niedziela, 12 stycznia 2020

Erupcja freatyczna wulkanu Taal pierwszą wulkaniczną niespodzianką 2020 roku

Trzeci stopień alarmu dla filipińskigo wulkanu Taal - o godzinie 14.30 lokalnego czasu eksplozja freatyczna. Obłok erupcyjny nad wulkanem sięgnął wysokości 1.5 km. Trwają ewakuacje mieszkańców z okolic Taal. Od 26 marca 2019 roku miała miejsce aktywność sejsmiczna wulkanu. Opad popiołu ma miejsce w południowo-zachodnim sektorze Taal.

Zdj. Derrick Gerardo Manas, V. Mercado, Rainier Ramos.

W sobotę 11 stycznia przebudził się wulkan Kuchinoerabujima (Kagoshima, Japonia). Wulkan wyemitował obłok erupcyjny o wysokości 2 km, w przypadku Kuchinoerabujima istnieje ryzyko niebezpiecznych spływów piroklastycznych. To była pierwsza erupcja na wyspie od 2 lutego 2019 roku.

środa, 8 stycznia 2020

Nowy stożek wulkanu Anak Krakatau

Nowy stożek wulkanu Anak Krakatau, który uformował się w wyniku aktywności erupcyjnej pod koniec grudnia 2019 roku wznosi się na wysokość około 15 metrów. Jezioro kraterowe praktycznie zniknęło. Sytuacja na wyspie jest wciąż niestabilna, ale docierają tam lokalni tour operatorzy. Jestem pewien że można spodziewać się kolejnej fazy wzrostu i kolejnych eksplozji. Zdj. Peter Rendezvous/ Facebook 7 I 2020.

7 stycznia 2020 roku aleucki wulkan Shishaldin wygenerował obłok popiołu o wysokości 7 km. Z wulkanu schodzą trzy wylewy lawy, zarejestrowano wulkaniczne błyskawice.

Aktywność erupcyjną w styczniu 2020 roku wykazuje także wulkan Reventador w Ekwadorze. Targają nim silne eksplozje wulkaniańskie mające miejsce w nieregularnych interwałach czasowych 4 do 12 godzin. 6 stycznia - 36 eksplozji, 7 stycznia - 43. Kolumny erupcyjne nad wulkanem sięgają wysokości 1-2 km, rozżarzony materiał jest wyrzucany na odległość 1 km.

wtorek, 7 stycznia 2020

Grzegorz Gawlik w Meksyku: zdobycie Pico de Orizaba

4 stycznia 2020 roku polskiemu podróżnikowi Grzegorzowi Gawlikowi udało się wejść wraz z grupą na drzemiący meksykański wulkan Orizaba (5630 metrów wysokości). Na wierzchołku wulkanu było bardzo zimno i wietrznie, co spowodowało że padły baterie w aparatach, niemniej kilka zdjęć otrzymałem. Są wspaniałe. Co za piękny okazały krater!

Pico de Orizaba (Citlaltépetl) to jeden z najpiękniejszych wulkanów Ameryki Środkowej. Zawsze ośnieżony, choć zapewne w ciągu najbliższych dekad wskutek antropogenicznych zmian klimatycznych utraci lodowce i pokrywę śnieżną. Kolisty krater Orizaba ma wymiary 400 x 500 metrów i głębokość 300 metrów. Standardową trasą wspinaczkową na niego jest trasa przez lodowiec Jamapa. Z południowo-zachodniego zbocza wulkanu schodzi blokowy wylew dacytowej lawy o szerokości dochodzącej do 1.3 km i grubości 110 metrów. Citlaltépetl to nazwa aztecka oznaczająca Gwiaździstą Górę. Na niższych zboczach Citlaltépetl Aztekowie budowali świątynie, wioski i piramidy. Do ostatniej potwierdzonej erupcji Orizaba doszło w 1846 roku.

5 stycznia 2020 roku mają miejsce emisje popiołu z krateru Nakadake wulkanu Aso (Kiusiu, Japonia). 7 stycznia relatywnie silna eksplozja ma miejsce z jeziora kraterowego wulkanu Anak Krakatau (Indonezja). Aktywność erupcyjna pod koniec 2019 roku uformowała niewielki stożek o wysokości plus minus 10 metrów.

Rok zaczyna się w miarę spokojnie, na razie bez żadnych wulkanicznych niespodzianek.

środa, 1 stycznia 2020

Grzegorz Gawlik w Meksyku: Iztaccihuatl i Popocatépetl

24 grudnia 2019 polski podróżnik i zdobywca wulkanów Grzegorz Gawlik zabrał grupę osób do Meksyku, by wspiąć się na tamtejsze wulkany Iztaccihuatl i Orizaba oraz obserwować aktywność erupcyjną wulkanu Popocatépetl. Grzegorz podesłał mi klika wspaniałych zdjęć ze wspinaczki na sąsiadujący z Popo wulkan Iztaccihuatl z krótkim komentarzem: "31.12 grupa w komplecie zdobyła Iztaccihuatl. Niektórzy wszystkie 3 wierzchołki. Kawał drogi na dużych wysokościach." Więcej zdjęć znajdziecie na fanpejdżu Grzegorz Gawlik. Udało się zarejestrować kilka emisji popiołu z Popocatépetl. Na zdj. największy wyrzut popiołu, 31.12.2019.

Popocatépetl to obok uśpionego obecnie Colima najaktywniejszy wulkan w Meksyku. Erupcje Popo są notowane od 1345 roku (źródło: kodeks Azteków), były to zazwyczaj umiarkowane erupcje wulkaniańskie. Do silniejszych erupcji eksplozywnych (być może pliniańskich) Popo doszło w latach 1519 i 1663. Do erupcji Popocatépetl w XX wieku doszło w latach 1920-22, 1923-24, 1942-43 i 1947. Od 21 grudnia 1994 roku wulkan znajduje się w stanie wzmożonej aktywności erupcyjnej. Wówczas ewakuowano 74 000 ludzi ze wschodniej flanki wulkanu. W jego kraterze centralnym pojawiają się i są niszczone kopuły lawowe, czasem mają miejsce wycieki lawy. Popocatépetl potrafi także zabijać. 30 kwietnia 1996 roku eksplozja Popo uśmierca 5 wspinaczy - ich poparzone i potłuczone ciała zostają znalezione 2 maja 1996 roku kilkaset metrów poniżej krawędzi północno-wschodniego krateru. Od 1994 roku wspinaczka na Popocatépetl jest zakazana, ale i tak znajdą się zdeterminowani wspinacze, którzy na ten wulkan wejdą np. wspomniany Grzegorz Gawlik, który samowolnie zdobył ten wulkan w lutym 2016 roku, o czym możecie przeczytać tutaj:

http://www.grzegorzgawlik.pl/blog/778-wulkan-popocatepetl-meksyk-5424m-igranie-z-ogniem-popocatepetl-climbing

Wszystkie zdjęcia Grzegorz Gawlik, 31 grudnia 2019 roku. W ramach ciekawostki także zdjęcie archiwalne Popo z 1870 roku (Hulton Archives) przedstawiające grupę wspinaczy na koniach.

3 stycznia 2020 roku o godzinie 21.00 czasu UTC aleucki wulkan Shishaldin wyemitował obłok erupcyjny o wysokości 6-7.3 km.

poniedziałek, 30 grudnia 2019

Wzmożona aktywność erupcyjna wulkanu Anak Krakatau

W nocy 30 grudnia 2019 roku rozpoczęła się ciągła aktywność eksplozywna wulkanu Anak Krakatau w Indonezji, prawdopodobnie freatomagmowa. Rankiem 30 grudnia 2019 roku obłok erupcyjny nad wulkanem sięgnął wysokości 2 km. Poziom drugi alarmu dla Anak Krakatau. Ciekawi mnie ta aktywność erupcyjna słynnego indonezyjskiego wulkanu. Czyżby wyspa przechodziła geologiczną metamorfozę i formował się nowy aktywny stożek? Będę aktualizował tego posta (zapewne już ostatniego w 2019 roku) na bieżąco wraz z napływem świeżych informacji.

Tego samego dnia umiarkowane emisje popiołu mają miejsce z kamczackiego wulkanu Kluczewska Sopka.

Z okazji nadchodzącego 2020 roku życzę sobie i Wam nowych wulkanicznych wypraw i wielu ciekawych i zaskakujących erupcji wulkanicznych w nadchodzącym roku. Dużo zdrowia, pomyślności i zrealizowania wszystkich zamierzonych celów. Oby rok 2020 był dla Was inspirujący i pozytywnie zaskakujący.

piątek, 13 grudnia 2019

Marcel Korkuś rekordzistą w nurkowaniu wysokogórskim

W dniu dzisiejszym mój znajomy Marcel Korkuś zanurkował w jednym z najwyżej położonych jezior na Ziemi znajdujących się na wulkanie Ojos Del Salado (Chile/Argentyna) - w tym znajdującym się na wysokości 6395 metrów. Wielkie osiągnięcie oparte na uporze i konsekwencji w działaniu (poprzednią próbę nurkowania pokrzyżowały surowe warunki pogodowe). Mamy zatem rekord w nurkowaniu wysokogórskim. Kilka słów o jeziorach wysokogórskich znajdujących się na najwyższym wulkanie na Ziemi Ojos Del Salado. Jako jeden z pierwszych dotarł do nich mój znajomy z Bytomia Grzegorz Gawlik w styczniu 2016 roku i udokumentował je fotograficznie. To były pionierskie fotografie i pomiary tych niewielkich zbiorników wodnych, które znajdują się na wysokościach 6300-6500 metrów. Jestem dumny z osiągnięcia Marcela, gdyż uwielbiam gdy ludzie robią coś pionierskiego, ekstremalnego, nowego. Warto poczekać na dokumentację video/fotograficzną z tego nie lada wyczynu oraz na więcej szczegółów. Pomocny link:

http://www.grzegorzgawlik.pl/blog/769-najwyzej-polozone-jeziora-swiata-ojos-del-salado-wulkan-chile-argentyna?fbclid=IwAR0bwg8hGI9WF4yKSfwy24XcZAtruysaedNQP8wVW7lXSAJY1hH2_QZ34cc

http://wulkanyswiata.blogspot.com/2016/01/grzegorz-gawlik-i-najwyzej-poozone.html

EDIT: Położone na wysokości 6395 metrów nad poziomem morza jezioro, w którym zanurkował Marcel było skute lodem i wymagało wiercenia. Prace wiertnicze w lodzie się powiodły i Marcel zanurkował. W 15-dniowej wyprawie wzięli także udział Ulises Kusnezov, Eduardo Salas i Martin Alderete. Na zdj. Eduardo Salasa doświadczony nurek Marcel Korkuś przygotowujący się do pobicia rekordu w nurkowaniu wysokogórskim.

Info od samego Marcela: "Cel osiągnięty! Nowy rekord świata w nurkowaniu na wysokości z użyciem sprzętu nurkowego oraz rekord świata w nurkowaniu na wysokości na wstrzymanym oddechu. W trakcie trwającej 15 dni wyprawy dotarliśmy do zbiornika wodnego znajdującego się na aktywnym wulkanie Ojos del Salado (drugiej najwyższej góry Ameryki Południowej). Zbiornik wodny znajduje się na wysokości 6395 m n.p.m. Grubość pokrywy lodowej w centralnej części 1.3 m, temperatura wody 3 stopnie Celsjusza, głębokość 1.8 metra.
Sukces wyprawy to praca i poświecenie całego zespołu: Uli Kusnezov, Eduardo Salas, Martin Alderete.
Partnerzy wyprawy: Garmin Polska
Sponsorzy: Eversub
Dziękuje wszystkim, którzy trzymali kciuki i za gratulacje."

https://www.facebook.com/marcelkorkusofficial/?epa=SEARCH_BOX

Zdj. Ojos Del Salado sergeyf.

Powodzeniem zakończyła się także akcja odzyskania sześciu ciał turystów z wyspy wulkanicznej White Island, Nowa Zelandia. Na wyspie wciąż pozostały zwłoki dwójki turystów. Bilans ofiar śmiertelnych erupcji freatycznej wulkanu White Island z 9 grudnia wynosi 17 ofiar śmiertelnych. Wulkany potrafią być groźne i nieprzewidywalne. Jednakże ryzyko śmiercionośnej erupcji wulkanu jest bardzo niskie - w ciągu ostatniej dekady w wyniku erupcji wulkanicznych zginęło mniej niż 1000 osób. Mam nadzieję że wulkan White Island nie zostanie definitywnie zamknięty na długie lata dla turystów i miłośników wulkanów.

EDIT 16 grudnia: White Island, Nowa Zelandia - Tydzień po tragicznej erupcji tego wulkanu poszukiwania ciał dwóch ofiar są kontynuowane. Być może ciała tych dwóch osób znajdują się w wodzie. Oficjalny bilans tej erupcji to zatem 18 osób zabitych, w tym te dwie zaginione. Stan 10 osób przebywających w szpitalach pozostaje wciąż krytyczny.

środa, 11 grudnia 2019

Aktualna sytuacja na White Island i wieści od Marcela Korkusia

Wpierw wieści od Marcela Korkusia z jego strony odnośnie nurkowania w najwyżej położonym jeziorze na Ziemi znajdującym się na wulkanie Ojos Del Salado (Chile/Argentyna):

"Przetransportowaliśmy sprzęt nurkowy i namiot na wysokość 6400. Zbiornik jest cały skuty lodem, ale widać pod nim wodę. Zbiornik wodny z relacji Grzegorza Gawlika na 6510 m (z 2016 roku) przestał istnieć całkowicie, natomiast w miejscu zbiornika na 6420 znajduje się niewielkie zlodzenie do ziemi. Odnaleźliśmy świder do lodu zostawiony w 2018 roku. Natomiast 2 butle i płetwy ktoś sobie "pożyczył". Jutro przenosimy się do C1-5800 m. W piątek 13-ego zaczynamy kuć lód chyba, że do tego czasu zorganizujemy jakiś dynamit."

Postępy Marcela możecie śledzić na tym profilu:

https://www.facebook.com/marcelkorkusofficial/

Wulkan White Island nadal jest niestabilny. Od środy (godzina 04.00 czasu NZDT) trwa wzrost aktywności sejsmicznej, co może skutkować kolejną erupcją w ciągu najbliższej doby. Poziom alarmu trzeci, kod awiacji pomarańczowy. Ciała 8 zaginionych osób pozostaną na wyspie zapewne przez bliżej nieokreślony czas. Trwa także policyjne śledztwo mające na celu wyjaśnienie dlaczego organizatorzy wycieczek dopuszczali turystów na wyspę mimo podniesienia stopnia alarmu dla White Island w ubiegłym miesiącu.

W jednym ze szpitali zmarła 6 osoba poparzona w wyniku erupcji. Bilans erupcji to 6 osób zabitych i 8 zaginionych. 30 osób wciąż przebywa w szpitalach ze straszliwymi oparzeniami skóry i dróg oddechowych.

EDIT 12 grudnia: Niestety bilans ofiar śmiertelnych erupcji wulkanu White Island zwiększył się do 16 osób. Na jutro przewidziana jest akcja ściągnięcia ciał 8 turystów z krateru.

11 grudnia 2019 roku zintensyfikowała się aktywność erupcyjna wulkanu Sangay w Ekwadorze. Opad popiołu miał miejsce w społecznościach na południowy zachód od wulkanu. Na zdj. Captaina Françoisa Kaisina duże spływy piroklastyczne.

Pochwalę się czymś. Jestem w kontakcie z jednym z wulkanologów biorących udział w wyprawie na archipelag Sandwich Południowy. Wyprawa rozpoczyna się 24 grudnia 2019 roku. Jej podstawowe cele to pomiar gazów wulkanicznych, pobranie próbek, badanie wulkanu Mount Michael przy użyciu specjalistycznego drona, być może wspinaczka na niego (jeśli pogoda pozwoli), pobranie próbek i sfotografowanie jego krateru/enigmatycznego jeziora lawy. Nadto badanie ptaków (jak mniemam w wyprawie uczestniczą też ornitolodzy) i innych wulkanów South Sandwich. Zlodowaciałe wulkany Sandwichu Południowego należą do jednych z najbardziej niedostępnych na Ziemi, dlatego tak bardzo mnie fascynują. Liczę na spektakularne zdjęcia, może też uda się dostać jakiś okruch lawy.

niedziela, 8 grudnia 2019

Erupcja na wyspie White Island: są zabici i ranni

O godzinie 14.11 lokalnego czasu miała miejsce silna eksplozja freatyczna bądź freatomagmowa wulkanu White Island na Nowej Zelandii, nazwa maoryska: Whakaari. W chwili eksplozji na wyspie bądź blisko niej znajdowało się 50-100 turystów. Oficjalnie wiadomo że przynajmniej jedna osoba nie żyje, są ranni i poparzeni w liczbie około 23, kilka osób uchodzi za zaginione (?). Liczba ofiar może wzrosnąć. Obłok erupcyjny nad wulkanem sięgnął wysokości 3.6 km. Turyści przebywający na wyspie w chwili wybuchu zeszli ze statku "Ovation of the Seas". Łącznie 38 osób. Uszkodzeniu uległ helikopter Volcano Air w chwili erupcji znajdujący się na wyspie.

Wulkan White Island to popularny cel turystycznych wycieczek na Nowej Zelandii. Zapewne po tej tragedii wyspa zostanie zamknięta dla zwiedzających na długi czas.

Erupcja freatyczna - skrótowo woda zamienia się w parę pod kraterem wulkanu, nie dochodzi do ekstruzji magmy. Dochodzi natomiast do interakcji hydrotermalnego systemu wulkanu z gorącymi skałami pod powierzchnią gruntu bądź z magmą. Woda gwałtownie zamienia się w parę i błyskawicznie się rozszerza (uwięziona w skałach). Jej ekspansja gdy wrze powoduje olbrzymi wzrost ciśnienia w ciągu bardzo krótkiego czasu. Wówczas dochodzi do erupcji freatycznej gdy ciśnienie osiąga punkt krytyczny. Erupcje freatyczne częstokroć mają miejsce bez ostrzeżenia, czasem mają one związek z nadchodzącą erupcją magmową (np. gdy magma znajdzie się w kontakcie z wodą gruntową). Są one umiarkowane i krótkotrwałe, ale bardzo niebezpieczne.

EDIT: Potwierdzono śmierć przynajmniej 5 osób zabitych przez erupcję wulkanu White Island, 20 jest rannych, 27 osób uchodzi za zaginione. Bilans ofiar śmiertelnych może nie być ostateczny, gdyż nadal precyzyjnie nie wiadomo ile osób przebywało w kraterze w chwili wybuchu. Różne źródła podają odmienne informacje.

Wzrasta aktywność wulkanu Awaczyńska Sopka oddalonego o 26-30 km od Pietropawłowska Kamczackiego. Możliwość silniejszej erupcji w przyszłości. Wulkan, któremu będę się przyglądał. Chodzi o żarzące się pęknięcie na jego zachodniej stronie. Avachinsky jest zdolny do silnych erupcji eksplozywnych (4 w skali VEI), w XX wieku wybuchał tak dwukrotnie: w latach 1926 i 1945.

Zdj. Dave McClelland, Michael Shade/Twitter.

Dużo ciekawych informacji o White Island plus sporo zdjęć znajdziecie tutaj:

http://wulkanyswiata.blogspot.com/2019/03/nowa-zelandia-2019-tomasz-na-wyspie.html

EDIT godzina 22.06 9 grudnia 2019: Bilans dzisiejszej erupcji wulkanu White Island to: 5 osób zabitych, 8 wciąż zaginionych, 34 osoby ranne, w tym 31 wciąż przebywających w szpitalach. W chwili erupcji na wyspie przebywało łącznie 47 osób. Liczba ofiar śmiertelnych zapewne wzrośnie do 13.

Tak jak wspominałem 5 osób zabitych wskutek erupcji wulkanu White Island, 8 ciał wciąż znajduje się na wyspie przysypanych popiołem. Niektóre osoby ranne i mocno poparzone wskutek np. wdychania toksycznego i gorącego gazu w dużym stężeniu (siarkowodór) mogą nie przeżyć, więc bilans ofiar śmiertelnych może być większy niż 13. Mówi się że ma zostać wszczęte śledztwo kryminalne w sprawie tragedii na White Island, ale nowozelandzka policja tego nie potwierdza. Poszkodowani są m.in. obywatele Australii, Nowej Zelandii, Chin, Niemiec, Malezji (potwierdzono śmierć malezyjskiego turysty) czy Wielkiej Brytanii. Zginął m.in. lokalny przewodnik Hayden Marshall-Inman.

sobota, 7 grudnia 2019

Wznowienie erupcji lawowo-eksplozywnej na wyspie Nishinoshima

6 grudnia 2019 roku nastąpiło wznowienie erupcji lawowo-eksplozywnej na wyspie Nishinoshima. Przynajmniej od 5 grudnia silna anomalia termiczna została zaobserwowana przez satelitę Mirova. Eksplozje (zapewne strombolijskie) miały miejsce co kilka minut z krateru centralnego stożka, z otworu erupcyjnego u północno-wschodniej podstawy stożka nastąpił wyciek lawy o długości 200 metrów płynący w kierunku wybrzeża.

Więcej informacji tutaj (po japońsku):

https://www.hazardlab.jp/know/topics/detail/3/2/32322.html

Zdjęcia Japońskiej Straży Przybrzeżnej.

Ostatnia aktywność erupcyjna na wyspie miała miejsce w dniach 12-21 lipca 2018 roku - ponad rok temu! Cieszy mnie że mamy znowu erupcję lawowo-eksplozywną na jednej z moich ulubionych wysp wulkanicznych.

W grudniu 2019 roku trwa umiarkowana aktywność strombolijska w kraterach Voragine i NE Craters wulkanu Etna. Brakuje mi spektakularnych paroksyzmów erupcyjnych sycylijskiego wulkanu.

24 grudnia na statku "Pelagic Australis" rusza wyprawa badawcza grupy włosko-brytyjskich wulkanologów na Sandwich Południowy. Jej głównym celem jest czynny wulkan Mount Michael. Naukowcy chcą go zbadać specjalistycznymi dronami, aby definitywnie potwierdzić obecność jeziora lawy w jego kraterze oraz w miarę możliwości pogodowych wspiąć się na ten nigdy niezdobyty wulkan. Będę starał się utrzymywać z nimi kontakt.

wtorek, 26 listopada 2019

Zielona kaldera wyspy wulkanicznej Corvo

Na najmniejszej wyspie portugalskiego archipelagu Azorów (wymiary 3.5 x 6 km) znajduje się piękna kaldera stratowulkanu o tej samej nazwie. Jej szerokość wynosi 2 km, głębokość 300 metrów, a wewnątrz kaldery znajdują się dwa płytkie jeziora oraz stożki żużlowe. Erupcje na wyspie szczelinowe produkujące wylewy lawy. Najmłodszy wyciek lawy dotarł do morza w pobliżu Punta Negra.

Od Miłosza Hoduna i Michała Tęczy otrzymałem piękne zdjęcia niezwykle zielonej kaldery Corvo zwanej Caldeirão usytuowanej na Monto Grosso. Na Corvo (czyli wyspie Wroniej) znajduje się jedna osada zwana Vila Nova do Corvo z populacją liczącą ponad 460 mieszkańców. Można się w niej poczuć jak na krańcu świata. Oprócz osady na wyspie znajduje się niewielkie lotnisko oraz trzy porty: Porto Novo (nie używany), Porto do Boqueirão i Porto da Casa (największy komercyjny port na wyspie). Niewątpliwą atrakcją wyspy są także małe młyny.

Bardzo ciekawie o Corvo napisał Filip Faliński z Poznania:

https://www.stacjafilipa.pl/?s=Corvo&submit=Search

Wszystkie zdjęcia Miłosza Hoduna i Michała Tęczy z 17 listopada 2019 roku.

A może ktoś z moich szanownych Czytelników był kiedyś na Corvo?

17 listopada niewielka emisja popiołu z jawajskiego wulkanu Merapi sięgająca wysokości 1 km.

22 listopada kolumbijski wulkan Nevado del Ruiz wyemitował obłok popiołu o wysokości 1 km.

Trwają codzienne emisje popiołu m.in. z wulkanów Nevados de Chillan (Chile), Sakurajima (Japonia) czy Aso (Japonia). Na razie brak żadnych niespodzianek, stąd moja aktywność na blogu jest rzadsza niż kiedyś.

wtorek, 12 listopada 2019

Iwo Torishima: opuszczona wyspa wydobycia siarki

Dzisiaj krótka notka o Iwo Torishima (Iōtorishima) - jedynym aktywnym wulkanie prefektury Okinawa i niezamieszkanej wyspie wulkanicznej zlokalizowanej 500 km na północny zachód od miasta Kagoshima. Nie będzie jakiejś mrocznej historii z tą wyspą związanej, ale ciekawi mnie tamtejsza nieczynna kopalnia siarki. To w kraterze stratowulkanu Iōdake-kazan (wymiary: 700 x 500 metrów) wydobywano siarkę - zresztą znajdują się tam niewielkie jezioro kraterowe oraz solfatary. Na Iwo Torishima składają się dwa wulkany: kopuła lawowa Gusuku kazan oraz wspomniany niski stratowulkan Iōdake-kazan. Wyspa została opuszczona na dobre w 1959 roku wskutek trwającej przez miesiąc erupcji i emisji popiołu z Iwo-dake. Do ostatniej erupcji na Iwo Torishima doszło w lipcu 1968 roku.

Fascynują mnie niezamieszkane, tudzież opuszczone przez ludzi wskutek prewencyjnej ewakuacji wyspy wulkaniczne. Iwo Torishima nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Ostatnia osada na wyspie liczyła 86 mieszkańców. Na zdj. straży przybrzeżnej z 2018 roku krater Iōdake-kazan.

http://www8.plala.or.jp/Geo/Iwotori.html

Trwa umiarkowana aktywność eksplozywna wulkanu Sakurajima (Kiusiu, Japonia) - 8 listopada obłok erupcyjny z krateru Minamidake sięgnął wysokości 5.5 km. 9 listopada jawajski wulkan Merapi wygenerował obłok erupcyjny o wysokości 1.5 km.

10 listopada kamczacki wulkan Kluczewska Sopka rozpoczął emisję popiołu z krateru centralnego.

Z południowo-wschodniego zbocza wulkanu Sangay w Ekwadorze wciąż schodzi wylew lawy. Dwa wylewy lawy emituje także aleucki wulkan Shishaldin.

Od 7 listopada trwa rój trzęsień ziemi na wulkanie Askja (Islandia). 9 listopada trzęsienie ziemi o magnitudzie 3.4 na głębokości 3.7 km. Intruzja świeżej magmy? Czas pokaże.

EDIT 13 listopada: Odnotowano już ponad 700 trzęsień ziemi w pobliżu islandzkiej kaldery. Być może to epizod ryftowy, co może skutkować erupcją szczelinową i emisją popiołu. Ostatnia erupcja wulkanu Askja miała miejsce w 1961 roku. Ale na razie nic nie jest pewne ani przesądzone.