaliptycznych strefach nagłych wulkanicznych kataklizmów. Finalny materiał z erupcji Unzen w Japonii jest poruszający, gdyż czas życia Krafftów nagle, niespodziewanie dobiegł końca. Zegar zatrzymał się na zawsze na godzinie 16.18.

To piękny, refleksyjny i nieco melancholijny, choć nie pozbawiony akcentów humorystycznych film o urokach i niebezpieczeństwach eksploracji wulkanicznej i o naukowej pasji dwójki wędrownych wulkanologów. Pasji tak silnej, trwałej i nieustannej, że połączyła ze sobą na zawsze dwie jednostki. To także film o odmierzaniu czasu: życie ludzkie jest niebywale krótkie i ulotne w porównaniu do geologicznego życia ziemskich wulkanów. 

Premiera "Wulkanu miłości" w polskich kinach studyjnych 19 sierpnia 2022 roku. Zapraszam na seanse i oczywiście gorąco polecam.

Zwiastun: 

https://www.youtube.com/watch?v=EoMm7NJnBKM

Wywiad z Sarą Dosą, reżyserką filmu:

https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,28798773,erupcja-wulkanu-to-piekno-i-groza-kazda-ich-kolejna-wyprawa.html 

środa, 3 sierpnia 2022

Erupcja w dolinie Meradalir - druga erupcja cyklu Ogni Fagradalsfjall

                                                         
Pilne! Dziś o godzinie 13.16 lokalnego czasu rozpoczęła się erupcja szczelinowa w dolinie Meradalir - po wystąpieniu około 10 000 trzęsień ziemi. Aktywna szczelina erupcyjna znajduje się około 1 km na północny wschód od krateru Nar z erupcji Geldingadalsgos oraz 3 km na północ od Langihryggur. Mamy zatem Ognie Fagradalsfjall - drugą erupcję szczelinową najnowszego cyklu erupcyjnego na półwyspie Reykjanes. Obecnie teren erupcji pozostaje zamknięty dla turystów. EDIT: Jednak nie, turyści nie są z miejsca erupcji zawracani przez ratowników.

Na razie erupcja jest raczej mała - niewielkie fontanny lawy o wysokości ok. 30-50 m, szczelina erupcyjna o długości ok. 300 m. Niewykluczone jest powstanie kolejnych aktywnych szczelin na obszarze Meradalir.

W pierwszych godzinach erupcji wyciek (emisja, produkcja) lawy wg pomiaru = 32 metry sześcienne na sekundę. 

4 sierpnia intensywność erupcji uległa redukcji. Aktywna szczelina erupcyjna uległa skróceniu osiągnąwszy długość 135 metrów. Być może w ciągu najbliższych dni uformuje się pojedynczy aktywny krater.

niedziela, 31 lipca 2022

Nowy rój trzęsień ziemi na półwyspie Reykjanes

Od godziny 12.30 czasu UTC 30 lipca 2022 roku na północny wschód od Fagradalsfjall trwa rój trzęsień ziemi, który liczy już ponad 2500 wstrząsów. Trzęsienia ziemi mają miejsce m.in. w okolicach Grindavik, Keilir czy Svartsengi i wskazują na intruzję magmy. Nie wiadomo jednak czy tym razem i gdzie dojdzie do wypływu lawy. Obecnie trzęsienia ziemi mają miejsce na głębokościach 2-3 km, a to oznacza, że magma zbliża się do powierzchni. Z drugiej strony poprzednie roje trzęsień ziemi nie skutkowały nową erupcją szczelinową systemu wulkanicznego Krysuvik. Wątpliwe, aby do przyszłej erupcji doszło z głównego krateru erupcji Geldingadalsgos. Tak czy owak, jeśli w sierpniu 2022 roku dojdzie do kolejnej erupcji szczelinowej na Islandii (półwysep Reykjanes) to rozważę wylot choćby na weekend. Należy jednak pamiętać, że nie każda płytka intruzja magmy kończy się erupcją (podobnie było w maju 2022). 

31 lipca o godzinie 17.47 czasu lokalnego miało miejsce najsilniejsze jak dotąd trzęsienie ziemi o magnitudzie 5.4, z epicentrum na północny wschód od miasteczka Grindavik i poczyniło w nim niewielkie szkody (spadające butelki i szklanki w barach czy sklepach). Nikt nie odniósł obrażeń.

Z powodu umiarkowanej aktywności sejsmicznej żółtym kodem awiacji objęty został podlodowy islandzki wulkan Grimsvötn - to obecnie obok Askja i Fagradalsfjall trzeci islandzki wulkan z tym kodem awiacji.

EDIT 2 sierpnia: Zarejestrowano deformację gruntu pod wulkanem Fagradalsfjall. Magma znajduje się na głębokości około 1 km. Erupcja może zatem mieć miejsce jeszcze w sierpniu 2022. Aktywność sejsmiczna na półwyspie Reykjanes w toku.

Przynajmniej od czasu erupcji wulkanu tarczowego Wolf na wyspie Isabela (archipelag Galapagos) nie było w 2022 roku erupcji szczelinowej. Może najwyższa pora? Na zdjęciu mojego autorstwa aktywny krater erupcji Geldingadalsgos w lipcu 2021.

W ostatnich dniach odnotowano erupcje wulkanów Sakurajima (Kiusiu, Japonia) czy Sangay (Ekwador).  

czwartek, 28 lipca 2022

Emisja pary wodnej wskutek erupcji Hunga Tonga-Hunga Ha'apai

15 stycznia 2022 roku doszło do potężnej i niezwykle fascynującej erupcji wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai w Tonga, która wygenerowała fale tsunami, atmosferyczną falę uderzeniową okrążającą ziemski glob czterokrotnie oraz chmurę erupcyjną sięgającą wysokości mezosfery (58 km). Wygląda też na to, że ta erupcja wyemitowała ogromną ilość pary wodnej do stratosfery, co wykazali klimatolodzy z Uniwersytetu Saskatchewan. Konkretnie około 146 miliardów kilogramów wody do stratosfery, czyli ekwiwalent 10% wodnej zawartości stratosfery. Być może zatem (złe wieści) erupcja wulkanu w Tonga jeszcze przyśpieszy postępujące i potencjalnie zagrażające dobrostanowi cywilizacji Homo sapiens zmiany klimatyczne za sprawą wyemitowanej pary wodnej (gazu cieplarnianego), która będzie obecna w stratosferze przez najbliższe lata. O raczej niewielkiej emisji SO2 przez tongijski wulkan już wcześniej wspomniałem - globalnego ochłodzenia nie będzie. Nie tym razem. Oczywiście należy poczekać na dalsze badania, niemniej jednak wybuch z 15 stycznia już na stałe zapisze się w historii wulkanologii, klimatologii czy fizyki atmosfery. Naukowcy dopiero tak naprawdę go poznają. Ostatnio odbywa się mapowanie podmorskiej kaldery za pośrednictwem bezzałogowego, zdalnie sterowanego i półautomatycznego statku USV "Maxlimer". Zdj. satelity Goes West.

https://www.science.org/content/article/massive-undersea-eruption-filled-atmosphere-water 

A co do zmian klimatycznych to niestety zaczynam popadać w coraz większy fatalizm. Obserwujemy wzrost poziomu emisji CO2, metanu i innych gazów cieplarnianych. Odnoszę wrażenie, że pokaźna większość ludzi nie chce drastycznych zmian, gdyż nie jest przygotowana na pozbawienie pewnych wygód i ograniczenia np. w podróżowaniu. Czy jesteśmy kolektywnie chociażby gotowi na reglamentację żywności, wody i energii na całym świecie, przejście na weganizm, ograniczenie rozmnażania się i rezygnację z bezmyślnego konsumpcjonizmu w świecie wszechobecnego marketingu i reklamy? Wątpliwe. Na pewno nie są na to gotowi możni tego świata, decydenci i politycy. Tyle przemyśleń na dziś. Jedno jest pewne. Nie sądzę, aby kryzys zmian klimatycznych dało się zatrzymać, gdyż wydaje się on być nierozerwalnie związany z uzależnionym od zużycia paliw kopalnych postępem technologicznym oraz z machiną konsumpcjonizmu.

27 lipca 2022 roku jawajski wulkan Raung wyemitował obłok popiołu o wysokości 1.5 km. Wulkan objęty został drugim stopniem alarmu. 

Przy okazji zapraszam do okresowego bądź trwalszego wsparcia w formie darowizn. Niestety odeszło mi kilku Patronów, co akurat jest zrozumiałe, gdyż czasy są niepewne i nie sprzyjają jakiejkolwiek rozrzutności. Niemniej jednak nadal będę dzielił się moją pasją bez zostawania słupem reklamowym.

https://buycoffee.to/wulkanyswiata

https://patronite.pl/wulkanyswiata 

poniedziałek, 25 lipca 2022

Wulkan Sakurajima objęty najwyższym stopniem alarmu

24 lipca japoński wulkan Sakurajima (Kiusiu, prefektura Kagoshima) został objęty najwyższym stopniem alarmu po wczorajszej eksplozji wulkaniańskiej (na zdjęciu), która wyrzuciła z krateru Minamidake bomby wulkaniczne na odległość 2.5 km i wyemitowała kolumnę popiołu na wysokość 3 km. W związku z tym wulkan został objęty piątym (najwyższym) stopniem alarmu i (co istotne) ewakuowano 120 osób z miejscowości Arimura i Furusato na wyspie Sakurajima. Wulkan Sakurajima posiada obecnie dwa aktywne kratery: Showa i Minamidake. Warto także nadmienić, że wulkan Sakurajima znajduje się w obrębie ogromnej kaldery Aira, która uformowała się wskutek erupcji superwulkanicznej o sile 7 w skali VEI około 29 000 lat temu. Owa gigantyczna erupcja pokryła większość wyspy Kiusiu grubą warstwą popiołu. Sakurajima jest najmłodszym i aktywnym erupcyjnie stożkiem kaldery (superwulkanu) Aira. 

Nagranie eksplozji:

https://www.youtube.com/watch?v=Ogp0VXveEIw 

Trwają głównie efuzywne (lawowe) erupcje kongijskich wulkanów Nyiragongo i Nyamuragira oraz sporadyczne eksplozje kurylskiego wulkanu Ebeko (Paramuszyr) widoczne z Siewiero-Kurylska. 

Z jawajskiego wulkanu Semeru schodzi krótki wylew lawy.

czwartek, 21 lipca 2022

Zagadka potężnej erupcji wulkanicznej w 1809 roku

W pierwszej połowie 1809 (albo pod koniec 1808 roku) roku doszło do potężnej erupcji wulkanicznej (6 w skali VEI) do tej pory niezidentyfikowanego wulkanu, która doprowadziła do globalnego schłodzenia klimatu. Ta erupcja miała miejsce na 6 lat przed kolosalnym wybuchem indonezyjskiego wulkanu Tambora w kwietniu 1815 roku (7 w skali VEI), który przyczynił się do okropnie zimnego, wilgotnego i deszczowego Roku bez lata (1816 rok) i wulkanicznej zimy trwającej przynajmniej do 1818 roku. Obok Tambora była to zapewne druga najpotężniejsza erupcja wulkaniczna XIX wieku, która za sprawą potężnej emisji SO2 do stratosfery wywołała liczne anomalie klimatyczne. Przykładowo wiosna i lato w UK w 1812 roku były bardzo zimne i deszczowe, a zima niezwykle surowa. W Londynie zamarzła Tamiza.

Pod koniec 1808 roku w Kolumbii i w Peru zaobserwowano dziwną (być może wulkaniczną) mgiełkę. W kwietniu 1809 roku miały miejsce krwistoczerwone zachody słońca w Londynie. Który zatem wulkan wybuchł z potworną siłą na 6-7 lat przed Tambora i kiedy dokładnie to uczynił? 

Na początku XIX wieku (około roku 1810) wybuchł silnie stratowulkan Putana w Chile. Być może to jego erupcja przyczyniła się do powstania wulkanicznej mgiełki zaobserwowanej w Limie i Bogocie. Najbardziej prawdopodobne daty potężnej erupcji, o której mowa w niniejszym wpisie to zatem albo koniec roku 1808 albo pierwsza połowa roku 1809. Być może sprawcą tej erupcji jest któryś z odizolowanych geograficznie wulkanów na Pacyfiku. Tonga? Papua Nowa Gwinea? Vanuatu? Wyspy Kermadec?

Na zdjęciu NIWA wrak statku na wyspie wulkanicznej Raoul (Wyspy Kermadec).

W latach 1452-53 doszło do potężnej erupcji kaldery Kuwae (Vanuatu), która również wywołała szereg anomalii klimatycznych na Ziemi (trwającą przez 3 lata wulkaniczną zimę). Badania antarktycznych i arktycznych rdzeni lodowych pod względem obecności siarki wskazują na przynajmniej dwa potężne wybuchy wulkaniczne w tym okresie. Alternatywnym kandydatem jest także kaldera Tofua w Tonga.

Silny sygnał wulkaniczny został zarejestrowany także w latach 1459-65. Z siłą 7 w skali VEI wybuchł do tej pory niezidentyfikowany, być może tropikalny wulkan. Średniowieczne raporty (nie zawsze wiarygodne) mówią o licznych globalnych anomaliach klimatycznych w latach 1450-61 tj. spadek temperatur, przeraźliwy chłód, niebieskie słońce, smog, tzw. sucha mgła, nieustanny deszcz wywołujący powodzie. Plony były kiepskie i ludzie umierali z głodu. 

Natomiast to potężna erupcja kaldery Okmok na Alasce około roku 43 p.n.e mogła przyczynić się do upadku antycznej republiki rzymskiej oraz ptolomejskiego Egiptu właśnie poprzez szereg perturbacji klimatycznych i cywilizacyjnych, które wywołała: zimno i chłód, brak plonów, niedobory żywności, głód, epidemie i w konsekwencji niepokoje społeczne. Badacze z USA w 2020 roku przeanalizowali geochemicznie tefrę obecną w arktycznych rdzeniach lodowych (z Rosji i Grenlandii) i wskazali, że formująca kalderę erupcja Okmok mogła trwać 2 lata. Wykryli też silną erupcję nieznanego wulkanu około roku 45 p.n.e. Erupcja Okmok II była jedną z najpotężniejszych erupcji wulkanicznych ostatnich 2500 lat.

Zawsze powtarzam, że skutki potężnych erupcji wulkanicznych np. formujących kaldery mogą łatwo stać się globalne. Czas pokaże kiedy i gdzie dojdzie do kolejnej 6 albo 7 w skali VEI. Jedną już w XXI wieku mieliśmy  - Hunga Tonga-Hunga Ha'apai 15 stycznia 2022 roku. 

EDIT: Przy okazji zapraszam do wsparcia (trwalszego bądź okresowego) na Patronite i dziękuję wszystkim moim dotychczasowym Patronom. Niestety odeszło mi kilku Patronów, co jest zrozumiałe, szczególnie w czasach inflacji (drożyzny) i chaosu. Mnie również inflacja pożera oszczędności, które staram się mieć i ich zbytnio nie roztrwaniać. W tym roku ze względu na konieczność oszczędzania chyba nie wybiorę się na żadną dalszą wyprawę wulkaniczną. Ale nadal będę monitorował wulkany i dzielił się o nich wiedzą, bo uwielbiam to robić. 

https://patronite.pl/wulkanyswiata

https://buycoffee.to/wulkanyswiata 

Zapraszam też do kontaktu, współpracy, wymiany opinii, przesyłania mi zdjęć z waszych wypraw wulkanicznych i dzielenia się doświadczeniami na krawczykbart@yahoo.com. Jestem też obecny od jakiegoś czasu na Twitterze i Instagramie. 

https://www.instagram.com/wulkanyswiatablog/

poniedziałek, 18 lipca 2022

Globalne schłodzenie klimatu przez potężne erupcje wulkaniczne

                                                                        
W ostatnich tygodniach Europa zmaga się z bezprecedensowymi falami upałów. W krajach takich jak Francja, Hiszpania czy Portugalia bite są kolejne rekordy temperatur. Wysycha włoski Pad. Szaleją pożary. W niektórych miejscach w Europie ma miejsce racjonowanie wody pitnej. Przyśpiesza topnienie lodowców, zarówno alpejskich, szwedzkich, norweskich (Svalbard), jak i islandzkich (dwa szybko zanikające na Islandii to np. Skeiðarárjökull oraz wpływający do lodowej laguny Jökulsárlón Breiðamerkurjökull).

Co rusz czytam na fanpejdżu Wulkanów Świata próby obwiniania emisji dwutlenku węgla z wulkanów za antropogeniczne zmiany klimatyczne. Emisje CO2 z czynnych wulkanów są zaniedbywalnie małe w porównaniu do rozmaitych czynników antropogenicznych. Z drugiej strony uważam, że postępowi technologicznemu cywilizacji Homo sapiens zawsze będą towarzyszyły zmiany klimatyczne. Ludzkość na dobre zakotwiczyła w uzależnionym od paliw kopalnych przemysłowym kapitalizmie. Lubimy podróżować, konsumować, kupować coraz to nowe i czasem całkowicie zbędne nam rzeczy. Pragniemy żyć wygodnie i nie lubimy, gdy ta wygoda jest nam odbierana, ograniczana. Oczywiście przemysłowy kapitalizm premiuje najbogatsze na świecie jednostki i ułatwia im pomnażanie ich kapitału, zatem to garstka najbogatszych ludzi na świecie w największym stopniu odpowiada za zmiany klimatyczne. 

W historii ludzkości miały miejsce epizody nagłego globalnego schłodzenia klimatu wskutek potężnych erupcji wulkanicznych emitujących SO2 (dwutlenek siarki) do stratosfery. Wystarczy wymienić tutaj kilka dat: 536 (erupcja nieznanego wulkanu), 1600 (Huaynaputina w Peru), 1783 (Lakakigar w Islandii), 1809 i 1815 (nieznany tropikalny wulkan i Tambora w Indonezji - dwie erupcje skutkujące globalnym schłodzeniem klimatu) czy 1991 (Pinatubo, Filipiny, schłodzenie powierzchni Ziemi o 0.6 stopnia Celsjusza przez okres 15 miesięcy). Wulkany emitują różnorodne gazy wulkaniczne, nie tylko zazwyczaj przywoływany przez denialistów klimatycznych cieplarniany CO2: siarkowodór, dwutlenek siarki, para wodna, a nawet argon i neon. Wulkanolodzy pobierają próbki gazów wulkanicznych z obszaru aktywnych kraterów samodzielnie, za pomocą specjalistycznych dronów czy przeprowadzają ich pomiary za pośrednictwem czujników elektrochemicznych czy metodą spektroskopii (z krawędzi krateru, z odległości, a nawet z kosmosu). W tym miejscu odsyłam do szczegółowego tekstu na Nauka o Klimacie, w którym można poczytać o pomiarach CO2 z wulkanów:

https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co2-z-wulkanow-jak-to-sie-mierzy-czesc-1-91/

Jednak potężna i bogata w SO2 erupcja wulkaniczna (6 w skali VEI i wyżej) oznacza dla ludzkości dodatkowe problemy i nie stanowi rozwiązania zmian klimatycznych. Jej potencjalny efekt chłodzący potrwa maksymalnie kilka lat i może zagrozić bezpieczeństwu żywnościowemu na całym świecie. Oczywiście może zdarzyć się także erupcja superwulkanu (8 w skali VEI), która wywołała wulkaniczną zimę i zagrozi egzystencji całej ludzkości na ziemskim globie. Osobiście dla mnie to REALNIE istniejące zagrożenie (owszem, obecnie mało prawdopodobne), ale jak najbardziej możliwe. Mało się o nim mówi. I nadal mam wrażenie, że jest to globalny kataklizm, którego wystąpienia ludzkość kolektywnie nie jest w stanie powstrzymać. Nie panujemy nad mocą wulkanów i być może nigdy nie będziemy panować. Odsyłam do jednego z ważniejszych moich tekstów napisanych w tym roku. 

https://wulkanyswiata.blogspot.com/2022/02/superwulkany-globalne-zagrozenie.html 

Wieści wulkaniczne:

13 lipca wulkan Karymski (Kamczatka, Rosja) wyemitował obłok erupcyjny o wysokości 12 km. 

Trwa aktywność efuzywna dwóch kongijskich wulkanów Nyiragongo i Nyamuragira.  

Sporadyczne emisje popiołu np. 17 lipca mają miejsce z japońskiego wulkanu Sakurajima

Zdj. Alessio Bonin (barka z czasów II WŚ na rzece Pad).

poniedziałek, 4 lipca 2022

Aktywność piroklastyczna wulkanu Fuego

                                 
Od rana 4 lipca 2022 roku zintensyfikowała się aktywność erupcyjna wulkanu Fuego w Gwatemali, zazwyczaj ograniczona do partii szczytowych wulkanu. Volcan de Fuego wyemitował obłok popiołu o wysokości 5 km, a z jego zboczy zeszły spływy piroklastyczne docierające wąwozami Ceniza i Trinidad na odległość 6 km. Póki co nie doszło do tragicznej powtórki z 3 czerwca 2018 roku. 

Wczoraj (3 lipca) o godzinie 13.45 doszło do oderwania się fragmentu lodowca Marmolada w Dolomitach i potężnej 'lawiny' wody i śniegu, w konsekwencji której zginęło 8 turystów, rannych zostało ośmiu, a około 15 uchodzi za zaginionych. Takie sytuacje będą się powtarzać z powodu fal upałów związanych z antropogenicznymi zmianami klimatycznymi. Fale upałów będą destabilizowały lodowce i powodowały ich kurczenie się. Niektóre ciała zostały zmiażdżone przez lawinę, zatem do ich identyfikacji niezbędne okaże się badanie DNA. 

Niestety setki lodowców na świecie kurczy się pod wpływem zmian klimatycznych i żadne zaklinanie rzeczywistości przez denialistów klimatycznych tego procesu nie powstrzyma. 

Przy okazji polecam odsłuch krótkiego wywiadu ze mną w Radiowej Czwórce.

https://www.polskieradio.pl/10/5366/Artykul/2993479,Wulkany-calego-swiata-temat-dla-blogera

piątek, 1 lipca 2022

Egill Bjarnason "Wielka historia małej wyspy"

                                                  
Co prawda ani widu, ani słychu nowej erupcji szczelinowej na islandzkim półwyspie Reykjanes, jednak wpadła mi ostatnio w ręce interesująca książka o historii Islandii napisana przez islandzkiego dziennikarza Egilla Bjarnasona. Książka wciągająca, napisana z werwą i humorem, z naciskiem na anegdoty, w której mowa jest m.in. o odkryciu Grenlandii oraz wybrzeży Kanady i USA przez wikingów, o Tolkienie i islandzkiej niani jego dzieci czy o kulisach narodzin islandzkiego ruchu feministycznego. To w zasadzie przekrój przez ponad 1000 lat historii arktycznej Krainy Lodu i Ognia.

A czego można dowiedzieć się o islandzkich wulkanach? Najwięcej uwagi Bjarnason poświęca katastrofalnej erupcji szczelinowej wulkanu Laki w 1783 roku i jej konsekwencjom klimatycznym i gospodarczym nie tylko dla Islandii, ale w skali globalnej. Autor wspomina też swój ulubiony islandzki wulkan, czyli Hekla, która w średniowieczu uchodziła za wrota Piekieł. Są też wzmianki o erupcjach Eyjafjallajokull w 2010 roku, Katla w 1918 roku i Bardarbunga w 2014-15, a także o amerykańskich astronautach ćwiczących przed lądowaniem na Księżycu w okolicy kaldery Askja (rok 1968). Jest także mowa o islandzkich gejzerach (Geysir i Strokkur), jaskiniach lawowych, pseudokraterach Myvatn czy formacjach lawowych Dimmuborgir (Czarny Bastion). Szkoda, że nie ma żadnego nawiązania do erupcji Geldingadalsgos w 2021 roku, ale nie można mieć wszystkiego. 

Książkę gorąco polecam, bo czyta się ją wybornie. Na pewno jej lektura zachęci niejednego czytelnika do odwiedzenia Islandii po raz pierwszy bądź po raz wtóry. W Islandii można się zakochać, czego jestem najlepszym dowodem. 

W ostatnich dniach uaktywnił się stratowulkan Sakurajima na wyspie Kiusiu emitując sporadycznie popiół z krateru Otake.

Wulkaniańskie eksplozje mają też czasem miejsce z wulkanu Anak Krakatau.

sobota, 25 czerwca 2022

Tragedia wspinaczkowa na meksykańskim wulkanie Popocatepetl

W meksykańskich mediach huczy od informacji o tragedii na czynnym wulkanie Popocatepetl. Od wielu lat istnieje zakaz wspinaczki na ten stale aktywny wulkan. Grupa 5 wspinaczy wraz z przewodnikiem wspinała się na wulkan potajemnie w nocy 23 czerwca. W trakcie zejścia z wulkanu (na wysokości 4600 metrów) doszło do nieszczęścia. 22-letnia kobieta spadła do wąwozu i poniosła śmierć, jej towarzysz został ciężko ranny. Przewodnik, z którym schodzili pozostawił tą dwójkę na miejscu. Akcja ratunkowa na wulkanie już się zakończyła. Cztery osoby zostały uratowane. Kilka lat temu na Popo wspiął się polski podróżnik i wielbiciel wulkanów Grzegorz Gawlik. Popocatepetl jest niebezpiecznym wulkanem do zdobycia, jednak są ludzie, którzy ryzykują wejście na niego. 

Opis morderczej wspinaczki Grzegorza z 2016 roku:

http://www.grzegorzgawlik.pl/blog/778-wulkan-popocatepetl-meksyk-5424m-igranie-z-ogniem-popocatepetl-climbing

24 czerwca doszło do emisji popiołu z kurylskiego wulkanu Chikurachki (Czikuraczki) na wyspie Paramuszyr. Oszacowana wysokość kolumny popiołu 5.5 km. Tego samego dnia popiół wyemitował także zlokalizowany w pobliżu Siewiero-Kurylska wulkan Ebeko.

Trwa aktywność strombolijska indonezyjskiego wulkanu Lewotolo na wyspie Lembata. Wyciek lawy ma miejsce na północnym zboczu wulkanu. 

23 czerwca miał miejsce opad popiołu w mieście Manizales wyemitowanego przez czynny wulkan Nevado del Ruiz

19 czerwca kamczacki wulkan Szywiełucz wyemitował obłok popiołu sięgający wysokości około 8 km. 

W ostatnich dniach wulkan Anak Krakatau emitował popiół na wysokość 500-700 metrów. Sporadyczna aktywność wulkaniańska indonezyjskiego wulkanu w toku. 

Rankiem 26 czerwca doszło do umiarkowanej emisji popiołu z wulkanu San Cristobal w Nikaragui (na dolnym zdjęciu). 

Na górnym zdjęciu japońska wyspa wulkaniczna Nishinoshima sfotografowana 17 czerwca 2022 roku przez Japońską Straż Przybrzeżną.

niedziela, 12 czerwca 2022

Druga erupcja freatyczna wulkanu Bulusan w tym roku

Dziś rano doszło do kolejnej erupcji freatycznej filipińskiego wulkanu Bulusan. Nowa eksplozja spowodowała opad popiołu w kilku miasteczkach w północno-zachodniej części wulkanu m.in. w Juban i Casiguran. 

11 czerwca w nocy kamczacki wulkan Szywiełucz wyemitował obłok popiołu o wysokości 4.9 km.

Z aktywnej kopuły lawowej jawajskiego wulkanu Merapi zeszły w ostatnich dniach liczne rozżarzone lawiny.

Także 11 czerwca nowa szczelina erupcyjna otworzyła się w Valle del Bove wulkanu Etna. Czasem mają miejsce emisje popiołu z SE Crater. 

W kraterze aktywnego stożka wulkanu Langila (Papua Nowa Gwinea) ma miejsce niewielka aktywność erupcyjna. 

Sporadyczne emisje popiołu mają miejsce ze stożka North Cerberus wulkanu Semisopochnoi (Alaska, Aleuty). 

7 czerwca doszło do erupcji wulkanu błotnego Napan (Timor Wschodni) zlokalizowanego blisko większego i bardziej znanego wulkanu błotnego Oesilo

Ustała spokojna erupcja szczelinowa wulkanu Etna na Sycylii.

sobota, 4 czerwca 2022

Nagła erupcja freatyczna wulkanu Bulusan

                                     

5 czerwca o godzinie 10.37 rano lokalnego czasu obudził się czynny filipiński wulkan Bulusan. Erupcja freatyczna tego wulkanu trwała 17 minut i wyemitowała obłok popiołu na wysokość 1-4 km. Opad popiołu miał miejsce w Juban, Sorsogon (Luzon, Filipiny). Do ostatniej słabej erupcji Bulusan freatycznej doszło 5 czerwca 2017 roku, czyli dokładnie 4 lata temu! Wulkanolodzy podnieśli stopień alarmu dla wulkanu na pierwszy. Zdj. Manila Bulletin.

4 czerwca podniesiony został stopień alarmu dla japońskiego wulkanu Yakadake (Honsiu, Japonia) ze względu na wzrost aktywności sejsmicznej. Ostatnie erupcje freatyczne tego wulkanu miały miejsce w latach 1995 i 1962.  

2 czerwca doszło do umiarkowanej emisji popiołu z wulkanu Ulawun (Papua Nowa Gwinea). Kolumna popiołu sięgnęła wysokości 3 km. Ulawun (na zdjęciu) to wulkan zdolny do potężnych erupcji eksplozywnych. 

Trwa efuzja lawy na zachodnim zboczu wulkanu Mawson Peak (Wyspa Heard, Australia).

sobota, 28 maja 2022

Paroksyzm erupcyjny kamczackiego wulkanu Bezymianny (Bezimienny)

                                                     

Dzisiaj o godzinie  08.10 lokalnego czasu doszło do silnego paroksyzmu erupcyjnego kamczackiego wulkanu Bezimienny (Bezymianny) w grupie wulkanów Kluczewska Sopka. Kolumna erupcyjna sięgnęła oszacowanej wysokości 12-15 km. Kod awiacji czerwony. Chmura erupcyjna z Bezymianny rozciągnęła się na odległość 650 km w kierunku południowo wschodnim. Faza paroksyzmalna erupcji kamczackiego wulkanu zredukowała swoją intensywność po 20 minutach, ale wulkan nadal emituje mniejsze obłoki popiołu, które sięgają wysokości 5-6 km. Zdj. Kirył Bakanov i in. 

Zastanawiam się czy aktywna kopuła lawowa kamczackiego wulkanu przetrwała tą silną erupcję.

Trwa aktywność wulkaniańska wulkanu Suwanosejima z krateru centralnego Otake. Emisje popiołu sięgają wysokości 2.5 km, a bomby wulkaniczne są wyrzucane na odległość 500 metrów.

29 maja na wysokości 2800 metrów na górnym wschodnim zboczu SE Crater wulkanu Etna otworzyła się nowa szczelina erupcyjna emitująca wylew lawy, który dotarł na wysokość 2100 metrów w Valle del Bove. Obecna spokojna aktywność erupcyjna wulkanu Etna może być długotrwała. 

Trwa także efuzja lawy na wschodnim zboczu wulkanu Pavlof (Alaska). 

31 maja doszło do króciutkiej erupcji freatycznej wulkanu Dempo (Sumatra, Indonezja) - pierwszej od 2017 roku. Pobliskie plantacje herbaty zostały delikatnie przyprószone popiołem.

wtorek, 24 maja 2022

Podmorskie badania wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai

Nowozelandzka grupa badawcza NIWA opublikowała ostatnio wyniki podmorskich badań wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai w Tonga, który zasłynął potężną, generującą fale tsunami erupcją 15 stycznia 2022 roku - datą która niewątpliwie zapisze się w annałach wulkanologii. Co z nich wynika? 

Po pierwsze, podmorska struktura wulkanu niewiele się zmieniła. Nie doszło ani do jej zapadnięcia się, ani zniszczenia. Natomiast powierzchnia dna morskiego w okolicach wulkanu pokryta jest grubą warstwą popiołu - badacze z pokładu statku RV "Tangaroa" oszacowali, że do tej powierzchni dodane zostało 6-7 km sześciennych materiału piroklastycznego wyemitowanego w trakcie wybuchu. 

Po drugie, zbocza wulkanu pozbawione są obecnie oznak biologicznego życia, ale już w odległości 15 km od wulkanu naukowcy natknęli się ryby, małże i inne żywe organizmy. W niektórych miejscach opad popiołu za sprawą efektu użyźniania przyczynił się do zakwitu planktonu, w innych panuje anoksja (zjawisko niedoboru tlenu). 

Po trzecie, być może wulkan nadal wykazuje podmorską aktywność erupcyjną ze względu na warstwę popiołu blisko wulkanu na głębokości 200 metrów. Kalderę będzie badała w niedalekiej przyszłości robotyczna łódź "Maxlimer" o długości 12 metrów z Sea-Kit International (UK). 

EDIT: Obecnie podmorska kaldera wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai ma szerokość 4 km, a jej podstawa znajduje się na głębokości 850 metrów (wcześniej znajdowała się na głębokości 150 metrów), zatem kaldera uległa znacznemu pogłębieniu. Erupcji z 15 stycznia towarzyszyły spływy piroklastyczne, które mknęły po powierzchni oceanu i generowały fale tsunami. Ich maksymalna wysokość: 20 metrów na wyspie Nomukeiki, 18 metrów w Kanokupolu (zachód wyspy Tongatapu), 10 metrów na wyspach oddalonych od wulkanu o ponad 85 km. 

Etna (Sycylia, Włochy) - Zamiast krótkich, acz intensywnych paroksyzmów erupcyjnych mamy obecnie dłuższą (nie wiadomo na razie jak długą) erupcję efuzywną wulkanu Etna obejmującą dwa wylewy lawy z SE Crater oraz aktywność strombolijską tego stożka. 20 maja na północnym zboczu SEC (wysokość około 3250 metrów) otworzyła się nowa szczelina erupcyjna. Czoła obu wylewów lawy znajdują się obecnie w Valle del Leone na wysokości 2700-2800 metrów. 

Vulcano (Wyspy Liparyjskie) - 23 maja miało miejsce odbarwienie wody i odgazowanie wzdłuż wybrzeża plaży Levante na wyspie wulkanicznej Vulcano. Woda nabrała mlecznobiałej barwy. 

Manam (Papua Nowa Gwinea) - Emisje popiołu mają miejsce z północnego krateru tego aktywnego wulkanu, natomiast sygnał termiczny wskazuje na obecność lawy w jego południowym kraterze. 

Dwa wylewy lawy schodzą północnym zboczem wulkanu Sangay w Ekwadorze. Trwają eksplozje wulkaniańskie Sangay generujące obłoki popiołu sięgające wysokości 6.1 km.

Wciąż trwa intruzja magmy w pobliżu Blue Lagoon, Svartsengi i miasteczka Grindavik charakteryzująca się licznymi trzęsieniami ziemi (przeciętnie 400 w ciągu doby). Kolejna erupcja szczelinowa na Islandii wciąż jest możliwa.

W maju miał miejsce także rój trzęsień ziemi w kalderze Taupo (Nowa Zelandia). 

Trwa umiarkowana aktywność eksplozywna wulkanów Suwanosejima (Japonia), Semispochnoi (Alaska, Aleuty) oraz efuzja lawy wulkanów Pavlof i Great Sitkin (oba - Alaska). 

W kraterze aktywnego peruwiańskiego wulkanu Sabancaya pojawiła się piąta już kopuła lawowa o oszacowanej objętości 25 000 metrów kwadratowych. Wulkan kontynuuje aktywność eksplozywną. 

Emisje popiołu mają także miejsce w ostatnich dniach z kamczackiego wulkanu Bezymianny (Bezimienny) z aktywną kopułą lawową oraz z wulkanu Gaua (Vanuatu), co potwierdzają mieszkańcy wioski Naveto blisko wulkanu.

poniedziałek, 16 maja 2022

Kolejny kryzys sejsmiczny na półwyspie Reykjanes

Od kilku dni trwa kryzys sejsmiczny na półwyspie Reykjanes. Tym razem płytki rój trzęsień ziemi ma obecnie miejsce w odległości 5-7 km od miasteczka Grindavik, blisko rzędu kraterów Eldvörp będącego częścią obszaru geotermalnego Svartsengi. Owe kratery będące częścią systemu wulkanicznego Reykjanes powstały w trakcie serii erupcji Ognie Reykjanes w latach 1210-40. Najsilniejsze trzęsienie ziemi miało miejsce 15 maja i osiągnęło magnitudę 5.0. Rój trzęsień ziemi bywa odczuwany w różnych miejscach m.in. w stolicy Islandii, Reykjaviku oraz w Grindaviku. W ciągu 12 dni deformacja gruntu na obszarze Svartsengi wyniosła 2.5 cm. 

Czy dojdzie jeszcze w tym roku do kolejnego wypływu lawy na półwyspie Reykjanes? Niewykluczone. Pamiętać należy, że erupcje Ognie Reykjanes (lata 1210-40) czy Krafla (1975-84) składały się z wielu epizodów szczelinowych z wypływami lawy. Być może erupcja Geldingadalsgos w 2021 roku to dopiero przedsmak długotrwałej aktywności erupcyjnej na półwyspie Reykjanes. Zdj. Iceland Mag. 

Historyczne erupcje na półwyspie Reykjanes - kilka przykładów:

Lata 1151-1188, tzw. Ognie Krysuvik - okolice wulkanu tarczowego Trölladyngja - powstanie pól lawowych Ögmundarhraun i Kapelluhraun, w trakcie zapewne kilkunastodniowej erupcji Ögmundarhraun szczeliny erupcyjne w jej fazie początkowej osiągnęły długość 9 km otwierając się wzdłuż doliny Mohalsadalur, a wyciek lawy dotarł do morza. 

Lata 1210-1240, erupcja Svartsengi, tzw. Ognie Reykjanes. Powstały trzy pola lawowe Arnarseturshraun, Illahraun i Eldvarpahraun. Wyciek lawy Illahraun obejmuje m.in. obecny teren słynnej islandzkiej atrakcji Blue Lagoon. Erupcja Arnarseturshraun była zapewne dłuższa i bardziej znacząca, obejmowała fontanny lawy i masywne wylewy lawy, a także formowanie się jezior lawowych. 

Kilka erupcji było podmorskich czy wzdłuż islandzkiego wybrzeża. Erupcja w 1211 roku uformowała Eldeyjar (wyspy ognia). Erupcja w latach 1226-27 (okres zimowy) została oszacowana na 4 w skali VEI, zatem mogła mieć charakter freatomagmowy, eksplozywny z opadem popiołu. Do kolejnych erupcji sytemu wulkanicznego Reykjanes dochodziło w latach 1231, 1238 i 1240. 

Potem Ognie Reykjanes wygasły. Do czasu erupcji Geldingadalsgos w marcu-wrześniu 2021 roku. Pytanie kiedy i gdzie otworzą się nowe szczeliny erupcyjne. Oczywiście nie umiem na nie odpowiedzieć. Być może w Svartsengi, ale może to być równie dobrze inna lokalizacja zważywszy na to, że trzęsienia ziemi na półwyspie Reykjanes migrują. Natomiast zaczynam powątpiewać, że w bliższej lub dalszej przyszłości lawa znowu zacznie płynąć w dolinie Geldingadalir. Ale możliwe, że w przyszłości nazwa Ognie Fagradalsfjall może się przyjąć, bo erupcja Fagradalsfjall to był dopiero początek.

Gdyby doszło do erupcji w Svartsengi to w zależności od jej lokalizacji i jej miejsca zagrożone mogło być miasteczko Grindavik, Blue Lagoon czy elektrownia geotermalna Svartsengi. Tym razem dostęp do miejsca erupcji mógłby zostać przez Islandczyków zamknięty. 

Trwają także inflacja (podnoszenie się gruntu) i aktywność sejsmiczna na obszarze kaldery Askja

Koniecznie zajrzyjcie tutaj:

https://www.ig.cas.cz/wp-content/uploads/2021/04/naspmon_eag.pdf 

Od 13 maja ma miejsce efuzja lawy na północnym zboczu SE Crater wulkanu Etna - spokojny wypływ lawy. Bardzo malowniczy. 

16 maja japoński wulkan Sakurajima wyemitował popiół z krateru Minamidake na wysokość 2.5 km. 

Trwa także efuzja lawy powiększająca lawową deltę na wyspie Anak Krakatau (Indonezja). 

Kamczacki wulkan Karymski kontynuuje umiarkowaną aktywność eksplozywną emitując obłoki popiołu sięgające wysokości 4 km. 

Warto monitorować także wulkany Awu (Sangihe, Indonezja) oraz Ruapehu (Nowa Zelandia), bo mogą się w tym roku przebudzić.  

Wciąż trwa efuzywno-strombolijska erupcja z SE Crater wulkanu Etna, która rozpoczęła się wieczorem 12 maja. To spokojna erupcja w porównaniu do licznych krótkotrwałych paroksyzmów erupcyjnych sycylijskiego wulkanu.

Możecie wesprzeć moją aktywność popularyzatorską tutaj, do czego zachęcam:

https://buycoffee.to/wulkanyswiata

Zapraszam także do jednorazowego bądź cyklicznego mecenatu WŚ na Patronite:

https://patronite.pl/wulkanyswiata 

Plus Instagram (czasem coś wrzucę :-))

https://www.instagram.com/wulkanyswiatablog/ 

czwartek, 12 maja 2022

Update odnośnie jeziora lawy wulkanu Erta Ale

                                            
Najpierw update, który otrzymałem od Tomasza, który w tej chwili przebywa w Etiopii i po raz drugi od 2018 roku był na wulkanie Erta Ale.  Zdjęcia: Tomasz Lepich. Na pewno zrobimy w przyszłości relację z tej wyprawy, tym bardziej że Tomasz widział w Etiopii kilka rzadko fotografowanych wulkanów. Tymczasem oddaję Tomkowi głos:

"Erta Ale 🌋Największe chyba w tej chwili jezioro lawowe na Ziemi. Sytuacja kompletnie się zmieniła. Ostatnio jak byłem zarówno kierunek lawy jak i wielkość jeziora lawowego były zupełnie inne. Teraz oprócz jeziora lawowego, które wypełnia część południowego krateru jest otwarta duża szczelina między północnym a południowym kraterem, być może dwie ( druga mniejsza), ponadto krater północy jest też aktywny. Wulkan nie jest kompletnie monitorowany, co bardzo dziwi." 

Drugi stopień alarmu dla niebezpiecznego wulkanu Awu (Sangihe, Indonezja) ze względu na aktywność sejsmiczną. Strefa wykluczenia wokół niego wynosi 3.5 km.

11 maja podniesiony został także alarm dla aleuckiego wulkanu Cleveland - wzrost emisji SO2 i anomalia termiczna na wierzchołku. Regularne emisje popiołu sięgające wysokości 1.8 km mają miejsce w ostatnich dniach z krateru North Cerberus wulkanu Semisopochnoi

5 maja zarejestrowano anomalię termiczną w kraterze wulkanu Villarrica w Chile. Aktywność niewielkiego stawu lawy w jego kraterze.

7 maja miała miejsce emisja gazu z wulkanu Kadovar (Papua Nowa Gwinea). Powolna ekstruzja kopuły lawowej tego wulkanu w toku. 

Wylew lawy na południowo-zachodnim zboczu wulkanu Mawson Peak (Big Ben, Wyspa Heard, Australia) w toku. 

11 maja południowo-zachodnim zboczem jawajskiego wulkanu Merapi zszedł spływ piroklastyczny, który dotarł na odległość 1.8 km. 

Także 11 maja o godzinie 07.32 czasu MDT zarejestrowano trzęsienie ziemi o magnitudzie 4.2 w  kalderze Yellowstone

Od paru dni trwa rój trzęsień ziemi w okolicach miasta Grindavik i Blue Lagoon (Islandia). 

Nowozelandzki wulkan Ruapehu jest niespokojny. Wzrost temperatury jeziora kraterowego sięgający 41 stopni C oraz intensywne wulkaniczne drgania mogą wskazywać na możliwość przyszłej erupcji. 

Uspokoił się (zapewne chwilowo) wulkan Popocatepetl w Meksyku - sporadyczne erupcje. Spokojny jest ostatnio jeden z najaktywniejszych wulkanów na Ziemi, czyli japoński Sakurajima

Czekam też na nowy paroksyzm erupcyjny wulkanu Etna (może w maju?) Co ciekawe, kilka godzin po napisaniu tego artykułu na północnym stoku SE Crater wulkanu Etna otworzyła się szczelina erupcyjna i miała miejsce emisja niewielkiego wylewu lawy. Kolumna popiołu sięgnęła wysokości 3.5 km.

wtorek, 3 maja 2022

Erupcja stożka Mount Garet (Gharat) na wyspie Gaua

Do erupcji i emisji popiołu ze stożka Mount Garet wulkanu Gaua (Gaua, Vanuatu) doszło dzisiaj o godzinie 09.00-09.30. Kolumna popiołu sięgnęła wysokości 1.8 km. To pierwsza erupcja tego wulkanu w 2022 roku. Co ciekawe, 1 maja obniżono stopień alarmu na pierwszy dla innego czynnego wulkanu w Vanuatu, Ambrym. Na zdjęciu lokalni obserwatorzy z wioski Naveto obserwujący wybuch wulkanu Garet.

Rankiem 1 maja z wulkanu Semeru (Jawa, Indonezja) zszedł spływ piroklastyczny formując obłok popiołu o wysokości 4.5 km.

Z wulkanu Pavlof (Alaska, Aleuty) schodzi wylew lawy (północno-wschodnie zbocze) o długości 500 metrów. Efuzja lawy trwa także w kraterze innego alaskańskiego wulkanu Great Sitkin

Stabilna aktywność erupcyjna dotyczy m.in. wulkanów Tofua (stożek Lofia, Tonga), Sangay (Ekwador), Kavachi (Wyspy Salomona) czy Stromboli (Wyspy Liparyjskie). Sporadyczne emisje popiołu mają miejsce z wulkanu Ebeko (Kuryle, Rosja).

Maj zaczyna się bez większych wulkanicznych niespodzianek. 

EDIT: Zakończyła się erupcja szczelinowa wulkanu Wolf, która trwała na wyspie Isabela od 6 stycznia 2022 roku. Lawa wyemitowana ze szczeliny o długości 8 km osiągnęła odległość 18.5 km nie docierając do morza i pokryła obszar ponad 30 km kwadratowych.