Emisje popiołu, choć już słabsze nadal są kontynuowane. Od uderzeń rozżarzonych bomb wulkanicznych płonie wegetacja na zboczach wulkanu. Trzeci stopień alarmu dla Gunung Lewotolo.
Blog poświęcony wspaniałym wulkanom, ich erupcjom, wyprawom na nie oraz geomorfologii. Popularyzujący wulkanologię i podróżniczy. Zapraszam do ewentualnej współpracy media, osoby prywatne, ewentualnych sponsorów czy marki, których mógłbym zostać ambasadorem. Kontakt do mnie: krawczykbart(at)yahoo.com
niedziela, 29 listopada 2020
Silna erupcja wulkanu Lewotolo na indonezyjskiej wyspie Lembata
piątek, 27 listopada 2020
Stratowulkan Lewotolo budzi się do życia
poniedziałek, 23 listopada 2020
Pompeje wciąż odkrywają mroczne sekrety
Być może do ostatniej aktywności erupcyjnej na Marsie doszło około 53 000 lat temu w regionie zwanym Cerberus Fossae blisko potężnego wulkanu tarczowego Elysium Mons. Miejsce erupcji wygląda niczym niedawno (w skali geologicznej) aktywna szczelina, z której doszło do silnej emisji popiołu i pyłu. Na erupcję wskazuje symetryczny wygląd szczeliny i obecność ciemniejszego materiału. Do tej erupcji mogło dojść pomiędzy 210 000 a 53 000 lat temu. Była by to najmłodsza do tej pory erupcja wulkaniczna na Czerwonej Planecie. Być może Mars nadal jest aktywny wulkanicznie.
poniedziałek, 16 listopada 2020
Silna eksplozja wulkanu Stromboli i nowy boczny krater wulkanu Pacaya
Dwie pilne informacje wulkaniczne:
15 listopada 2020 roku na południowy wschód od aktywnego krateru wulkanu Pacaya na zboczu stożka MacKenney uformował się nowy krater. Kolumna popiołu nad tym nowym kraterem sięgnęła wysokości 3 km. Rankiem tego dnia bomby wulkaniczne wylatywały na wysokość 300 metrów ponad krater stożka MacKenney. Pojawiły się niewielkie lawiny skalne i spływy piroklastyczne docierające na odległość 500 metrów.
O godzinie 09.17 czasu UTC wulkanem Stromboli targnęła kolejna w tym tygodniu silna eksplozja (pierwsza miała miejsce 10 listopada). Wygenerowała ona niewielki spływ piroklastyczny, który pomknął w dół Sciara del Fuoco docierając do morza. Delikatny opad popiołu miał miejsce w Ginostra.
niedziela, 15 listopada 2020
Podniesienie stopnia alarmu dla wulkanu White Island
- Etna (Sycylia, Włochy) - ciągłe emisje popiołu z New SE Crater, sporadyczna aktywność strombolijska w NE Crater i Bocca Nuova, krater Voragine ulega odgazowaniu.
10 listopada o godzinie 20:04:20 czasu UTC wulkanem Stromboli targnęła silniejsza niż zazwyczaj eksplozja (południowy obszar terasy kraterowej).
- Sinabung (Sumatra, Indonezja) - Niewielkie spływy piroklastyczne schodzą wschodnim i południowo-wschodnim zboczem wulkanu docierając na odległość 1-2.5 km. 8
8 listopada 2020 roku jawajski wulkan Merapi wyemitował obłok popiołu o wysokości 3 km. Jego aktywność sejsmiczna się ostatnio ustabilizowała. Niemniej jednak Merapi jako jeden z najbardziej niebezpiecznych indonezyjskich wulkanów od 5 listopada jest objęty trzecim stopniem alarmu.
5 listopada po prawie roku przerwy uaktywnił się wulkan Barren Island (Andamany) emitując obłok popiołu o wysokości 1.5 km.
niedziela, 1 listopada 2020
Niszczycielski lahar schodzi z wulkanu Mayon na Luzon
26 października na południowy zachód od wyspy Guam ukształtowała się tropikalna depresja. Dzień później był to już tropikalny sztorm nazwany Goni, który bardzo szybko wyewoluował na Morzy Filipińskim w ekstremalny supertajfun piątej kategorii, po czym 31 października uderzył w wyspę Catanduanes przynosząc potężne wiatry i opady deszczu.
Rankiem 1 listopada 2020 roku wskutek ulewnych deszczy przyniesionych przez słabnący już (ale i tak niebezpieczny) Goni z wulkanu Mayon zszedł niebezpieczny lahar. Ten symetryczny wulkan słynie z tego typu zagrożenia. W 2006 roku błotnisty potok z Mayon doprowadził do śmierci i zaginięcia 1500 osób. Tym razem straty są mniejsze, ale i tak robią wrażenie: 2 osoby zabite i 2 zaginione (czy to liczba ostateczna? - wątpię), ponad 300 domostw zniszczonych. Najgorsza sytuacja jest w Daraga i Guinobatan. Mknący z dużą prędkością lahar niósł za sobą konary drzew i głazy. Zdj. Anton Onato.
Istnieje zagrożenie zejścia laharów z innych filipińskich wulkanów np. Pinatubo czy Taal.
Trochę planów wulkanicznych mi się w tym roku posypało. Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć w popularyzowaniu wiedzy o wulkanach to zapraszam na mój założony w lutym 2020 roku profil Patronite:
https://patronite.pl/wulkanyswiata
Życzę moim Czytelnikom zdrowia i bezpieczeństwa w najbliższym czasie niekontrolowanego rozwoju pandemii w Polsce, a co za tym idzie załamania się systemu opieki zdrowotnej. Także zimnej krwi i opanowania oraz umiejętności przetrwania. Dbajcie o siebie i o innych, wspierajcie bliskich, partnerów, przyjaciół. Uważajcie na siebie. Stosujcie się do zasady DDM (nawet w trakcie protestów): dystans, dezynfekcja, maski.
piątek, 30 października 2020
Spływy piroklasyczne schodzą z wulkanu Sinabung
21 października zarejestrowano erupcję kamczackiego wulkanu Karymski, która wygenerowała obłok popiołu sięgający wysokości 6 km. 22 października wybuchł natomiast inny kamczacki wulkan Bezimienny (Bezymianny) generując kolumnę popiołu o wysokości 9 km.
Podniesiony został stopień alarmu dla aleuckiego wulkanu Korovin ze względu na wzrost aktywności sejsmicznej i odgazowanie dwutlenku siarki. Korovin posiada w jednym z kraterów toksyczne jezioro kraterowe. Ostatnia aktywność erupcyjna tego wulkanu w 2005 roku.
W październiku 2020 roku podmorski wulkan blisko wyspy Majotta nadal wykazywał aktywność erupcyjną. Na północny zachód od wulkanu wykryto na dnie świeże wylewy lawy o grubości dochodzącej do 60 metrów.
Etna (Sycylia, Włochy) - aktywność strombolijska różnorodnej intensywności w New SE Crater, Northeast Crater (NEC), odgazowanie z kraterów Bocca Nuova i Voragine. Od kilku dni partie szczytowe wulkanu są ładnie przyprószone śniegiem.
Stromboli (Wyspy Liparyjskie) - regularna aktywność strombolijska wyrzucająca materiał wulkaniczny (lapilli oraz bomby wulkaniczne) na wysokość 80-250 metrów plus emisje popiołu.
Wybaczcie brak większej aktywności na blogu, ale mimo wzrostu wykładniczego zachorowań na Covid19 uczestniczę w protestach związanych z wyrokiem TK zaostrzającym prawo aborcyjne z 22 października 2020. Nie mogę być obojętny, jeśli chodzi o łamanie praw kobiet.
poniedziałek, 5 października 2020
Shikotan i rdzewiejące sowieckie czołgi
Skąd się wzięły czołgi na Shikotan? Wyspa od lat stanowi terytorium sporne z Japonią. We wrześniu 1945 roku pod koniec II Wojny Światowej Rosjanie dokonali inwazji na Shikotan. Po dziś dzień kurylskie wyspy Iturup, Kunaszyr i Shikotan oraz wysepki Habomai pozostają pod rosyjską jurysdykcją. Kiedyś mieszkały na nich japońskie społeczności rybackie. Zamontowane na Shikotan czołgi miały stanowić nadbrzeżną artylerię ochronną w razie próby odbicia wyspy przez Japonię. Zdj. Konstantin Antipin.
2 października 2020 roku podniesienie kodu awiacji na żółty dla islandzkiego wulkanu Grímsvötn. Wulkan może w przyszłości wybuchnąć, ale wcale nie musi. Warto go jednak starannie monitorować.
Od 28 września 2020 roku trwa rój trzęsień ziemi na wulkanie Soufriere (Gwadelupa). 3 października 2020 roku wciąż miały miejsce kryzys sejsmiczny oraz deformacja gruntu związane z wierzchołkiem i wschodnim zboczem wulkanu Piton de la Fournaise na wyspie Reunion. Do erupcji na razie jednak nie doszło.
Generalnie brak znaczącej aktywności erupcyjnej w ostatnim czasie. Muszę się w końcu zebrać i dokończyć wrzucanie zdjęć z niedawnej wyprawy na wulkan Etna.Trochę to odwlekam, bo blogspot zmienił zasady funkcjonowania, które są dla mnie ze wszech miar irytujące - zwłaszcza w materii umieszczania zdjęć. Nie radzę sobie z tym.
Przy okazji link do mojego profilu Patronite. Z góry dziękuję choćby za najmniejsze wsparcie finansowe.
poniedziałek, 21 września 2020
Silna erupcja wulkanu Sangay w Ekwadorze
Małe emisje popiołu mają miejsce z jawajskiego wulkanu Raung.
poniedziałek, 14 września 2020
Wyprawa na wulkan Etna w dniach 6-10 września 2020
Etna jest wulkanem szczególnym. To obok Stromboli najaktywniejszy wulkan europejski i ze względu na częstotliwość erupcji przypuszczalnie jeden z najaktywniejszych wulkanów na Ziemi. Erupcje Etny są udokumentowane historycznie już od czasów antycznych. Znacząca aktywność wulkanu ma miejsce niemal każdego roku. Etna posiada cztery centralne aktywne kratery na wierzchołku oraz ponad 350 kraterów i otworów erupcyjnych na zboczach, z których pokaźna większość wybuchła w czasach historycznych tylko raz. Formują one mniejsze stożki, miniaturowe wulkany na stokach wulkanu-matki. Wulkanologów zachwyca różnorodność erupcyjna Etny: erupcje centralne, boczne, szczelinowe, trwające latami wylewy lawy, eksplozje freatyczne na skutek interakcji wody z magmą, długotrwała emisja popiołu formująca malownicze chmury erupcyjne.
Niektóre z erupcji bocznych Etny były długotrwałe: erupcja sycylijskiego wulkanu w latach 1991-1993 roku trwała 473 dni, natomiast ta w latach 2008-2009 zakończyła się po 417 dniach bezustannej produkcji lawy. Nie tak znowu czasowo odległe paroksyzmy erupcyjne Etny z Nowego Południowo-Wschodniego Krateru trwały w przedziale czasowym od kilku godzin do jednej doby. Przyciągają uwagę naukowców, turystów i mediów, choć co jakiś czas ze względów bezpieczeństwa zamykane jest lotnisko Katania-Fontanarossa. Dość powiedzieć, że materiał filmowy z erupcji Etny w latach 2002-2003 posłużył reżyserowi George'owi Lucasowi do integracji z niegościnnym krajobrazem wulkanicznym planety Mustafar w "Gwiezdnych Wojnach Części III: Zemście Sithów" (2005). Co ciekawe, Etna w trakcie erupcji w 2000 roku wyprodukowała tzw. pierścienie dymne (gazowe, parowe) kojarzące się z 'kółkami' puszczanymi przez palaczy. Owo unikalne zjawisko zostało potem zaobserwowane w trakcie szeroko opisywanej erupcji islandzkiego wulkanu Eyjafjallajökull w kwietniu 2010 roku.
Celem podstawowym naszej krótkiej, acz intensywnej wyprawy było dostanie się od strony północnej (Rifugio Citelli, Piano Provenzana) na aktywne kratery Etny, przynajmniej na dwa (Voragine, Bocca Nuova). To działanie nielegalne, uchodzące za 'niebezpieczne', za które grozi kara 500 euro. Dostęp do partii szczytowych Etny jest ściśle reglamentowany, nie wolno także latać dronem, co jednak było łatwe do obejścia. Dlaczego? Aby zapewnić stały dochód lokalnym przewodnikom, którzy wprowadzą chętnych od strony Rifugio Sapienza na skraj Bocca Nuova (na 15-30 minut) za sowitą opłatę. Kratery centralne wskutek zamglenia i szybkich niekorzystnych zmian pogody zostawiamy sobie na przyszłość. W tej materii nie odpuszczę, muszę tam wejść w przyszłości i tyle. I to od strony północnej, mniej turystycznej, bardziej pierwotnej, dzikiej. Szlaki od Citelli i Provenzana dzięki wielogodzinnym trekkingom mamy już opracowane. Jedyne czego potrzeba to dobrej i w miarę bezwietrznej pogody. W ciągu trzech dni działań na Etnie zrobiliśmy 50 km trekkingu i wspinaczki na zboczach tego masywnego i pięknego wulkanu. Jaskinie lawowe, boczne kratery, ekscentryczne skręcone lasy, mgliste lawowe pustynie, jęzory lawy i pola lawowe z licznych erupcji Etny na przestrzeni wieków. Wypad bardzo udany, intensywny, po którym wspomnienia zostaną na lata. Powtórzę go bardzo chętnie w przyszłości, gdy już podróżowanie stanie się mniej problematyczne i przystępniejsze. Ale warto było, gdyż takie mini-wyprawy to kopalnie wspomnień, a sama wędrówka po surowych górsko-wulkanicznych krajobrazach uczy uważności, pokory, wyostrza zmysły, pozwala się cieszyć bogactwem przyrody i zaznać adrenaliny.
Wśród odwiedzonych miejsc m.in. nieczynne obserwatorium wulkanologiczne Pizzi Deneri znajdujące się na wysokości 2789 metrów, grota lawowa Grotto, liczne kratery od strony Piano Provenzana, w tym jeden emitujący parę, zamglona Valle del Bove, kratery boczne Monte Frumento delle Concazze, kompleks kraterów Monte Sartorius, wylewy lawy, które zniszczyły miasteczko Mascali w 1928 roku oraz kilka atrakcji niewulkanicznych, m.in. słynne drzewo Castagno dei Cento Cavalli w miejscowości Sant'Alfio (prowincja Katania), wiekowy kasztan w wieku około 3000-4000 lat.
Przy okazji jeśli chcecie mieć doskonały nocleg po północnej stronie Etny to serdecznie polecam Cirasallaetna w Sant'Alfio. Mega serdeczni gospodarze (Laura i Guiseppe), u których zaznacie pięknej gościny oraz przepyszne jedzenie. Ogromne podziękowania dla moich towarzyszy Tomasza Lepicha, z którym wielokrotnie współpracowałem przy blogu (dzięki Tomasz za wszystkie wspaniałe zdjęcia z ręki i z drona oraz starannie wyszukane informacje) i Mateusza Kawy (czekam na nagrania erupcji Etny z drona).
Co mi się ogromnie podoba w wyprawach na wulkany to rozległe, niekiedy wręcz przeogromne surowe, szerokie i otwarte przestrzenie. Etna jest wielkim wulkanem, który tak naprawdę można eksplorować tygodniami. Może wyjdzie ze mnie skrajny introwertyk, ale przebywanie we mgle i w ciszy na bezludnym, sypkim, grząskim i niekiedy pełnym nagłych zagrożeń terenie wulkanicznym, wędrówka wśród pól lawy, bomb wulkanicznych i wydm żużlu z rzadką roślinnością to jedne z najpiękniejszych chwil na Ziemi. Gdybym miał polecić coś idealnie opisującego muzycznie te ulotne momenty szczęścia to polecił bym dark ambient Northaunt (np. album "Horizons" z 2007 roku) albo ten kawałek moich ulubieńców z Lycia:
https://www.youtube.com/watch?v=nVc26G7CKjU
Zdjęcia dobrane mocno arbitralnie jako ilustracja tekstu. 6-10 września 2020, Etna, Sycylia od strony północnej, Sant Alfio, Rifugio Citelli, Piano Provenzana.




















































































































