czwartek, 30 lipca 2026

Aktywność strombolijska w kraterze Voragine wulkanu Etna

 

30 lipca br. (w chwili pisania tej notki) trwa aktywność strombolijska w kraterze Voragine wulkanu Etna. Oczywiście biorę pod uwagę możliwość wystąpienia paroksyzmu erupcyjnego. Wieczorem na wysokości 2700 metrów (w Valle del Leone) otworzyła się szczelina erupcyjna, z której rozpoczął się wyciek lawy. 

Krótko o aktywności erupcyjnej w ubiegłym tygodniu:

Wciąż trwa słaba aktywność erupcyjna indonezyjskiego wulkanu Anak Krakatau np. 22 lipca wulkan emitował niewysoki obłok gazu. 

29 lipca br. doszło do 52 epizodu erupcyjnego w kalderze Halemaumau hawajskiego wulkanu tarczowego Kilauea. Niby nic nowego, ale te fontanny lawy w kalderze wyglądają spektakularnie. Chciałbym zobaczyć taką erupcję na żywo. 

Tego samego dnia o godzinie 09.38 czasu WITA wulkan Lewotobi Lakilaki (Flores) wyemitował obłok popiołu o wysokości 800 metrów. Kolumna erupcyjna z dnia 20 lipca br. sięgnęła wysokości 1.6 km. Także wulkan Lewotolo na wyspie Lembata w dniu 29 lipca br. (godzina 13.07 czasu WITA) wyemitował obłok erupcyjny o wysokości 600 metrów. 

Rankiem 22 lipca br. doszło do małej erupcji wulkanu Tokachi na wyspie Hokkaido. Pierwszej od 2004 roku. Kolumna ciemnego popiołu sięgnęła wysokości 200 metrów (na zdjęciu JMA). Tokachi to jednak potencjalnie niebezpieczny wulkan. Przykładowo 24 maja 1926 roku w trakcie erupcji japońskiego wulkanu z jego zboczy zszedł lahar (potok wulkanicznego błota), który pomknął doliną Furano docierając do oddalonego o 25 km miasta Kamifurano i je grzebiąc. Zginęły 144 osoby. 

24 lipca br. popiół wyemitował wulkan Telica w Nikaragui. 

25 lipca br. o godzinie 16.20 czasu UTC wybuchł kamczacki wulkan Szywiełucz. Kolumna popiołu nad Szywiełucz sięgnęła wysokości 8 km. Lekki opad popiołu miał miejsce w wiosce Klyuchi (Klucze), około 50 km SW. 

22 lipca br. po południu wybuchł kolumbijski wulkan Purace. Kolumna popiołu sięgnęła wysokości 2.1 km ponad aktywny krater. Opad popiołu miał miejsce w Purace, Coconuco i Petara. 

21 lipca br. o godzinie 14.14 doszło do erupcji japońskiego wulkanu Sakurajima z krateru Minamidake. Kolumna popiołu o wysokości 3 km. 

Choć na blogu głównie piszę o wulkanach wspomnę o wtorkowym trzęsieniu ziemi w prefekturze Kumamoto (Kiusiu, magnituda 7.1, głębokość 10 km). Bilans ofiar śmiertelnych wynosi obecnie 28 osób. Ponad 380 osób odniosło obrażenia m.in. w Kumamoto, Yatsushiro, Kashima, Uki i Hikawa). Ludzie zginęli w Yatsushiro (gdzie doszło do zawalenia się fabrycznego komina działającej od 1924 r. papierni) oraz w centrum handlowym Aeon Mall w Kashima (po wstrząsie doszło tam do eksplozji gazu). Służby ratownicze wciąż prowadzą akcję poszukiwawczą w gruzowiskach, więc statystyki mogą ulec dalszym zmianom.

To i tak niewiele w porównaniu do tragicznego dubletu sejsmicznego w Wenezueli (magnituda 7.2 i 30 sekund później wstrząs główny o magnitudzie 7.5) z 24 czerwca br., które obróciło w ruiny stan La Guaira i częściowo Caracas. Tam mamy już ponad 5500 ofiar śmiertelnych, 16 700 osób rannych i dziesiątki tysięcy zaginionych. 

Nieuchronnie zbliżają się moje urodziny (9 sierpnia br.), także jeśli macie ochotę, to możecie pomyśleć o postawieniu mi wirtualnej kawki, ewentualnie o dłuższym wsparciu WŚ poprzez Patronat!

Pisanie na blogu będę ograniczał głównie do znaczących odkryć wulkanicznych oraz raportowania erupcji wulkanicznych ze szczególnym naciskiem na duże i nagłe wybuchy wulkaniczne. 

https://buycoffee.to/wulkanyswiata

https://patronite.pl/wulkanyswiata

poniedziałek, 13 lipca 2026

Erupcja wulkanu Karangetang na wyspie Siau

 

12 lipca 2026 roku o godzinie 19.13 czasu WITA rozpoczęła się erupcja jednego z najaktywniejszych wulkanów w Indonezji, czyli Karangetang na wyspie Siau. Z wulkanu schodzą przynajmniej dwa wylewy lawy (na zdjęciu). 

Z kolei 9 lipca br. wybuchł filipiński wulkan Kanlaon (Negros) generując obłok popiołu sięgający wysokości 2.5 km i słabo widoczny spływ piroklastyczny. Opad popiołu zarejestrowano m.in. w Canlaon City. 

12 lipca br. spływ piroklastyczny zszedł z kopuły lawowej Caliente wulkanu Santiaguito (Gwatemala). 

Tego samego dnia japoński wulkan Sakurajima (Kiusiu) wygenerował obłok popiołu o wysokości 3.3 km. Miejsce erupcji to, rzecz jasna, krater Minamidake. 

Niewielkie erupcje codziennie targają indonezyjskim wulkanem Anak Krakatau np. 11 lipca br. obłok erupcyjny nad wulkanem sięgnął wysokości 200 metrów. 

niedziela, 5 lipca 2026

Wykład na Pyrkonie 2026 w Poznaniu oraz erupcje kamczackich wulkanów

 


Trochę zaniedbałem tego bloga, choć prowadzę go od lat. Skupiłem się na moim fanpejdżu WŚ (ponad 116 000 obserwujących) oraz bardziej prywatnym profilu na IG, gdyż doszedłem do wniosku, że mało kto czyta już blogi. Miałem też w czerwcu trochę kłopotów osobistych i głębszych przemyśleń co do jakości relacji międzyludzkich oraz co do ludzkiej śmiertelności. Eksplodowało moje zainteresowanie japońskimi horror mangami Junji Ito i innych mangaków. Wróćmy jednak do clou wpisu.

21 czerwca br. o godzinie 15.30 miałem na poznańskim Pyrkonie 2026 prelekcję "Ogień pod stopami: Mroczna strona japońskich wulkanów". Przede wszystkim zaskoczyła mnie i nawet nieco onieśmieliła wysoka frekwencja, gdyż sala wykładowa (Aula Duża w PCC) była prawie pełna. To postrzegam jako sukces - zwłaszcza w gorące niedzielne popołudnie, kiedy ludzie są już skrajnie zmęczeni i powoli zbierają się do domów. 

Nie udało mi się zmieścić w ramach czasowych 45 minut i opowiedzieć trzech wulkanicznych historii (o wulkanach Ontake, Sakurajima i Asahi), z drugiej strony zostawiłem publiczność z potężnym niedosytem. W świecie prelekcji nie ma nic lepszego niż sytuacja, w której czas się kończy, a ludzie chcą słuchać dalej.

Po prelekcji nastał czas na autografy, wspólne zdjęcia, rozmowy i dwie nowe znajomości.  Dla prelegenta nie większego i bardziej namacalnego dowodu uznania niż sytuacja, w której publiczność po prelekcji nie ucieka do wyjścia, tylko ktoś podchodzi, chce rozmawiać, uścisnąć dłoń i zachować pamiątkę. Tym bardziej że prelekcje to wciąż dla mnie pewne wyzwanie (lekki lęk przed wystąpieniami publicznymi).

Przejdźmy jednak do wulkanów:

Dzisiaj rozpoczęły się intensywne emisje popiołu z krateru Voragine wulkanu Etna. W chwili pisania tego wpisu erupcja trwa nadal. Erupcję Etny poprzedziła trwająca od 2 lipca br. aktywność strombolijska w kraterze Voragine oraz mały wyciek lawy z otworu erupcyjnego na wysokości 3030 metrów w kierunku Valle del Leone. Krater Voragine słynie z paroksyzmów erupcyjnych, które miały miejsce m.in. w grudniu 2015 roku, maju 2016 roku oraz w lipcu i sierpniu 2024 roku. Zdj. Asia Pióro (Trails of Sicily).

https://www.facebook.com/trailsofsicily

Możliwy opad popiołu w Zafferana Etnea, Fieri, Acireale, Pedara oraz częściowo w Katanii. Na lotnisku w Katanii występują ograniczenia (zamknięcie sektora B2 oraz redukcja przylotów do 5 do godziny 21). 

Na początku lica uaktywnił się indonezyjski wulkan Anak Krakatau. Jego erupcje są póki co niewielkie. Emisje popiołu czasem sięgają wysokości 1 km, najczęściej wynoszą kilkaset metrów. Wulkan jest obecnie objęty III stopniem alarmu. 

4 lipca br. indonezyjski wulkan Lewotobi Lakilaki (Flores) wyemitował popiół na wysokość 500 metrów. Z kolei 1 lipca br. inny indonezyjski wulkan, Lewotolo (Lembata) wyemitował popiół na wysokość 300 metrów.

Tego samego dnia o godzinie 08.05 doszło do paroksyzmu erupcyjnego kamczackiego wulkanu Szywiełucz, który wyemitował obłok erupcyjny sięgający wysokości 10.7 km. Wulkan został objęty czerwonym kodem awiacji. 

2 lipca br. inny kamczacki wulkan, a mianowicie Mutnowski wyemitował obłok popiołu na wysokość 3.5 km. Do ostatniej erupcji tego często wizytowanego przez turystów wulkanu doszło w 2013 roku. 

30 czerwca br. doszło do erupcji freatycznej z jeziora kraterowego filipińskiego wulkanu Taal, która wyemitowała popiół i parę na wysokość 1.2 km.