
Wpierw sprostowanie: nie miała miejsca erupcja wulkanu Mikeno w Kongo. Na skutek nadmiernych opadόw deszczu doszło do lawiny ze zboczy wulkanu Nyiragongo, w wyniku ktόrej zginęło 46 osόb i zniszczonych zostało ponad 200 domόw.
Chilijski wulkan Villarrica grozi erupcją. Uaktywniły się fumarole, wzrasta poziom jeziora lawy w kraterze oraz aktywność sejsmiczna.
Nad chilijskim wulkanem Chaiten zaobserwowano chmurę popiołu dochodzącą do wysokości 1.8 km.
Wulkan Karymsky (Karimski) na Kamczatce wyrzuca z siebie chmury popiołu wulkanicznego na wysokość 4.6 km. Na fotografii 1.
Turrialba w Kostaryce kontynuje emisję gazόw ze szczelin otworzonych w trakcie styczniowej erupcji 2010 roku.
No i, rzecz jasna, Eyjafjallajökull nadal sieje zamęt w przestrzeni powietrznej Europy, ale o tym dziś pόźnym wieczorem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz