W ostatnich tygodniach nie było zbytnio aktywny na blogu, za co przepraszam. W październiku nie było żadnych dużych erupcji wulkanicznych, ani erupcji zaskakujących (niespodzianek).
Wracam do regularnego blogowania. W dniu dzisiejszym o godzinie 11.53 czasu lokalnego wulkan Mayon wyemitował obłok popiołu sięgający wysokości 3 km. Wulkan jest objęty trzecim stopniem alarmu.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że 10 października br. o godzinie 13.00 lokalnego czasu doszło do umiarkowanej eksplozywnej erupcji filipińskiego wulkanu Kanlaon. Wysokość kolumny popiołu: 3 km, powstał spływ piroklastyczny.
Rejestrowane są eksplozje z krateru Nicanor wulkanu Nevados de Chillan w Chile. Przykładowo 25 października br. wulkan emitował kolumnę popiołu na wysokość 2.3 km. 18 października chilijski wulkan emitował wyciek lawy, który dotarł na odległość 350 metrów.
28 i 29 października br. czynny wulkan Sakurajima (Kiusiu, Japonia) wyemitował z krateru Minamidake obłoki popiołu sięgające wysokości 2.3 i 2 km, doskonale widoczne z miasta Kagoshima.
W ostatnich dniach notowana jest niewielka aktywność erupcyjna indonezyjskiego wulkanu Anak Krakatau. Są to zazwyczaj niewielkie i krótkotrwałe eksplozje z kolumnami erupcyjnymi sięgającymi. wysokości 200-300 metrów.
W ostatnich dniach ma miejsce aktywność lawowa indonezyjskiego wulkanu Karangetang na wyspie Siau. Wyciek lawy ma także miejsce z czynnego wulkanu Sangay (Ekwador).
Z ciekawostek 30 października pojawił się pierwszy w tym sezonie śnieg na wulkanie Fudżi (Honsiu, Japonia).
Na zdjęciach dzisiejsza erupcja wulkanu Mayon (Luzon, Filipiny) oraz aktywność erupcyjna indonezyjskiego wulkanu Karangetang 26.10.2026 r.

