Najwyższy andyjski wulkan Ojos del Salado (6893 m n.p.m.) był miejscem pobicia kilku rekordów świata w zakresie zmotoryzowanej wspinaczki górskiej.
Pierwszy rekord został ustanowiony przez niemiecką wyprawę Matthiasa Jeschke. 2 kwietnia 2007 roku poprawiony został rekord rosyjskiego zespołu, który przybliżyłem w poprzednim wpisie o Elbrusie. W tym dniu dwa tuningowane Jeepy Wrangler Unlimited osiągnęły na tym wulkanie wysokość 6646 m.n.p.m. W tym miejscu zespół ustawił znamienną tablicę następującej treści: Jeep Parking Only - All Others Don't Make It Uphere Anyway.
Rekord ten przetrwał niespełna dwa tygodnie. 21 kwietnia 2007 roku został bowiem poprawiony o aż 42 metry przez dwójkę Chilijczyków: Gonzalo Bravo i Eduardo Canalesa, którzy na Ojos del Salado wjechali swoim tuningowanym Suzuki Samurai na wysokość 6688 metrów.
13 grudnia 2019 roku rekord ten został wywindowany do wysokości 6694 metrów przez fabryczny zespół Mercedesa dowodzony przez Matthiasa Jeschke. Dwie specjalnie przygotowane ciężarówki Mercedes Unimog U 5023 osiągnęły tą wysokość.
3 grudnia 2023 roku Romain Dumas (trzykrotny zwycięzca 24 godzinnego wyścigu Le Mans) jadąc specjalnie przygotowaną na tą okazję Porsche Carrera 911 4S Edith, osiągnął na Ojos del Salado wysokość 6734 metry poprawiając poprzedni rekord o 40 metrów. Na potrzeby tego zamierzenia Porsche nawiązało współpracę z zespołem wyścigów terenowych RD Limited, a także z międzynarodowymi, specjalistycznymi firmami tuningowymi.
Dwa sportowe modele Porsche Carrera 911 S4 (nazwane Edith i Doris) zostały kompletnie przebudowane i wyposażone m.in. w osie portalowe (co pozwoliło na zwiększenie prześwitu do 350 mm) i grube opony terenowe, zmniejszono też przełożenia siedmiobiegowej manualnej skrzyni biegów. W samochodach zamontowano także lekkie osłony podwozia z kevlaru oraz jeden fotel z włókna węglowego dla kierowcy. W obu pojazdach 3-litrowy, sześciocylindrowy silnik z podwójnym turbodoładowaniem o mocy 311 kW (przy 6500 obrotach na minutę) i momencie obrotowym 530 Nm (przy 2300 obr./min) został dostosowany do e-paliwa HIF produkowanego w Chile. Wszystkie te zmiany poprawiły właściwości jezdne pojazdów, zwłaszcza na 'prawie pionowych' odcinkach podjazdu.
O ile sam wjazd na rekordową wysokość został zrealizowany w ciągu jednego dnia, o tyle przez cały okres czteroletnich przygotowań za Romainem Dumasem stał międzynarodowy zespół składający się z kilkudziesięciu inżynierów i projektantów, zarówno z Porsche, jak i z firm partnerskich.
Więcej o wyprawie:
Rekord Porsche wydaje się na razie bezpieczny, ponieważ drzemiący wulkan Ojos del Salado, na który dotarł pojazd Porsche jest uznawany za najwyższy teren dostępny dla samochodów i innych pojazdów mechanicznych. To aktualny rekord Guinnessa.
Czy ktoś spróbuje wjechać jeszcze wyżej na Ojos?



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz